„Wołyń 1943. Wołając z grobów, których nie ma” to tytuł wystawy i prelekcji historycznej, jaka została zorganizowana w Liceum Ogólnokształcącym we Wschowie. Ekspozycja pokazuje poszczególne etapy powstania i rozwoju ukraińskiego nacjonalizmu oraz akty ludobójstwa. – Przedstawiamy to ma planszach, gdzie są fotografie i opisy – mówi Marcin Podemski z poznańskiego oddziału IPN.
– 82 lat temu oddziały SS Galizien i ukraińskich nacjonalistów zamordowali około 1000 Polaków mieszkających w Hucie Pieniackiej. – Chcemy tę tragiczną historię ocalić od zapomnienia – mówi Małgorzata Gośniowska – Kola, prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka we Wschowie.
– To ważne, żeby nie zapomnieć od tych wydarzeniach – mówi jeden z uczestników historycznej lekcji.
W ubiegłym tygodniu podobne spotkanie odbyło się w Zespole Szkół we Wschowie, a po feriach zorganizowane zostaną w zielonogórskich szkołach.


















