Polska pokonała Albanię 2:1 i zagra we wtorek ze Szwecją o awans do piłkarskich mistrzostw świata [AKTUALIZOWANY]

Piotr Zieliński (C) cieszy się z gola podczas barażowego meczu półfinałowego o awans do piłkarskich mistrzostw świata z Albanią. Fot. PAP/Leszek Szymański

Piotr Zieliński (C) cieszy się z gola podczas barażowego meczu półfinałowego o awans do piłkarskich mistrzostw świata z Albanią. Fot. PAP/Leszek Szymański

Polska wygrała w Warszawie z Albanią 2:1 (0:1) i wystąpi w finale baraży o awans do piłkarskich mistrzostw świata. We wtorek rywalem biało-czerwonych w Sztokholmie będzie Szwecja, która pokonała w Walencji Ukrainę 3:1.

Bramki: dla Polski – Robert Lewandowski (63), Piotr Zieliński (73); dla Albanii – Arber Hoxha (42).

Żółte kartki: Polska – Robert Lewandowski, Karol Świderski; Albania – Mario Mitaj, Elseid Hysaj, Kristjan Asllani.

Sędzia: Anthony Taylor (Anglia). Widzów: 56 412.

Polska: Kamil Grabara – Tomasz Kędziora (62. Karol Świderski), Jan Bednarek, Jakub Kiwior – Matty Cash, Filip Rózga (46. Oskar Pietuszewski), Piotr Zieliński (82. Jakub Moder), Michał Skóraś – Sebastian Szymański, Jakub Kamiński (90+2. Arkadiusz Pyrka) – Robert Lewandowski (90+2. Bartosz Slisz). 

Albania: Thomas Strakosha – Elseid Hysaj, Arlind Ajeti (18. Ardian Ismajli), Berat Djimsiti, Mario Mitaj – Kristjan Asllani, Qazim Laci (82. Ernest Muci), Juljan Shehu, Nedim Bajrami (68. Armando Broja) – Myrto Uzuni, Arber Hoxha (68. Stavro Pilo).

Polacy w grze o mundial

Biało-czerwoni po raz trzeci z rzędu o udział w wielkiej imprezie walczą w barażach. Dwa wcześniejsze podejścia – do mundialu 2022 w Katarze i mistrzostw Europy 2024 w Niemczech – zakończyły się ich sukcesem. 

Za pierwszym razem kadrę prowadził Czesław Michniewicz, a za drugim Michał Probierz, którego następcą w lipcu 2025 roku został właśnie Jan Urban. I w czwartkowy wieczór zrobił przedostatni krok na drodze do awansu na mundial 2026. 

Spotkanie na PGE Narodowym oglądał komplet kibiców, wśród nich prezydent RP Karol Nawrocki. 

W bramce, pod nieobecność kontuzjowanego Łukasza Skorupskiego, selekcjoner wystawił Kamila Grabarę. Golkiper Wolfsburga był jednym z dwóch piłkarzy, obok Roberta Lewandowskiego, grających w tym meczu w specjalnej masce ochronnej. 

Od początku szansę dostał też pomocnik Sturmu Graz Filip Rózga (trzeci występ w kadrze), natomiast na ławce rozpoczął robiący furorę w lidze portugalskiej Oskar Pietuszewski. 17-latek z FC Porto wszedł na boisko w 46. minucie, debiutując w kadrze i zmieniając właśnie Rózgę. 

Trener Urban mówił przed meczem, że spodziewa się Albanii z „akcentem defensywnym”. I rzeczywiście, podopieczni Sylvinho od początku skupiali się na obronie i szukaniu szans w kontratakach. Biało-czerwoni mieli przewagę, ale jednocześnie duże problemy z przebiciem się przez szyki dobrze zorganizowanej drużyny rywali. 

My chcemy gola

– coraz rozlegało się z trybun, coraz częściej słychać było też gwizdy. 

W 42. minucie gwizdy polskich kibiców stały się jeszcze głośniejsze, natomiast albańscy fani oszaleli z radości. Po błędzie Jana Bednarka sam przed Grabarą znalazł się Arber Hoxha, minął polskiego bramkarza i z ostrego kąta trafił do siatki. 

Wchodzącego na murawę od początku drugiej połowy Pietuszewskiego powitała ogromna owacja. Kibice znów uwierzyli, że ten mecz jest do wygrania. 

Akcje biało-czerwonych były groźniejsze niż w pierwszej połowie, szanse mieli Jakub Kamiński (źle przyjął piłkę w dogodnej sytuacji) oraz próbujący strzału z daleka Piotr Zieliński. 

