środa, 5 sierpnia 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Emocje na starcie 3 etapu TdP w Gorzowie

    Mocno zmieniony skład zaplecza Cuprum Stilonu

    PAP/Lech Muszyński

    Ruszył lubuski etap Tour de Pologne

    Trzy medale kajakarzy KKS Nowa Sól w MP juniorów

    Falubaz był blisko wygranej w U24 Ekstralidze we Wrocławiu

    fot. pixabay.com

    Lechia na półmetku przygotowań do CLJ U-15. W zespole nowe twarze – również spoza miasta

    Tour de Pologne zawita do województwa lubuskiego. Atrakcje na starcie i na mecie

    Z dalekiego Rzeszowa parakolarze Startu przywieźli cenne zdobycze

    Kolarze reprezentacji Polski Filip Gruszczyński (C-L) i Radosław Frątczak (C-P) na starcie 1. etapu 83. Tour de Pologne w Gdyni. Fot. PAP/Adam Warżawa

    Szansa na spotkanie kolarskich idoli

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
LOGO, Radio Zielona GóraLOGO, Radio Gorzów

SŁUCHAJ

Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Emocje na starcie 3 etapu TdP w Gorzowie

    Mocno zmieniony skład zaplecza Cuprum Stilonu

    PAP/Lech Muszyński

    Ruszył lubuski etap Tour de Pologne

    Trzy medale kajakarzy KKS Nowa Sól w MP juniorów

    Falubaz był blisko wygranej w U24 Ekstralidze we Wrocławiu

    fot. pixabay.com

    Lechia na półmetku przygotowań do CLJ U-15. W zespole nowe twarze – również spoza miasta

    Tour de Pologne zawita do województwa lubuskiego. Atrakcje na starcie i na mecie

    Z dalekiego Rzeszowa parakolarze Startu przywieźli cenne zdobycze

    Kolarze reprezentacji Polski Filip Gruszczyński (C-L) i Radosław Frątczak (C-P) na starcie 1. etapu 83. Tour de Pologne w Gdyni. Fot. PAP/Adam Warżawa

    Szansa na spotkanie kolarskich idoli

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
Radio Zachód
Strona główna KRAJ I ŚWIAT

Uroczystości pogrzebowe Ernesta Brylla

PAP PAP
2024-03-25 15:34
Fot. PAP

Fot. PAP

Udostępnij na FacebookuUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na telegramieUdostępnij przez WhatsappaEmail

Spis treści

  • 1. Prezydent: Ernest Bryll był wrażliwym badaczem duszy polskiej
  • 2. Ernest Bryll o poezji, pisaniu i Kubusiu Puchatku

Mszą św. żałobną w kościele OO Dominikanów rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe Ernesta Brylla – poety, pisarza, autora tekstów piosenek, dziennikarza, tłumacza, krytyka filmowego i dyplomaty. Bryll zmarł 16 marca w wieku 89 lat.

Ceremonię rozpoczęto wierszem Ernesta Brylla „Bądźmy dla siebie bliscy bo nas rozdzielają”. W uroczystościach biorą udział m.in. przedstawiciele władz państwowych, artyści oraz sympatycy twórczości Brylla. Wyłożono również księgę kondolencyjną. 

Po mszy nastąpi odprowadzenie do grobu rodzinnego na cmentarz przy ul. Wałbrzyskiej. 

Ernest Bryll urodził się 1 marca 1935 r. w Warszawie. W czasie okupacji był Zawiszakiem – członkiem najmłodszej drużyny Szarych Szeregów. Po wojnie krótko konspirował w podziemnym skautingu, maturę zdał jako szesnastolatek. Po krótkim epizodzie robotniczym w gdyńskiej elektrowni portowej dostał się na polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. 

Wychowany w tradycji patriotycznej II Rzeczypospolitej – ojciec Stanisław był przedwojennym wojskowym – bez większych skrupułów odnalazł się jednak w powojennej rzeczywistości. Był dziennikarzem, szefem zespołów filmowych, kierownikiem literackim teatrów, tłumaczem, autorem musicali, dramaturgiem i dyplomatą (w latach 1991-1995 pełnił funkcję ambasadora RP w Irlandii). 

