Spis treści
1. Niemiecki rzeźbiarz skazany zaocznie na karę więzienia za krytykę Putina
Rosyjski sąd skazał w czwartek (2 kwietnia) na 8,5 roku więzienia niemieckiego rzeźbiarza Jacques’a Tilly’ego, który dla potrzeb karnawałowych parad w Niemczech zaprojektował figury Władimira Putina ukazujące go jako krwawego dyktatora odpowiedzialnego za zbrodnie w Ukrainie. Wyrok zapadł zaocznie.
Sąd uznał Tilly’ego za winnego obrazy uczuć religijnych oraz rozpowszechniania nieprawdziwych informacji o rosyjskich siłach zbrojnych – podały w czwartek (2 kwietnia) niemieckie media. Jeden z zarzutów dotyczył propagandy homoseksualnej. Rzeźbiarz musi ponadto zapłacić grzywnę w wysokości 200 tys. rubli (ok. 2,5 tys. dolarów) i ma czteroletni zakaz pracy. W roli świadków wystąpiły trzy kobiety, które zeznały, że figury autorstwa oskarżonego naruszyły ich uczucia religijne.
Obrońca z urzędu domagał się uniewinnienia oskarżonego z braku dowodów. Obrona próbowała nawiązać z nim kontakt, jednak bez powodzenia – poinformowała ambasada Niemiec w Moskwie.
W trwającym kilka miesięcy procesie mowa była o znieważeniu Putina, jednak w wyroku nie uwzględniono tego zarzutu. Krytykę władz rosyjskich wywołały przede wszystkim postaci pokazane w Duesseldorfie w 2024 r., przedstawiające Putina oraz patriarchę Moskwy i całej Rusi Cyryla podczas seksu oralnego. Wzburzenie strony rosyjskiej wywołał też inny motyw – Putin kąpiący się w wannie pełnej krwi.
Parady z platformami, na których pokazywane są figury odnoszące się do aktualnych wydarzeń politycznych, odbywają się w Nadrenii w ostatni poniedziałek karnawału, tzw. Różany Poniedziałek (Rosenmontag). W przeszłości tematem karnawałowej satyry był także m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Media podkreślają, że Tilly nie musi obawiać się wydania Rosji, musi jednak wystrzegać się podróży do krajów, które mają podpisaną z Rosją umowę o ekstradycji. Rosja jest nadal członkiem Interpolu i może wystąpić o wydanie listu gończego za skazanym.
Tilly nie zamierza rezygnować ze swojej artystycznej pasji.
Będę po prostu nadal wykonywał swoją pracę
– powiedział rzeźbiarz dziennikowi „Sueddeutsche Zeitung”.
2. Skuteczny atak ukraiński dronów na Krymie
Na tymczasowo okupowanym Krymie operatorzy ukraińskich dronów wojskowych, wspólnie z ukraińskim wywiadem, zaatakowali bazę bezzałogowych statków powietrznych Orion (zniszczono 4 drony), samolot patrolowy An-72P oraz radar P-37
— poinformował ukraiński MON we wpisie na platformie X.
Dalsza część tekstu pod wpisem
In temporarily occupied Crimea, @usf_army operators, jointly with @DI_Ukraine, hit an Orion UAV depot (4 drones destroyed), an An-72P patrol aircraft, and a P-37 radar. pic.twitter.com/WRrgPmOrSi
— Defense of Ukraine (@DefenceU) April 2, 2026
3. Biuro Melanii Trump: z Rosji do rodzin wracają kolejne ukraińskie dzieci
Biuro pierwszej damy USA Melanii Trump poinformowało w czwartek (2 kwietnia), że dzięki jej zaangażowaniu do domów na Ukrainie wraca sześcioro ukraińskich dzieci, które obecnie przebywają w Rosji. Siódme ukraińskie dziecko ma powrócić do rodziny w dalszej części miesiąca.
Po raz czwarty pierwsza dama USA Melania Trump przyspieszyła powrót dzieci do ich rodzin po tym, gdy zostały rozdzielone z powodu wojny między Rosją i Ukrainą
– przekazano w komunikacie.