Albańczycy groźnie kontratakowali i w 54. minucie stanęli przed znakomitą okazją, lecz Qazim Laci kopnął niecelnie. Drużyna Urbana mogła w tej sytuacji mówić o dużym szczęściu… 

Jak to często w futbolu bywa, jeżeli ktoś marnuje idealną okazję, to wkrótce potem sam traci gola. W 63. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Sebastiana Szymańskiego skutecznym uderzeniem głową z bliska popisał się Lewandowski, zdobywając swoją 89. bramkę w reprezentacji. 

Emocje rosły. W 72. minucie Grabara nie dał się pokonać w sytuacji sam na sam wprowadzonemu z ławki Stavro Pilo. 

Reakcja drużyny Urbana była natychmiastowa – po precyzyjnym strzale z dystansu gola na 2:1 strzelił Zieliński. 

W 82. minucie pomocnik Interu opuścił boisko, zastąpił go wracający po długiej przerwie spowodowanej kontuzją Jakub Moder. 

Reprezentacja Polski spotka się 31 marca w finale barażowym w Sztokholmie ze Szwecją, która w innym czwartkowym półfinale pokonała w Walencji występującą tam w roli gospodarza Ukrainę 3:1. Natomiast pokonani zagrają tego dnia ze sobą towarzysko. 

To będzie drugi z rzędu finał barażowy o mundial Polski ze Szwecją. W marcu 2022 roku biało-czerwoni zwyciężyli w Chorzowie 2:0. 

Triumfator „polskiej” ścieżki barażowej trafi do mundialowej grupy F, gdzie jego rywalami będą Holandia, Japonia i Tunezja.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Niespodzianka w składzie

27-letni Grabara, na co dzień zawodnik niemieckiego VfL Wolfsburg, po raz czwarty zagra w reprezentacji. Wcześniej bramkarzem numer jeden w kadrze był leczący obecnie kontuzję Łukasz Skorupski.

Z kolei występujący w Sturmie Graz Rózga zaliczy występ numer 3. 19-latek zadebiutował w listopadowym spotkaniu z Holandią (1:1) w grupowych kwalifikacjach do mundialu.

Występ numer 164 w drużynie narodowej odnotuje Robert Lewandowski, który jednocześnie po raz 99. założy opaskę kapitana. Natomiast Piotr Zieliński rozegra 106. mecz w reprezentacji.

Na debiut musi poczekać 17-letni Oskar Pietuszewski, który robi furorę w barwach FC Porto w lidze portugalskiej, ale w czwartek jest wśród rezerwowych.

Z powodu żółtych kartek nie może przeciw Albanii zagrać Nicola Zalewski.

Polska:

12-Kamil Grabara – 4-Tomasz Kędziora, 5-Jan Bednarek, 14-Jakub Kiwior – 2-Matty Cash, 17-Filip Rózga, 10-Piotr Zieliński, 19-Michał Skóraś – 20-Sebastian Szymański, 13-Jakub Kamiński – 9-Robert Lewandowski (kapitan).

Albania:

1-Thomas Strakosha – 4-Elseid Hysaj, 5-Arlind Ajeti, 6-Berat Djimsiti (kapitan), 3-Mario Mitaj – 8-Kristjan Asllani, 14-Qazim Laci, 16-Juljan Shehu, 10-Nedim Bajrami – 11-Myrto Uzuni, 21-Arber Hoxha.

Zieliński: Albańczycy napsuli nam dużo krwi

Weszliśmy kapitalnie w to spotkanie. Rozmawiałem z Bartkiem Bereszyńskim, który po pierwszych 15 minutach myślał, że wygrany 3:0. Tak dobrze graliśmy, a rywale nie wiedzieli o co chodzi. Ostatecznie to oni jako pierwsi strzelili gola, ale to tylko nas podrażniło – analizował zawodnik Interu Mediolan. 

Biało-czerwoni przegrywali od 42. minuty, gdy gola strzelił Arber Hoxha. W drugiej połowie Robert Lewandowski wyrównał na 1:1 po dośrodkowaniu Sebastiana Szymańskiego z rzutu rożnego. W 73. min. Zieliński uderzył z dystansu i zdobył bramkę na 2:1. 

Wielkie podziękowania dla całej drużyny za to, jak weszliśmy w drugą połowę. Albańczycy mieli dwa kontrataki, ale całe szczęście nasz bramakrz Kamil Grabara stanął na wysokości zadania. Musieliśmy wygrać ten mecz dla całej Polski, ale przed nami jeszcze finał

– powiedział Zieliński na antenie TVP Sport. 

