Śledczy badają okoliczności wypadku balonu w Zielonej Górze

fot. archiwum RZG

fot. archiwum RZG

Trwa śledztwo po tragicznym wypadku balonu w centrum Zielonej Góry. Śledczy przesłuchali już dwie pasażerki, które leciały w koszu razem z instruktorką Jagodą Gancarek.

Balon zahaczył o kamienicę przy ulicy Krzywoustego. Wtedy z kosza wypadła 28-letnia instruktorka, która spadła na dach jednego z pobliskich obiektów. Dwie pozostałe pasażerki doleciały uszkodzonym balonem w rejon ulicy Chrobrego.

Czynności procesowe prowadzone są z udziałem prokuratora oraz ekspertów z Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Jak podkreśla rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze podinsp. Małgorzata Stanisławska, już od pierwszych chwil po zgłoszeniu – działania policji koncentrowały się na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i zebraniu najważniejszych informacji:

Policja gromadzi teraz materiał dowodowy dla prokuratury i komisji. Funkcjonariusze przesłuchali kobiety, które przeżyły lot, a także świadków zdarzenia. Zabezpieczono również nagrania dokumentujące lot balonu nad Zieloną Górą i moment uderzenia w budynek:

Podinsp. Małgorzata Stanisławska była dzisiaj gościem „Rozmowy o 9.00” w Radiu Zielona Góra. Jej zapis dostępny jest na www.rzg.pl.

Wysłuchaj całej rozmowy: Podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzecznik prasowy KMP w Zielonej Górze

Exit mobile version