Sześcioro ukraińskich dzieci, które są obecnie w Rosji, wraca do swoich rodzin na Ukrainie. Siódme dziecko ma powrócić do członków rodziny w dalszej części miesiąca.
Połączenie dzieci z ich bliskimi w tym regionie świata to jeden z najważniejszych problemów globalnych. To zachęcające, że obie strony pozostają zaangażowane w trwającą współpracę, stawiając bezpieczeństwo i dobro dzieci ponad tę odrażającą wojnę
– oświadczyła Melania Trump.
W komunikacie zaznaczono, że pierwsza dama oraz jej przedstawiciel pozostają zaangażowani we współpracę z Rosją i Ukrainą, mającą na celu zidentyfikowanie i połączenie z rodzinami dzieci, które „zostały przemieszczone w wyniku trwającej wojny”.
Pierwsza dama rozpoczęła swoje starania o powrót wywiezionych dzieci w ubiegłym roku. Podczas sierpniowego spotkania na Alasce Donalda Trumpa i Władimira Putina rosyjskiemu przywódcy został przekazany jej list w tej sprawie. W październiku Melania Trump ogłosiła, że – dzięki współpracy z Rosją – w odpowiedzi na jej list ośmioro dzieci z obydwu krajów powróciło do rodzin. Małżonka prezydenta USA oceniła wtedy, że Putin wykazał gotowość do współpracy w tej kwestii.
Według władz w Kijowie Rosja nielegalnie deportowała i przemieściła z tymczasowo okupowanych terytoriów Ukrainy ponad 19 tys. ukraińskich dzieci.
4. Ukraińskie bezzałogowce zaatakowały rafinerię i zakłady zbrojeniowe w Ufie w Baszkirii
Ukraińskie drony zaatakowały w czwartek rano (2 kwietnia) rafinerię i zakłady produkujące wyposażenie do samolotów wojskowych w mieście Ufa, stolicy republiki Baszkirii w europejskiej części Rosji – poinformował ukraiński portal Militarnyj.
Na całym terytorium Baszkirii ogłoszono alarm, dotyczący zagrożenia atakiem bezzałogowców, a lotnisko w Ufie tymczasowo wstrzymało pracę. Nalot spowodował pożar w rafinerii, co potwierdziły komunikat władz regionu, a także doniesienia lokalnych mediów i relacje mieszkańców w sieciach społecznościowych.
Rafineria Basznieft jest kontrolowana przez rosyjski koncern Rosnieft. Jej możliwości pozwalają na przetwarzanie około 7 mln ton ropy naftowej w ciągu roku. Zakład produkuje benzynę, olej napędowy i paliwo lotnicze.
Drugim zaatakowanym obiektem było przedsiębiorstwo UAPO, należące do korporacji Rostech i wytwarzające systemy elektrotechniczne dla rosyjskiego lotnictwa wojskowego. Firma produkuje wyposażenie m.in. do samolotów myśliwskich Su-35 i bombowców Su-34, a także do pocisków manewrujących Ch-59 i Ch-101.
Do poprzedniego ukraińskiego ataku na rafinerię w Ufie doszło w październiku 2025 r.
5. Reuters: ukraińskie ataki zmuszą Rosję do ograniczenia wydobycia ropy
Ograniczenie wydobycia ropy w Rosji jest nieuchronne, gdyż ukraińskie ataki na infrastrukturę portową, rurociągi i rafinerie zmniejszyły jej możliwości eksportowe o 1 mln baryłek dziennie, czyli o jedną piątą – podał w czwartek (2 kwietnia) Reuters, powołując się na trzy źródła branżowe.
Jak zauważa agencja, ograniczenie wydobycia w Rosji, będącej drugim co do wielkości eksporterem na świecie, dodatkowo pogorszyłoby sytuację na światowych rynkach dostaw, które już teraz borykają się z bezprecedensowymi zakłóceniami spowodowanymi konfliktem na Bliskim Wschodzie.
Reuters przypomina, że w ciągu ostatniego miesiąca Ukraina zintensyfikowała ataki na rosyjską infrastrukturę eksportową ropy naftowej, uderzając m.in. w bałtyckie porty Ust-Ługa i Primorsk.