Polska piąty raz mierzyła się z Albanią w tej dekadzie i odniosła czwarte zwycięstwo. 

Każdy wiedział, że mamy więcej jakości piłkarskiej od rywali. W piłce nożnej trzeba też biegać, walczyć i zostawić serce na boisku. Albańczycy napsuli nam dużo krwi. To drużyna, która mogła zrobić historyczny awans. Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo, ale ostatecznie jakość była po naszej stronie i wygraliśmy to spotkanie

– oznajmił pomocnik. 

Kilka minut po strzeleniu gola Zieliński opuścił boisko. Zmienił go Jakub Moder. 

Rok temu miałem problemy mięśniowe i przy każdym spięciu chcę zmniejszać ryzyko kontuzji, ale wszystko jest dobrze. Dużo się nabiegałem i byłem zmęczony. Pod koniec meczu Kuba na pewno więcej dał w obronie, podobnie jak inni rezerwowi. Mamy bardzo dużo fajnych chłopaków

– oświadczył Zieliński. 

We wtorek Polska w finale baraży zagra na wyjeździe ze Szwecją, która w Walencji wygrała z Ukrainą 3:1. Hat-tricka zaliczył napastnik Arsenalu Londyn Viktor Gyokeres. 

W marcu 2022 roku Polacy pokonali Szwedów 2:0 na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Tamten mecz przesądził o tym, że drużyna trenera Czesława Michniewicza awansowała na mundial w Katarze. Skandynawowie mają zatem rachunki do wyrównania z polskimi piłkarzami. 

Na pewno jest to bardzo dobra reprezentacja. Graliśmy z nimi o mundial cztery lata temu. To będzie ciężki mecz, ale mamy dużo jakości i fajny zespół. Teraz czas na regenerację. Polecimy do Szwecji po to, żeby wygrać

– zadeklarował Zieliński.

Pietuszewski: cieszę się z debiutu

Oskar Pietuszewski po meczu nie krył radości z debiutu w seniorskiej reprezentacji Polski. Niespełna 18-latek wszedł na drugą połowę barażu o awans do mistrzostw świata z Albanią (2:1). – Po raz kolejny spełniłem swoje marzenia – powiedział piłkarz.

Przyznał, że niełatwo oglądało się mecz z wysokości ławki rezerwowych. 

Może wpłynęła na to waga spotkania. Obie drużyny chciały atakować. Stracona bramka na pewno nam trochę podcięła skrzydła

– ocenił zawodnik FC Porto w rozmowie z TVP Sport. 

Pietuszewski był zadowolony z faktu, że straty udało się odrobić. Od trenera Jana Urbana przed wejściem na boisko otrzymał uwagi, aby przede wszystkim grać bez kompleksów. 

Sam próbowałem trochę zabezpieczać kontry rywali. Na szczęście nie straciliśmy drugiej bramki

– przyznał. 

Polacy przed kolejną przeszkodą w drodze do turnieju finałowego staną we wtorek, gdy zmierzą się na wyjeździe ze Szwecją. Pietuszewski podkreślił, że wraz z kolegami skupia się przede wszystkim na sobie i jedzie tam po zwycięstwo. 

Pietuszewski w drużynie narodowej zadebiutował w wieku 17 lat i 311 dni. Najmłodszym w historii reprezentantem kraju pozostaje od 4 września 1963 roku Włodzimierz Lubański, który pierwszy mecz w kadrze zaliczył mając 16 lat i 188 dni.

Włochy grają dalej

Szwedzi dużo spokojniej poradzili sobie z grającą w roli gospodarza w Walencji Ukrainą. Po hat-tricku Viktora Gyokeresa reprezentacja „Trzech Koron” zwyciężyła 3:1, tracąc jedynego gola dopiero w końcówce drugiej połowy. 

We wtorek w finale ścieżki barażowej B Szwecja będzie gospodarzem meczu z Polską. To powtórka z marca 2022 roku, kiedy biało-czerwoni wygrali w Chorzowie 2:0 w meczu o identycznej stawce. 

Zwycięzca ścieżki B wystąpi w czerwcu w grupie F z Holandią, Japonią i Tunezją. 

W ścieżce A Włosi potrzebowali prawie godzinę, aby wbić w Bergamo gola Irlandii Północnej, ale ostatecznie zwyciężyli 2:0. We wtorek o awans do pierwszego mundialu po 12-letniej przerwie zagrają na wyjeździe z Bośnią i Hercegowiną. Rywal będzie podmęczony, bo dopiero po rzutach karnych pokonał w Cardiff Walię. 

