sobota, 28 lutego 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Daniel Szymański wygrał lutowy finał SKS

    Siatkarze Astry w Spale, chcą odczarować złą serię

    Zew jedzie do Grodkowa po wygraną

    W dobrych nastrojach Cuprum Stilon jedzie do mistrza Polski

    Carina Gubin wygrała w Lubinie w ostatnim sparingu przed wiosną w III lidze

    fot. Paweł Górski

    Oficjalnie: mecz Lechii ze Stalą odwołany. W zamian sparing z Polonią Słubice

    Gorzowianie na HMP: sporo szans AZS AWF, Nikola Horowska powalczy na 200

    Warta musi zacząć wiosnę na bocznej płycie

    W Ilance jak zwykle stabilnie

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
LOGO, Radio Zielona GóraLOGO, Radio Gorzów

SŁUCHAJ

Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Daniel Szymański wygrał lutowy finał SKS

    Siatkarze Astry w Spale, chcą odczarować złą serię

    Zew jedzie do Grodkowa po wygraną

    W dobrych nastrojach Cuprum Stilon jedzie do mistrza Polski

    Carina Gubin wygrała w Lubinie w ostatnim sparingu przed wiosną w III lidze

    fot. Paweł Górski

    Oficjalnie: mecz Lechii ze Stalą odwołany. W zamian sparing z Polonią Słubice

    Gorzowianie na HMP: sporo szans AZS AWF, Nikola Horowska powalczy na 200

    Warta musi zacząć wiosnę na bocznej płycie

    W Ilance jak zwykle stabilnie

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
Radio Zachód
Strona główna SPORT

Bez szans na medal. Polki przegrały w ćwierćfinale z Amerykankami 0:3 i odpadły z turnieju

PAP PAP
2024-08-06 18:52
Fot. PAP/Adam Warżawa

Fot. PAP/Adam Warżawa

Udostępnij na FacebookuUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na telegramieUdostępnij przez WhatsappaEmail

Spis treści

  • 1. Jurczyk: to dla nas solidna lekcja
  • 2. Korneluk: nie zagrałyśmy naszej siatkówki
  • 3. Wołosz: to był mój ostatni turniej w reprezentacji Polski

Polskie siatkarki przegrały z reprezentacją Stanów Zjednoczonych 0:3 (22:25, 14:25, 20:25) w ćwierćfinale turnieju olimpijskiego i odpadły z igrzysk. Amerykanki w półfinale zmierzą się z Brazylijkami.

Polska – USA 0:3 (22:25, 14:25, 20:25) 

Polska: Joanna Wołosz, Magdalena Stysiak, Agnieszka Korneluk, Magdalena Jurczyk, Natalia Mędrzyk, Martyna Łukasik – Aleksandra Szczygłowska (libero) – Katarzyna Wenerska, Malwina Smarzek, Maria Stenzel, Martyna Czyrniańska, Klaudia Alagierska. 

USA: Jordyn Poulter, Andrea Drews, Haleigh Washington, Chiaka Ogbogu, Kathryn Plummer, Avery Skinner – Justine Wong-Orantes (libero) – Jordan Thompson, Kelsey Robinson, Lauren Carlini, Jordan Larson. 

Amerykanki zakończyły olimpijską przygodę polskich siatkarek, które na igrzyskach wystąpiły po 16-letniej przerwie. Biało-czerwone, mimo że miały dobry bilans ostatnich spotkań z zespołem Karcha Kiraly’ego (dwa zwycięstwa w Lidze Narodów i wygrana w turnieju kwalifikacyjnym), to w pojedynku o półfinał igrzysk często były bezradne. 

Siatkarki Stanów Zjednoczonych wysoko zawiesiły poprzeczkę, grały bardzo odważnie, w ataku i na zagrywce, a Polki pozwoliły stłamsić się rywalkom. Od samego początku Amerykanki narzuciły swój styl, a Polki nie potrafiły odpowiedzieć choćby trudniejszą zagrywką. Przy stanie 15:9 biało-czerwone zanotowały nieco lepszy moment, dwa asy serwisowe posłała Agnieszka Korneluk i strata wynosiła już tylko trzy punkty (16:13). W miarę wyrównana walka trwała do końca partii, ale Amerykanki miały cały czas wynik pod kontrolą. 

Druga partia to już zdecydowana przewaga mistrzyń olimpijskich, które zaczęły seta od prowadzenia 5:0 i 9:4. Polki nie miały pomysłu na skruszenie amerykańskiego muru, w ataku skończyły tylko siedem piłek i dodały pięć skutecznych bloków. Rywalki skutecznie grały w kontrataku i w pewnym momencie prowadziły już 20:9. 