Według trzech źródeł branżowych, na które powołuje się Reuters, co najmniej 20 proc. całkowitych zdolności eksportowych Rosji jest obecnie wyłączone z eksploatacji, co stanowi spadek w stosunku do odnotowanego w marcu szczytowego poziomu 40 proc., ale to wciąż wpływa na rosyjską produkcję ropy. Rosja jest trzecim co do wielkości producentem na świecie – po Stanach Zjednoczonych i Arabii Saudyjskiej.
Główny rosyjski port bałtycki w Ust-Łudze wstrzymał eksport ropy tydzień temu po intensywnych atakach dronów i pożarach. Jak wyjaśniają źródła, ponieważ ukraińskie drony atakują zarówno infrastrukturę eksportową, jak i rafinerie, rosyjski system rurociągów został zablokowany przez nadmiar ropy, a magazyny się zapełniają. Oznacza to, że niektóre pola naftowe będą musiały ograniczyć wydobycie, aby uniknąć dalszego przeciążenia systemu.
Rosja skorzystała na gwałtownym wzroście cen ropy od czasu rozpoczęcia ataków amerykańsko-izraelskich na Iran pod koniec lutego, ale mimo to odczuje skutki ograniczenia produkcji, gdyż ropa i gaz ziemny stanowią jedną czwartą dochodów budżetu państwa.
Według źródeł, państwowa firma Transnieft, przez rurociągi której przechodzi ponad 80 proc. rosyjskiej ropy, poinformowała eksporterów, że port w Ust-Łudze z powodu niedawnych uszkodzeń nie jest w stanie realizować załadunków ropy zgodnie z pierwotnym harmonogramem eksportowym. Jedno ze źródeł podało, że Transnieft oświadczył też, iż nie jest w stanie przyjąć do swojego systemu pełnych ilości ropy od producentów, których eksport miał odbywać się przez port w Ust-Łudze.
OPEC, organizacja krajów eksportujących ropę naftową, podała, że w lutym produkcja ropy w Rosji wyniosła 9,184 mln baryłek dziennie. Cytowane przez agencję Reutera źródła nie potrafiły określić, o ile może zostać ograniczona produkcja.
6. Włosi wspomogą Ukrainę w obronie przed dronami? Jest projekt ustawy
„We włoskim Senacie przedstawiono projekt ustawy mający na celu utworzenie państwowego mechanizmu przekazywania wyrzuconych sieci rybackich na Ukrainę w celu ochrony przed rosyjskimi dronami” – podał MilitaryNewsUA na X.
Dalsza część tekstu pod wpisem
??In the Italian Senate, a bill was presented to create a state mechanism for transferring discarded fishing nets to Ukraine for protection against Russian drones. pic.twitter.com/CS7Omg1ajA
— ??MilitaryNewsUA???? (@front_ukrainian) April 2, 2026
7. Ukraińskie media: Rosjanie zrzucili z drona w strefie przygranicznej ulotki z niebezpiecznym kodem QR
Na terenach przygranicznych w obwodach czernihowskim i sumskim, na północy Ukrainy, znaleziono ulotki w kształcie banknotów o nominale 100 hrywien (ok. 8,5 zł) z kodem QR, pod którym oferowane są „prawdziwe pieniądze”; ulotki te rosyjskie wojska zrzuciły z drona – poinformował portal Suspilne.
Rano w czwartek (2 kwietnia) odnotowano takie przypadki m.in. w miastach Snowsk i Nowogród Siewierski w obwodzie czernihowskim. Na ulotkach widnieje kod QR z linkiem do kanału, na którym Rosjanie oferują „wiadomości i prawdziwe pieniądze”.
To nie są pieniądze. To zagrożenie! Prosimy wszystkich: nie dotykajcie takich »prezentów« i nie skanujcie ich. Zachowajcie ostrożność w stosunku do podejrzanych przedmiotów
– ostrzegły władze lokalne.
Mieszkańcy Sum, bądźcie czujni i zachowajcie ostrożność! Odnotowano przypadki rozrzucania przez wroga sfałszowanych banknotów za pomocą dronów. Mogą one zawierać prowokacyjne napisy oraz kody QR, które prowadzą do wrogich serwisów informacyjnych
– napisał w komunikatorze Telegram mer Sum Artem Kobzar.