Dogrywka i konkurs „jedenastek” konieczne były w jednym z półfinałów ścieżki D – w Pradze Czesi wyeliminowali Irlandię. We wtorek zagrają ponownie w roli gospodarza z Danią, która nie dała szans Macedonii Północnej, zwyciężając w Kopenhadze 4:0. 

Do niespodzianki doszło w ścieżce C, w której Słowacja przegrała u siebie z Kosowem 3:4 i odpadła z rywalizacji. Zespół zajmujący obecnie 78. miejsce w rankingu FIFA podejmie we wtorek w Prisztinie Turcję, która wyeliminowała Rumunię (1:0). 

Turniej finałowy mistrzostw świata zostanie rozegrany 11 czerwca – 19 lipca w USA, Kanadzie i Meksyku. Po raz pierwszy w historii wystąpi w nim 48 zespołów. Tytułu broni Argentyna.

Wyniki i program baraży

Szwecja – Polska, Kosowo – Turcja, Bośnia i Hercegowina – Włochy oraz Czechy – Dania to pary finałów baraży o awans do piłkarskich mistrzostw świata. W czwartek (26 marca) Polska pokonała w Warszawie Albanię 2:1, a Szwedzi ograli w Walencji Ukrainę 3:1.

Rozpoczął się już także pierwszy mecz baraży międzykontynentalnych w Meksyku. Tam dzięki rozstawieniu w finale są już Irak i Demokratyczna Republika Konga, a ich rywalami będą zwycięzcy półinałów pomiędzy, odpowiednio, Boliwią a Surinamem oraz Nową Kaledonią a Jamajką. 

Mundial zostanie rozegrany w dniach 11 czerwca – 19 lipca w USA, Kanadzie i Meksyku.

Wyniki i program baraży o awans do mistrzostw świata:

BARAŻE EUROPEJSKIE

26 marca, czwartek – półfinały
ścieżka C: Turcja – Rumunia 1:0 (0:0)
ścieżka A: Włochy – Irlandia Płn. 2:0 (0:0)
ścieżka A: Walia – Bośnia i Herc. 1:1 po dogr. (1:1, 0:0), karne 2-4
ścieżka B: Ukraina – Szwecja 1:3 (0:1)
ścieżka B: Polska – Albania 2:1 (0:1)
ścieżka C: Słowacja – Kosowo 3:4 (2:1)
ścieżka D: Dania – Macedonia Płn. 4:0 (0:0)
ścieżka D: Czechy – Irlandia 2:2 po dogr. (2:2, 1:2), karne 4-3

31 marca, wtorek – finały
ścieżka A: Bośnia i Herc. – Włochy (godz. 20.45)
ścieżka B: Szwecja – Polska (20.45)
ścieżka C: Kosowo – Turcja (20.45)
ścieżka D: Czechy – Dania (20.45)

BARAŻE MIĘDZYKONTYNENTALNE (Meksyk)

26 marca i noc z 26 na 27 marca – półfinały
Boliwia – Surinam (23.00, Monterrey/Guadalupe)
Nowa Kaledonia – Jamajka (4.00, Guadalajara/Zapopan)

31 marca i noc z 31 marca na 1 kwietnia – finały
DR Konga – Nowa Kaledonia/Jamajka (23.00, Guadalajara)
Irak – Boliwia/Surinam (5.00, Monterrey)

Podział na grupy MŚ 2026:

Grupa A: Meksyk, RPA, Korea Płd., Czechy/Dania
Grupa B: Kanada, Katar, Szwajcaria, Bośnia i Hercegowina/Włochy
Grupa C: Brazylia, Maroko, Haiti, Szkocja
Grupa D: USA, Paragwaj, Australia, Kosowo/Turcja
Grupa E: Niemcy, Curacao, Wybrzeże Kości Słoniowej, Ekwador
Grupa F: Holandia, Japonia, Tunezja, Szwecja/Polska
Grupa G: Belgia, Egipt, Iran, Nowa Zelandia
Grupa H: Hiszpania, Republika Zielonego Przylądka, Arabia Saudyjska, Urugwaj
Grupa I: Boliwia/Surinam/Irak, Francja, Senegal, Norwegia
Grupa J: Argentyna, Algieria, Austria, Jordania
Grupa K: Nowa Kaledonia/Jamajka/DR Konga, Portugalia, Uzbekistan, Kolumbia
Grupa L: Anglia, Chorwacja, Ghana, Panama

Exit mobile version