Promyk nadziei pojawił się na początku trzeciego seta, kiedy to Polki wygrały cztery pierwsze akcje, a Kiraly szybko poprosił o czas. Przewaga podopiecznych Stefano Lavariniego wynosiła pięć „oczek” (11:5), lecz wówczas do głosu doszły rywalki. Rezerwowa Jordan Larson kończyła atak za atakiem, do swojego poziomu wróciła Andrea Drews, a po bloku Chiaki Ogbogu był remis 13:13. 

Jeszcze przez kilka minut Polki mogły myśleć o odwróceniu losów meczu, ale dwa asy serwisowe posłała Kathryn Plummer i tym samym zgasiła te nadzieje. W końcówce sytuację próbowała ratować Malwina Smarzek, ale po 80 minutach to Amerykanki mogły cieszyć z awansu. 

Po zakończeniu spotkaniu rozgrywająca Joanna Wołosz na antenie stacji Eurosport ogłosiła zakończenie kariery reprezentacyjnej. 

Podopieczne Lavariniego żegnają się z turniejem, a Amerykanki o finał zmierzą się z Brazylijkami. 

Ostatniego półfinalistę wyłoni mecz Włochy – Serbia, który rozpocznie się o godz. 21.

1. Jurczyk: to dla nas solidna lekcja

– Każda z nas miała większe apetyty. Przede wszystkim chciałyśmy się bardziej postawić Amerykankom, ale to się nie udało. To dla nas solidna lekcja. W żadnym elemencie nie miałyśmy punktu zaczepienia i ten wynik wyglądał, jak wyglądał

– powiedziała Jurczyk. 

Najlepsza w wykonaniu podopiecznych trenera Stefano Lavariniego była trzecia partia, w której prowadziły 10:4 po fantastycznym początku. To jednak było za mało. 

– Byłyśmy dobre do czasu. Nie wystarczyło do 25, tylko zdobyłyśmy ich znacznie mniej, więc nie ma żadnego znaczenia, że dobrze zaczęłyśmy

– oceniła zdenerwowana środkowa. 

Wszystkie polskie siatkarki debiutowały w tak ważnej imprezie, jaką są igrzyska olimpijskie. Według rozgrywającej Joanny Wołosz, która po porażce ogłosiła zakończenie kariery reprezentacyjnej, powodem wtorkowej przegranej był właśnie brak ogrania w takich turniejach. 

– Wyszedł brak doświadczenia i to, że Amerykanki grały o wiele, wiele więcej ćwierćfinałów igrzysk olimpijskich od nas. To był nasz pierwszy taki mecz. Wydaje mi się, że siatkarki USA idealnie przystąpiły do tego spotkania mentalnie, zaczęły bardzo agresywnie, widać było, jak bardzo one chcą

– stwierdziła Wołosz. 

– Chyba za bardzo chciałyśmy i przez to w dwóch pierwszych setach miałyśmy powiązane nogi. Szkoda, że zaczęłyśmy walkę dopiero w trzecim secie, ale zabrakło czasu. Amerykanki grały naprawdę twardo cały mecz, mocno w ataku. Nakręcały się i w trzeciej partii wykonały świetną pracę. Szkoda, że tego nie wytrzymałyśmy, bo może gdybyśmy je wtedy złamały, to to spotkanie jeszcze byłoby jeszcze otwarte

– dodała. 

Rozgrywająca, która była dotychczas kapitanem drużyny, nie wiedziała jeszcze, jak pocieszy koleżanki po porażce, była jednak pewna, że coś wymyśli. 

– Na pewno każdą z dziewczyn przytulę i powiem, że jeszcze wiele takich meczów rozegrają

– powiedziała. 

Każda z biało-czerwonych doceniała, że mogła zagrać w igrzyskach olimpijskich, widać było jednak na ich twarzach rozczarowanie i niedosyt, u wielu z nich pojawiły się łzy. 

– Mimo wszystko było to dla mnie duże przeżycie, cieszę się, że mogłam tu być. Boli jednak serce, że w takim stylu skończyłyśmy

– przyznała Jurczyk.

2. Korneluk: nie zagrałyśmy naszej siatkówki

– Nie zagrałyśmy naszej siatkówki, tego, co potrafimy. Zawaliłyśmy

– powiedziała Korneluk łamiącym się głosem. 

Była najlepiej grającą z Polek we wtorkowym spotkaniu. Zabrakło przede wszystkim skuteczności dotychczasowej liderki, atakującej Magdaleny Stysiak oraz przyjmującej Martyny Łukasik. 

– Są różne mecze. My jesteśmy zespołem, który potrzebuje każdego ogniwa, żeby wygrywać. Momentami grałyśmy dobrze, ale nie wszystkie w jednej chwili tak, by zatrzymać drużynę USA

– oceniła środkowa. 