Mer zauważył, że w przypadku znalezienia takich przedmiotów należy niezwłocznie powiadomić policję lub Państwową Służbę ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS).
Portal Suspilne przypomniał, że we wrześniu 2025 roku w jednej z dzielnic Czernihowa znaleziono również ulotki w kształcie banknotów o nominale 100 hrywien, które Rosjanie zrzucili z drona. W ten sposób wróg wzywał do przekazywania współrzędnych i pomocy w namierzaniu ognia na pozycje Sił Zbrojnych Ukrainy.
8. Ukraina wspólnie z Rumunią będzie produkować drony
Dzięki wsparciu UE Ukraina i Rumunia uruchamiają wspólne projekty produkcji dronów o wartości €200 mln w ramach instrumentu SAFE – czytamy wpis Ministerstwa Obrony Ukrainy na portalu X.
Wspólne zwiększanie skali, integrowanie i wzmacnianie obronności Europy
— dodano.
9. Ukraiński dowódca jednostki szturmowej: Rosja nie porzuciła planów zajęcia Zaporoża
Rosja koncentruje swoje siły i nie porzuciła planów zajęcia Zaporoża – powiedział w wywiadzie dla portalu Ukrainska Prawda dowódca ukraińskiego 1. Samodzielnego Pułku Szturmowego kapitan Dmytro Fiłatow pseudonim Perun.
Przeciwnik skoncentrował tutaj trzy armie, przerzucił jednostki piechoty morskiej i jak widać, nie ma wielkich sukcesów (…) jednak nie spieszyłbym się z wnioskami. Rosjanie nie porzucają planów odnośnie Zaporoża
– powiedział dowódca jednostki szturmowej w wywiadzie opublikowanym w czwartek (2 kwietnia).
Dodał, że armia rosyjska ponosi znaczne straty na odcinku zaporoskim.
Jak wynika z relacji Fiłatowa, jednostki szturmowe oczyściły z sił rosyjskich kilka miejscowości na odcinku na północ od Hulajpola, które zostało w większości zajęte przez rosyjską armię na przełomie 2025 i 2026 r.
Zablokowaliśmy ich postępy (Rosjan – przyp. PAP) w obwodzie dniepropietrowskim (…) obecnie przeciwnik zrezygnował z działań ofensywnych na tym odcinku
– stwierdził Fiłatow.
W lutym i marcu siły ukraińskie przeprowadziły na odcinku zaporoskim serię kontrataków, dzięki czemu – według relacji naczelnego dowódcy ukraińskiej armii, generała Ołeksandra Syrskiego – Ukraina odzyskała więcej terytorium, niż Rosja była w stanie zająć w tym samym czasie.
Siły Obrony Ukrainy starają się przechwycić inicjatywę operacyjną i zmusić wroga do gry według naszych zasad
– stwierdził Syrski.
1. Samodzielny Pułk Szturmowy jest częścią nowego rodzaju wojsk w ramach Sił Zbrojnych Ukrainy – Wojsk Szturmowych, które mają realizować działania na kluczowych odcinkach frontu jako siły o wysokiej mobilności i dużym stopniu dostosowania do realiów pola walki nasyconego bezzałogowcami.
10. Władze Ukrainy: w wyniku rosyjskich ostrzałów zginęły cztery osoby, 16 zostało rannych
Co najmniej cztery osoby zginęły i 16 zostało rannych w wyniku rosyjskich ostrzałów obwodów dniepropietrowskiego, charkowskiego i chersońskiego na wschodzie i południu Ukrainy – poinformowały w czwartek (2 kwietnia) władze lokalne. Ostatniej nocy siły rosyjskie zaatakowały dronami infrastrukturę portową w obwodzie odeskim.
Rosyjskie wojska ostrzelały obwód chersoński: zginęły dwie osoby, 10 zostało rannych – poinformował szef obwodowej administracji wojskowej Ołeksandr Prokudin.