Przede wszystkim był jednak cenionym poetą, który zadebiutował w 1958 r. utworem „Wigilie wariata”. Opublikował prawie 40 tomów wierszy, m.in.: „Autoportret z bykiem”, „Sztuka stosowana”, „Mazowsze”, „Czasem spotykam siebie”, „Adwent”.Był również autorem często wystawianych dramatów: „Rzecz listopadowa”, „Kurdesz” i „Wieczernik”. Napisał również oratorium „Kolęda-Nocka” oraz teksty do widowisk „Po górach, po chmurach” i „Na szkle malowane”. 

Mimo że nie było to jego zamiarem, Bryll stał się autorem tekstów kilku popularnych piosenek – m.in. „Psalmu stojących w kolejce”, który – w wykonaniu Krystyny Prońko – stał się przebojem Karnawału Solidarności w latach 1980-81. Jego utwory śpiewali także, m.in.: Maryla Rodowicz, Halina Frąckowiak, Stan Borys i Jerzy Połomski. Jego teksty wykonywały również tak popularne zespoły, jak: Skaldowie, 2 plus 1 oraz Myslovitz. 

Został odznaczony Orderem Kawalera Irlandzkiego Rodu Królewskiego O’Conor (1995) oraz Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (2006). Był laureatem szeregu nagród literackich, m.in.: Nagrody Czerwonej Róży (1961), Nagrody im. W. Broniewskiego w dziedzinie poezji (1964), Nagrody im. Stanisława Piętaka za tom poezji „Mazowsze” (1968) oraz Nagrody Miasta Stołecznego Warszawy (2009). 

W 2010 r. został odznaczony Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, a w 2023 r. – Medalem Stulecia Odzyskanej Niepodległości.

1. Prezydent: Ernest Bryll był wrażliwym badaczem duszy polskiej

Ernest Bryll swoimi utworami towarzyszył Polakom na ścieżkach codziennego życia i w marszu do upragnionej wolności. Był wrażliwym badaczem duszy polskiej – napisał prezydent Andrzej Duda w liście odczytanym na pogrzebie artysty.

– Serdecznym wspomnieniem i modlitwą żegnamy dzisiaj artystę, który swoimi utworami towarzyszył Polakom na ścieżkach codziennego życia i w marszu do upragnionej wolności

– napisał prezydent w liście odczytanym przez prezydenckiego ministra Wojciecha Kolarskiego. 

Ocenił, że Bryll był „wybitnym poetą, tłumaczem, krytykiem, dziennikarzem, wrażliwym badaczem duszy polskiej”. 

– Wzniósł sobie pomnik trwalszy niż ze spiżu. Są nim strofy, które zapadły w pamięć czytelników – wiersze, teksty piosenek, libretta widowisk muzycznych, oratoria, dramaty i publikacje prozatorskie, a także wspaniałe przekłady z języka angielskiego, irlandzkiego, jidysz i czeskiego

– podkreślił prezydent. 

Dodał, że „wśród moralnych i intelektualnych meandrów naszej historii i kultury powojennej Ernest Bryll niósł przekaz na wskroś polski”.

2. Ernest Bryll o poezji, pisaniu i Kubusiu Puchatku

Ernest Bryll wielokrotnie udzielał wywiadów dziennikarzom PAP-u. W dniu pogrzebu poety przypominamy fragmenty wypowiedzi poety, „Osobiście uważam, że środowiska banalizują twórczość artystów. Nie lubię tych kawiarni, restauracji, w których się zbierają. Uważam, że pisanie jest sprawą, która jest w nas” – mówił.

W rozmowie z PAP Ernest Bryll wspominał m.in. swoją znajomość z Janem z Himilsbachem. Chwalił go za talent pisarski.