Podopieczne trenera Stefano Lavariniego miały szansę na przedłużenie meczu w trzecim secie, w którym prowadziły 10:4. Szybko wypuściły jednak tę przewagę, by ostatecznie przegrać 20:25. 

– Zaczęłyśmy bardzo dobrze, wierzyłyśmy w to, że zagramy tie-breaka, jednak trener Amerykanek dokonał wielu zmian, słabsze zawodniczki zastąpił mocniejszymi i utrzymały poziom gry, który prezentowały w pierwszych dwóch setach

– stwierdziła Korneluk. 

Dla Polek sam awans do ćwierćfinału to ogromny sukces po tym, jak przez 16 lat nie były w stanie nawet się zakwalifikować na turniej olimpijski. Doświadczona siatkarka przyznała jednak, że zespół czuje niedosyt. 

– Zapamiętamy to na całe życie, chciałybyśmy zapamiętać inaczej, ale taki jest sport

– zakończyła środkowa, po czym rozpłakała się.

3. Wołosz: to był mój ostatni turniej w reprezentacji Polski

Joanna Wołosz ogłosiła zakończenie reprezentacyjnej kariery po tym, jak polskie siatkarki odpadły z igrzysk olimpijskich w Paryżu po porażce w ćwierćfinale z USA 0:3. „Decyzję podjęłam dużo wcześniej, rozmawiałam o tym z trenerem już na początku roku” – powiedziała rozgrywająca.

Wołosz poinformowała o zakończeniu kariery przed kamerami Eurosportu, potwierdziła to także później w rozmowie z dziennikarzami. 

– Tak, to był mój otstatni turniej. Decyzję podjęłam dużo wcześniej, rozmawiałam o tym z trenerem już na początku roku. Cieszę się, że mogłam ten cykl zakończyć taką imprezą, będąc częścią ósmego najlepszego zespołu na świecie. Wydaje mi się, że wykonałyśmy kawał bardzo dobrej pracy przez ostatnie lata, jestem dumna, że mogłam brać w tym udział i wdzięczna, że mogłam być częścią drużyny trenera Lavariniego

– powiedziała 34-letnia rozgrywająca. 

– Wiem, jak to w życiu bywa, ale wiem też, że to jest odpowiedni moment. Dałam z siebie 100, 150 procent. Nie jestem też najmłodsza, wiem, jak moje ciało się regeneruje i wydaje mi się, że to jest słuszna decyzja

– dodała. 

Wołosz zadebiutowała w seniorskiej reprezentacji Polski w 2010 roku. Wraz z kadrą wywalczyła brąz Ligi Europejskiej w 2014 roku, srebro Igrzysk Europejskich w 2015 oraz brąz Ligi Narodów w tym roku, który jak przyznała, był dla niej najbardziej wyjątkowy, wiele dla niej znaczy i jest „cenniejszy, niż niejedno złoto”. 

– Bardzo trudno było podjąć tę decyzję. Pierwszy raz założyłam biało-czerwoną koszulkę, jak miałam 15 lat w kadrze kadetek. To jest więcej niż połowa mojego życia. To nie jest decyzja, która przychodzi jednego dnia. Wszystko kalkulowałam. Nie miałam przez tyle lat czasu na życie prywatne, a nie chcę stracić tego momentu. Chciałabym układać sobie życie, będąc jeszcze młodą, sprawną osobą

– przyznała siatkarka. 

Rozgrywająca nie kończy jednak jeszcze kariery klubowej. W rozpoczynającym się we wrześniu sezonie będzie nadal grać we włoskim Imoco Volley Conegliano.

Igrzyska Olimpijskie 2024:

Kamila Sellier. ZIO MEDIOLAN CORTINA 2026 SHORT TRACK. Fot. PAP/Grzegorz Momot
KRAJ I ŚWIAT

Sellier opuszcza szpital i wraca autem do kraju

23 lutego 2026

  Startująca w short tracku Kamila Sellier, która od piątku przebywała w szpitalu po wypadku na igrzyskach w Mediolanie, jeszcze w poniedziałek...