Zaznaczył, że Rosjanie ostrzeliwali infrastrukturę krytyczną oraz dzielnice mieszkalne w miejscowościach regionu, uszkadzając m.in. cztery wielopiętrowe budynki i dziewięć domów prywatnych. Zniszczono wieżę telefonii komórkowej, prywatne samochody oraz karetkę pogotowia.
Szef obwodu dniepropietrowskiego Ołeksandr Hanża powiadomił, że wojska rosyjskie zabiły jedną osobę, a dwie raniły, w tym dziecko. Armia rosyjska ponad 10-krotnie atakowała trzy rejony (powiaty) obwodu przy użyciu dronów i artylerii – dodał.
Rosja przeprowadziła ataki na Charków i 13 miejscowości w obwodzie przy użyciu różnych rodzajów dronów i pocisków kierowanych – przekazał szef władz wojskowych obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow. Dodał, że w wyniku ataku jedna osoba zginęła, cztery zostały ranne.
Szef odeskich wojskowych władz obwodowych Ołeh Kiper napisał w komunikatorze Telegram, że w czwartek rano rosyjska armia ponownie przeprowadziła ataki dronami na infrastrukturę cywilną w obwodzie odeskim, co spowodowało pożary i zniszczenia.
Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały, że wojska rosyjskie atakowały w nocy ze środy na czwartek wykorzystując 172 bezzałogowe statki powietrzne. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 147 rosyjskich dronów na północy, południu i wschodzie kraju. Odnotowano trafienia 22 dronów bojowych w 12 lokalizacjach.
11. Łukaszenka: Białoruś „przygotowuje się do wojny”
Nie może być pokoju – przygotowujemy się do wojny. Jesteśmy absolutnie przeciwni wojnie, ale do tego właśnie służy armia. Jeśli ktokolwiek zechce przemówić do nas przez muszkę broni, odpowiemy
— przemawiał białoruski dyktator, którego zacytował i opublikował nagranie kanał NEXTA w serwisie X.
Dalsza część tekstu pod nagraniem
??Lukashenka: Belarus is “preparing for war”
“There can be no peaceful time — we are preparing for war. We are absolutely against war, but that is what the army is for. If anyone chooses to speak to us through the sights of a weapon, we will respond,” he said. pic.twitter.com/ncHdyScxiq
— NEXTA (@nexta_tv) April 2, 2026
12. Rosyjskie straty bojowe
Rosyjska armia straciła w ostatniej dobie kolejnych 1300 żołnierzy (łącznie 1 300 030 od początku pełnoskalowej wojny przeciwko Ukrainie) – podaje ukraiński Sztab Generalny.
Dalsza część tekstu pod grafiką

13. Finlandzka Armia: 2500 ukraińskich dronów atakowało rosyjskie cele w rejonie Zatoki Fińskiej
W ciągu ponad tygodnia Ukraina użyła 2,5 tys. dronów do ataków na obiekty rosyjskiej infrastruktury w pobliżu Finlandii, w tym porty naftowe zlokalizowane we wschodniej części Zatoki Fińskiej – poinformowała w środę wieczorem (1 kwietnia) fińska armia.
Według fińskiego dowództwa rosyjska obrona powietrzna została postawiona w stan wysokiej gotowości z powodu ukraińskich ataków, a przestrzeń powietrzna nad Petersburgiem z powodu zagrożenia była wielokrotnie zamykana dla ruchu cywilnego.
Jak przekazano w komunikacie obecnie za zwalczanie obcych dronów odpowiedzialne są głównie eskadry myśliwców, ale gotowość obrony powietrznej w związku z ostatnimi incydentami została podniesiona poprzez rozmieszczenie śmigłowców oraz okrętów marynarki wojennej zdolnych do obrony powietrznej.
Minister obrony Antti Hakkanen oświadczył jednocześnie, że ukraińskie drony wymierzone w rosyjskie cele nie powinny przkraczać terytorium Finlandii, ani innych państw NATO. Po rozmowie ze stroną ukraińską zapewnił, że Kijów „rozumie to i stara się działać najlepiej jak potrafi”. Dowództwo armii przekazało, że w sumie trzy ukraińskie drony zboczyły z kursu i rozbiły się na terytorium Finlandii.