– Jasio jako prawdziwy robotnik budził z jednej strony zachwyt zawodowych pisarzy, zaś z drugiej – jako potencjalny pieszczoch władzy – działał tym wyedukowanym ludziom na nerwy; oni bratali się z marksizmem i marzyli o proletariackiej proweniencji – matka praczka, ojciec stróż, itp.; no ale jej nie mieli. Bardzo daleko byli od tego opiewanego przez siebie ludu. Jasio – mając te wszystkie tak pożądane wówczas atrybuty – nie musiał nikogo udawać, przeciwnie, częstokroć zdarzało mu się występować w roli autorytetu

– mówił o Himilsbachu Bryll. 

Poeta też opowiedział anegdotę o tym, jak kiedyś należało pisać o człowieku socjalistycznym i jak w sukurs przyszedł mu Himilsbach, gdy mu zarzucano niewłaściwe potraktowanie tematu.

– Napisałem kiedyś wiersz o knajpie na rogu Kijowskiej i Targowej, który po wydrukowaniu spotkał się z ostrą krytyką; zarzucano mi, że opisuję coś bez znaczenia. Jak wyjaśnił jeden z luminarzy literackich podczas spotkania poświęconego tej mojej publikacji, prawda nie polega na opisaniu tego, co widać, chodzi o to, by w opisie rzeczywistości dostrzec człowieka socjalistycznego. Broniłem się głupio, mówiąc, że akurat w tej knajpie go nie było. Z pomocą przyszedł Jasio, który w ten charakterystyczny dla siebie sposób – stękając i przerywając monolog – autorytatywnie stwierdził, że jego koledzy z portu piją tam często i żadnego socjalistycznego człowieka tam nie widzą. Choć przepijają tam wszystkie zarobione pieniądze

– wspominał. 

– Był wielkim samorodnym talentem pisarskim, którego pełną realizację twórczą – paradoksalnie – uniemożliwił film; dał mu owszem wielką i do dziś żywą sławę, ale pozbawił też chyba uporu potrzebnego w pisaniu. W rezultacie Jasio stał się postacią znaną, bohaterem wielu anegdot – sam też lubił je o osobie opowiadać – ale przy okazji rozmył – przepił – wiele ze swego talentu; zapowiadał się bowiem na wybitnego nowelistę. Kiedy wpadł w objęcia filmu, zaczęły się rozchodzić nasze drogi. Granie, bywanie na planie, relatywnie łatwe i szybkie pieniądze, które zaczęły przepływać mu przez ręce – wszystko to sprawiło, że Jasio był na ciągłej bani, a ja – z przyczyn genetycznych chyba – nie znajdowałem takiej przyjemności w piciu. Nie upijałem się, tylko raczej odchorowywałem; o wprowadzaniu elementu baśniowego do szarej rzeczywistości nie było więc w mojej sytuacji mowy. Dlatego pewnie nie zostałem alkoholikiem jak wielu moich nieżyjących już przyjaciół

– wyjawił Bryll w rozmowie z PAP. 

Bryll podkreślał także swój dystans do świata artystów. Jak mówił, zawsze wolał się bawić z weterynarzami, bo oni mu zawsze coś ciekawego mówili, o zwierzętach, o przyrodzie.

– Opowieści ich to opowieści o świecie niebywałym i jednocześnie mi nieznanym. To są opowieści fascynujące. Natomiast opowieści moich kolegów literatów o metaforach mnie nie bawią

– wyjaśniał PAP. 

Pisarz w rozmowie z PAP zauważył, że literat to nie zawód. Choć – jak mówi – znał i lubił Edwarda Stachurę, to podejście „wszystko jest poezją, każdy jest poetą” nie było mu bliskie.

– On szedł zupełnie inną drogą, ja – zupełnie inną. I nie dla mnie jego koncepcja, ciągle piszącego, ciągle żyjącego poezją, przynajmniej tak wynikało: rano, z wieczora, ciągle, nawet – myślę – udającego, że żyje wędrówką i poezją. Nawet kiedy musiał załatwić inne sprawy. On wszystko opisywał. Nie, nie, to nie dla mnie

– mówił. 

Zdaniem Brylla prowadzenie dziennika, notatnika nie jest dla poety niezbędne. Wspominał, że Julian Przyboś miał do niego o to pretensje: „+No, co ty, gdzie jest twój notes, gdzie wpisujesz+, a ja mówię: +po co? Panie Julianie, po co?+. On mówi: +no zapisuj to, co się zdarzyło. Jesteś poetą+. Jestem, mnie się to czasami może zdarza. Ale ja tego nawet nie lubię”. Przybosiowi miał powiedzieć nawet, że skoro o czymś zapomni, „to widać nie było warte pamięci”. 

Zdaniem Brylla poezją to jest to, co się przebija przez jego zmęczenie, kiedy wraca z normalnej roboty i nagle musi napisać coś, co mu „nie przyniesie teoretycznie niczego”.

– Chociaż czasami potem przynosi. Ale ja o tym nie myślę

– podkreślał i dodawał, że podziwia Stachurę i bardzo lubi jego wiersze, ale to ciągłe bycie poetą byłoby dla niego „upierdliwe”. 

Bryll, który napisał teksty do wielu widowisk muzycznych (śpiewogry „Po górach, po chmurach”, oratorium pastoralnego „Wołaniem wołam cię”, śpiewogry „Janosik, czyli na szkle malowane”, oratorium-opery „Zagrajcie nam wszystkie srebrne dzwony”, oratorium wigilijnego „A kto się odda w radość”, pastorałki „Kolęda Nocka”), przyznawał, że choć jest autorem piosenek, to „nie umie” ich pisać. 

– W zasadzie wszystko, co jest popularne, co śpiewają mojego autorstwa, to były moje wiersze, które brali, czasami, czasami coś przerobili do piosenki. Mówiłem: niech sobie muzycy popracują. I dobrze im to robiło

– wspominał. 

Jego zdaniem metafory w typowej piosence „muszą być mniej gęste, rozrzedzone, musi to być czasami trochę felieton, powiedzenie”. Bryll dodaje, że nie umiałby tak pisać: „Męczyłoby mnie to, gdybym był tekściarzem”. Choć – jak mówił – może traci, ale piosenkarzem też by nie umiał być. 

Jak mówił, lubi artystów, ale „w ogóle nie lubi środowisk artystycznych”.

– Osobiście uważam, że środowiska banalizują twórczość artystów. Nie lubię tych kawiarni, restauracji, w których się zbierają. Strasznie mnie denerwowały stoliki, których nie można było zajmować, bo czekały na ważnych gości. Uważam, że pisanie jest sprawą, która jest w nas

– podkreślał. 

Jak przyznawał, miał do siebie wewnętrzny żal, bo nie umie pisać książek dla dzieci.

– Do tego, widać, trzeba specjalnego widzenia świata. Ja to rozumiem i dlatego książki dla dzieci chętnie tłumaczę, specjalne książki. I Wilczuś był taką specjalną książką

– podkreślał w rozmowie z PAP po wydaniu jego tłumaczenia dwóch opowieści z serii Iana Whybrowa o Wilczusiu. 

W książce pojawiają się neologizmy typu: „Strasznolas”, mysztecik”, Małowilk itd. – dokonując tłumaczenia Bryll miał nadzieję, że niektóre zwroty, powiedzenia przedostaną się do języka Polaków. 

– Nie zamierzam się porównywać, ale całe istnienie Misia Puchatka w Polsce, wszelkie powiedzenia jak „małe Co nieco”, wierszyki, są dziełem Ireny Tuwim. A jak niektórzy mówią, dziełem jej brata i kolegów. (…) Wiele tłumaczeń się nie przyjęło. Ja miałem szczęście, Wilczek trafił na właściwy grunt, wielu czytelników, dziś dorosłych, lubi wspominać te powiedzonka. Czyli na pewno zaistniał poetycko w Polsce

– zauważa Bryll. 

Poetę ciekawi, czy w tym pokoleniu, które będzie czytać drugie wydanie Wilczka, stanie się tak samo. Bo są pomysły w tłumaczeniach, które trafiają na wrażliwość tylko jednego pokolenia albo trafiają w ogóle szeroko – jak Kubuś Puchatek. „Zobaczymy” – snuje refleksję Ernest Bryll. „Liczę na to, Brudnopychów jest dużo, Stryjców-Złyjców pełno, a Strasznolas rośnie pięknie wokół nas” – dodał Bryll.