Czytaj więcejDetails
Milano Cortina 2026. Zamknięcie Zimowych Igrzysk Olympijskich. Fot. PAP/EPA/TERESA SUAREZ

Igrzyska 2026. Zgasły znicze, koniec sportowego święta [AKTUALIZACJA]

22 lutego 2026
Koła olimpijskie w pobliżu mostu Castelvecchio podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 w Weronie we Włoszech. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL

Cztery medale Polaków, trzeci wynik w historii. Podsumowanie Igrzysk 2026

22 lutego 2026
Historyczna Arena Verona będzie gospodarzem ceremonii zamknięcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich Fot. PAP/EPA/NEIL HALL

Dziś zamknięcie Igrzysk 2026. Organizatorzy o ceremonii w Weronie: czar, piękno i zabawa

22 lutego 2026
PAP/EPA/MARTIN METELKO. Fot. PAP/EPA/MARTIN METELKO

Igrzyska 2026. Dramatyczny wypadek Sellier. Polka trafiła do szpitala

20 lutego 2026
Wypadek Kamili Sellier Fot. PAP/EPA/WU HAO

Igrzyska 2026. Dramatyczny wypadek Sellier. Polka trafiła do szpitala

20 lutego 2026
fot. Monika Michalik - Fanpage

„Nigdy się nie poddam” reportaż Marzeny Wróbel-Szały

19 lutego 2026
WIĘCEJ
Tagi: paryżigrzyska olimpijskie w paryżuigrzyska olimpijskiesiatkówka kobietsiatkarkifrancja

Czytaj również

fot. Nadleśnictwo Rzepin
LUBUSKIE

Nadleśnictwo Rzepin szkoli z obsługi dronów

28 lutego 2026

Nadleśnictwo Rzepin ma jedyną w Polsce Leśną bazę lotniczą. Pełni ona kilka funkcji. Między wiosną a jesienią jest zwykłym lądowiskiem,...

PAP/Paweł Supernak
KRAJ I ŚWIAT

Plan B w sprawie KRS przyjęty

27 lutego 2026

Sejm przyjął uchwałę o KRS. Posłowie apelują w niej do sędziów o udział w procesie wyłaniania kandydatów na członków Krajowej...

Premier Donald Tusk podczas konferencji w siedzibie firmy PIT-RADWAR w Kobyłce (PAP/Albert Zawada)
KRAJ I ŚWIAT

Premier Tusk o znaczeniu SAFE dla polskich firm

27 lutego 2026

Rząd zdecydował się na prezentację szczegółowych informacji dotyczących programu SAFE. Premier Donald Tusk wyjaśnił, że nie chce, aby spory polityczne...

fot: Karolina Waleńska
LUBUSKIE

Oto laureaci Lubuskich Wawrzynów

27 lutego 2026

Znamy laureatów Lubuskich Wawrzynów 2025.  Nagrody zostały przyznane w kategoriach poezja i proza, a także za publikację naukową i dla...

fot. Starostwo Powiatowe w Żaganiu
LUBUSKIE

Dofinansowanie na budowę drogi powiatowej w Karczówce

27 lutego 2026

Żagański powiat trzymał dofinansowanie na przebudowę drugiego odcinka drogi powiatowej z Dzietrzychowic do Karczówki. Szacowana wartość inwestycji to 6 milionów...

fot. Natalia Wojcieszak
LUBUSKIE

W Lubrzy znów będzie Noc Nenufarów

27 lutego 2026

Gminny Ośrodek Kultury w Lubrzy przygotowuje już kolejną edycję Nocy Nenufarów. Tradycyjne odbywa się ona w trzecią sobotę lipca. Aby...

najnowsze z Lubuskiego

Trump o ataku na Iran: Zrobiliśmy to w celu ochrony amerykanów

Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych – plan obchodów w Zielonej Górze

Reprezentacyjny plac przed Urzędem Gminy w Siedlisku

Dotacje do remontu sławskich kamienic

Czujniki ratujące życie już w domach mieszkańców

Daniel Szymański wygrał lutowy finał SKS

Termomodernizacja sławskich placówek oświatowych

Rok Maxa Kirmisa we Wschowie

Zmiana warty w Muzeum Twierdzy Kostrzyn

Nadleśnictwo Rzepin szkoli z obsługi dronów

popularne

  • Fot. Lubuska Policja

    Za co można stracić prawo jazdy? Wchodzą w życie nowe przepisy

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Oficjalnie: mecz Lechii ze Stalą odwołany. W zamian sparing z Polonią Słubice

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Posłanka Polak rezygnuje ze startu w wyborach na szefa lubuskiej KO

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Prokuratura wojskowa w Zielonej Górze? Może w przyszłym roku

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Carina Gubin wygrała w Lubinie w ostatnim sparingu przed wiosną w III lidze

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
INSTAGRAM
RSS
LOGO, Radio Zachód, Informacje, Lubuskie, 103 i 106 FM

Polskie Radio - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zachód S.A.

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • BIP
  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
G-news logo
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • KRAJ I ŚWIAT
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • PODCASTY
  • REKLAMA
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • ZIELONA GÓRA
  • GORZÓW

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj