DZIEŃ KUPCA. Kto dziś potrzebuje kwiatów, sukienek, warzywa też nie idą

Fot. Pixabay

Bardzo kiepsko. Dużo gorzej – to najczęściej używane przez drobnych handlowców określenia na temat sytuacji w branży w trakcie pandemii. Dziś DZIEŃ KUPCA, ale właściciele małych, lokalnych sklepików, kwiaciarni, warzywniaków, sklepów odzieżowych nie mają powodów do świętowania.

Przy żagańskim deptaku wieje pustkami – klientów jak na lekarstwo, w sklepie warzywnym klientów wypatruje Piotr Korniak:

Kiepsko przędą też właściciele kwiaciarni.

– Nie imprezujemy, nie chodzimy na przyjęcia, więc mamy znacznie mniej okazji do kupowania kwiatów – podkreśla Agnieszka Lewicka pytana o to, czy ma klientów:

Żagańscy kupcy dyskutują między sobą o sytuacji, w której się znaleźli:

Rzadziej też kupujemy ubrania, a już wyjściowe, na szczególne okazje w ogóle nie mają wzięcia, podobnie sukienki:

Święto kupców zostało ustanowione podczas ich pielgrzymki do Częstochowy w 1937 roku, na stałe obchodzone jest od 1989 roku. Wszystkim handlowcom z okazji ich święta życzymy odwrócenia złej passy i powrotu do normalności.

Exit mobile version