W środę (1 kwietnia) fińska policja znalazła trzeci obiekt, który spadł w regionie Karelii Płn. przy granicy z Rosją. Ewakuowano lokalnych mieszkańców i zdetonowano bezzałogowca. Wszystkie trzy drony, w tym dwa, które spadły w niedzielę w okolicach miasta Kouvola (ok. 150 km od Helsinek), pochodziły z Ukrainy.
Fińskie media skrytykowały wojsko i lokalne służby przede wszystkim za brak komunikacji sił powietrznych z naziemnymi jednostkami ratunkowymi, a także za brak ostrzeżeń dla mieszkańców o możliwym zagrożeniu z powietrza. To pierwszy raz od początku trwającej od ponad czterech lat wojny Rosji z Ukrainą, kiedy na terytorium Finlandii przedostały się drony.
14. W marcu rosyjskie wojska zajęły o 27 proc. więcej terytorium niż w lutym
Rosyjskie wojska zajęły w marcu o 27 proc. więcej terytorium Ukrainy niż w lutym – podał w środę (1 kwietnia) ukraiński projekt analityczny OSINT DeepState. Według niego, jeśli tempo zajmowania terytoriów utrzyma się na poziomie z pierwszych trzech miesięcy 2026 r., Rosjanie opanują obwód doniecki w grudniu 2029 r.
W marcu wróg zajął o 27 proc. więcej terytorium niż w lutym – 160 km kwadratowych. Jednocześnie nie można powiedzieć, że liczba ataków znacznie spadła – różnica wynosi zaledwie 2 proc., ale odczuwalny jest wzrost intensywności i jakości ataków
– czytamy w komunikacie DeepState opublikowanym w komunikatorze Telegram.
Podano, że najwięcej ataków tradycyjnie przypada na odcinek pokrowski – 29 proc., kolejne 20 proc. na odcinek konstantynowski i 19 proc. na odcinek hulajpolski. Łącznie te trzy odcinki stanowią 2/3 wszystkich działań szturmowych sił rosyjskich.
Najwięcej zdobyczy (Rosjan) odnotowano na odcinku hulajpolskim i stanowi to 24 proc., co pokrywa się ze wzrostem aktywności wroga w marcu. Dalej plasują się odcinki słowiański i pokrowski, odpowiednio – 19 proc. i 15 proc. Pierwszy z tych odcinków odnotowuje znaczny spadek
– podają dane analitycy.
Według DeepState problemy występują również na tzw. odcinku kurskim, do którego należy przygraniczna część obwodu sumskiego, i to właśnie tam odnotowano 13 proc. wszystkich strat terytorialnych, przy czym ataki stanowią zaledwie 2 proc.
Jeśli tempo postępów, jakie odnotowano w pierwszych trzech miesiącach tego roku, utrzyma się, to Rosjanie będą w stanie zająć obwód doniecki w grudniu 2029 roku. To tylko gra liczbowa, ale jest w tym ziarno prawdy. Na przykład, aby osiągnąć deklarowany przez nich cel zajęcia obwodu w 2026 roku, muszą co miesiąc okupować ponad 600 km kwadratowych obwodu donieckiego. A takie liczby w ostatnich latach pojawiły się tylko raz, i to w najtrudniejszym okresie w listopadzie 2024 roku
– podsumowali eksperci.
W sobotę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że z sygnałów płynących z negocjacji wynika, iż Ukraina może otrzymać gwarancje bezpieczeństwa od USA dopiero po zakończeniu wojny i wycofaniu wojsk z Donbasu.
W piątek sekretarz stanu USA Marco Rubio zaprzeczył, jakoby Waszyngton żądał od Kijowa oddania Donbasu Moskwie, tłumacząc, że gwarancje bezpieczeństwa mogą obowiązywać dopiero po zakończeniu wojny. Pytany o to, jakie jest stanowisko USA w sprawie Donbasu, Rubio oznajmił, że Stany Zjednoczone jedynie starają się być pośrednikiem i mediatorem między dwiema stronami.




















