Senat przyjął bez poprawek ustawy, umożliwiające obniżkę cen paliw na stacjach

Posiedzenie Senatu Fot. PAP/Leszek Szymański

Posiedzenie Senatu Fot. PAP/Leszek Szymański

Senat przyjął w piątek (27 marca) bez poprawek nowelizację ustawy o akcyzie oraz nowelizację ustawy o zapasach ropy naftowej, które umożliwiają obniżenie cen paliw na stacjach. Ustawy trafią teraz do prezydenta do podpisu.

W piątek (27 marca) Senat przyjął bez poprawek nowelizację ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej, a także nowelizację ustawy o podatku akcyzowym. Celem obu ustaw jest doprowadzenie do obniżki cen paliw na stacjach. Obie ustawy wejdą w życie w dzień po ich ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.

Ustawa zmieniająca ustawę o o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej wprowadza mechanizm wyliczania limitów cenowych; zgodnie z propozycją, maksymalna cena paliw będzie ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Nowe regulacje zakładają nakładanie na kluczowych graczy rynkowych codziennego obowiązku informacyjnego względem Ministerstwa Energii w celu bieżącej aktualizacji stawek. Całość regulacji ma charakter pilny i wejdzie w życie natychmiast po ogłoszeniu, aby zapewnić bezpieczeństwo paliwowe państwa.

Cena maksymalna będzie ogłaszana w formie obwieszczenia przez ministra energii i zacznie obowiązywać od dnia następującego po publikacji. W przypadku ogłoszenia przed dniami wolnymi od pracy, stawka będzie obowiązywać do najbliższego dnia roboczego.

W trakcie prac w Sejmie do ustawy została wprowadzona poprawka, która umożliwia sprzedawcom oferowanie paliw po cenie niższej od ceny maksymalnej.

Nowelizacja ustawy o podatku akcyzowym umożliwia obniżanie stawek akcyzy na paliwa rozporządzeniem. W trakcie debaty padło pytanie o to, czy obniżka obejmie również olej opałowy.

Obniżamy ceny oleju napędowego i benzyn silnikowych – tylko

– odpowiedział wiceminister finansów Jarosław Neneman.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Jak powiedział w piątek podczas obrad senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych wiceminister Jarosław Neneman, projekt rozporządzenia obniżającego akcyzę na benzynę o 29 gr na litrze i na olej napędowy o 28 gr na litrze jest już gotowy. Mówił, że gotowy jest także projekt rozporządzenia, które obniża stawkę VAT na paliwa z 23 do 8 proc. Neneman powiedział również, że wszystkie te obniżki – wraz z wprowadzoną nowelizacja ustawy o zapasach ropy naftowej ceną minimalną – wejdą w życie tego samego dnia.

Obniżka akcyzy na paliwa ma kosztować budżet 700 mln zł miesięcznie a obniżka VAT – 900 mln zł miesięcznie.

Obie ustawy trafią teraz do prezydenta do podpisu. Rozwiązania – według rządu – mają zacząć obowiązywać przed Wielkim Piątkiem.

Małgorzata Kidawa-Błońska: rząd, Sejm i Senat zadziałali odpowiedzialnie ws. obniżki cen paliw

Senat pokazał, że potrafimy bardzo sprawnie, odpowiedzialnie pracować. Ustawa tak ważna dla Polaków, właściwie dwie ustawy dotyczące cen paliw, została przez Senat przyjęta. Jesteśmy odpowiedzialni za to, żeby Polacy mieli bezpieczne ceny paliw. Cieszę się, że to przyjęliśmy w konsensusie i mam nadzieję, że dzisiaj jeszcze przed wylotem do Stanów Zjednoczonych pan prezydent tę ustawę podpisze

– powiedziała marszałkini Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska.

Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości zarzucali rządowi, że rozwiązania obniżające ceny paliw zostały przyjęte za późno. Wyższe ceny to następstwo wojny USA i Izraela z Iranem, która wybuchła 28 lutego, posłowie PiS proponowali zmiany 9 marca. Kidawa-Błońska podkreśliła, że „w takich sytuacjach nie można działać zbyt pochopnie”.

Tak naprawdę każdego dnia jesteśmy zaskakiwani tym, co się dzieje na Bliskim Wschodzie. Były zapewnienia, że ten konflikt skończy się szybciej, że to kwestia dni albo godzin, on ciągle jednak trwa. Trzeba podejmować te decyzje odpowiedzialnie i wydaje mi się, że tutaj rząd, Sejm i Senat zadziałali odpowiedzialnie

– podkreśliła Kidawa-Błońska.

Obniżka akcyzy na paliwa ma kosztować budżet 700 mln zł miesięcznie a obniżka VAT – 900 mln zł miesięcznie. Obie ustawy trafią teraz do prezydenta do podpisu. Rozwiązania – według rządu – mają zacząć obowiązywać przed Wielkim Piątkiem.

Exit mobile version