W 2030 roku w Gorzowie ma stanąć koreańsko-polska fabryka uzbrojenia. Powstanie zakładu produkującego pociski do systemów artylerii HOMAR-K wiąże się z wieloma zmianami, szansami, ale też zagrożeniami dla Gorzowa. Mówili o tym na naszej antenie miejscy radni.
Maciej Buszkiewicz z Klubu Gorzów Plus zwraca uwagę, że na fabryce sektora obronnego skorzystają firmy Lubuskiego Klastra Metalowego:
– Z jednej strony cieszymy się z nowych miejsc pracy, z drugiej wiemy, że budowa takiej fabryki skupia uwagę rożnych sił – mówi Ireneusz Maciej Zmora z Koalicji Obywatelskiej:
Tomasz Rafalski z Prawa i Sprawiedliwości mówi, że budowa fabryki to element, który ma zapewnić bezpieczeństwo kraju:
Wartość projektu budowy zakładów zbrojeniowych przekracza 2 miliardy złotych.


