Tagi: artystatłumaczernest bryllpogrzebautor tekstów piosenekkrytyk filmowyśmierćdyplpmatanie żyjepisarzpoetauroczystości pogrzebowedziennikarz

Czytaj również

Andrzej Morozowski. Fot. PAP/Rafał Guz
KRAJ I ŚWIAT

Zmarł publicysta i dziennikarz Andrzej Morozowski, od lat związany z TVN

4 sierpnia 2026

On był dziennikarstwem – powiedziała o zmarłym koledze Brygida Grysiak, dziennikarka telewizyjna. 4 sierpnia zmarł nasz kolega, autorytet Andrzej Morozowski...

Fot. Policja Żagań/FB
LUBUSKIE

Po śmiertelnym wypadku zablokowana DK12 w pobliżu wsi Bobrzany

1 sierpnia 2026

Po śmiertelnym wypadku został wstrzymany ruch na drodze krajowej nr 12 w okolicach wsi Bobrzany (gmina Małomice). Doszło tam do...

Nirmal Purja. Fot. PAP/EPA/NARENDRA SHRESTHA
KRAJ I ŚWIAT

Lawina zeszła na Broad Peak. Zginął rekordzista wśród himalaistów

1 sierpnia 2026

Brytyjsko-nepalski alpinista Nirmal Purja zginął w lawinie w Pakistanie, na jednym z najwyższych szczytów świata Broad Peak - poinformowała w...

Iga Cembrzyńska. Fot. Wikipedia
KRAJ I ŚWIAT

Zmarła aktorka, piosenkarka i scenarzystka Iga Cembrzyńska

30 lipca 2026

Nie żyje Iga Cembrzyńska aktorka, piosenkarka i artystka estradowa. Miała 89 lat. Informację o jej śmierci przekazał w mediach społecznościowych...

Upamiętnienie ofiary oraz rannych ataku na paradę równości w Berlinie. Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER
KRAJ I ŚWIAT

Ofiara śmiertelna ataku podczas Parady Równości w Berlinie to Polka

27 lipca 2026

Burmistrz Berlina Kai Wegner poinformował w poniedziałek (27 lipca), że kobieta, która zginęła w sobotę w wyniku ataku na uczestników...

MAG
LUBUSKIE

Znane są już wstępne wyniki sekcji zwłok kobiety zmarłej na komendzie

21 lipca 2026

Niewydolność krążeniowo-oddechowa bezpośrednią przyczyną śmierci 31-latki w Komendzie Miejskiej Policji w Gorzowie.  Znane są już pierwsze wyniki sekcji zwłok kobiety,...

najnowsze z Lubuskiego

300 młodych kolarzy wzięło udział w Tour de Pologne Junior

Emocje na starcie 3 etapu TdP w Gorzowie

Lato w Muzeum Ziemi Wschowskiej

Mocno zmieniony skład zaplecza Cuprum Stilonu

Na dwa dni do Żar zawitał planetobus z Centrum Nauki Kopernik

Ruszył lubuski etap Tour de Pologne

Ruszył lubuski etap Tour de Pologne

Żagańska strefa basenów oblegana przez całe rodziny

Ruiny zamku w Siedlisku tętnią życiem

Będzie II etap obwodnicy Sławy

popularne

  • Obwodnica Strzelec Krajeńskich - fot. GDDKiA

    Obwodnica Wschowy coraz bliżej

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Większy parking przy nowosolskim szpitalu

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Tour de Pologne dziś w Lubuskiem

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Niebawem w województwie powstanie pięć nowych rezerwatów przyrody

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • W środę i czwartek utrudnienia w ruchu związane z Tour de Pologne

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
INSTAGRAM
RSS
LOGO, Radio Zachód, Informacje, Lubuskie, 103 i 106 FM

Polskie Radio - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zachód S.A.

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • BIP
  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
G-news logo
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • KRAJ I ŚWIAT
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • PODCASTY
  • REKLAMA
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • ZIELONA GÓRA
  • GORZÓW

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj