Bogdan Święczkowski podjął pilną decyzję ws. TK: w tej chwili jadą do Warszawy

Bogdan Święczkowski. Fot. PAP/ Paweł Supernak

Bogdan Święczkowski. Fot. PAP/ Paweł Supernak

Bogdan Święczkowski poinformował, że ok. godz. 11-12 w sobotę (31 października) spotka się z „pozostałymi legalnymi sędziami”, którzy jadą już do Warszawy. Święczkowski, który ma zarządzoną przerwę w czynnościach prezesa TK, dodał, że wcześniej czy później wejdzie do budynku TK. Być może będziemy orzekać w innych miejscach – mówił.

W sobotni poranek (31 października) Święczkowski  poinformował w Telewizji Republika, że w tej chwili do Warszawy „zjeżdżają legalni sędziowie Trybunału Konstytucyjnego”.

Mam nadzieję, że w okolicach godz. 11-12 spotkamy się w 7 osób i porozmawiamy na temat tego, co i jak możemy zrobić, żeby przywrócić legalnie funkcjonujący Trybunał Konstytucyjny

– dodał.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

W piątek wieczorem pojawiła się informacja, że kierującą Trybunałem jest Anna Korwin-Piotrowska jako najstarszy stażem sędzia i że wydała zarządzenie m.in. o przerwie w czynnościach Święczkowskiego jako prezesa TK.

Święczkowski w kontekście wczorajszych wydarzeń, zapewniał, że chce „uspokoić atmosferę” próbować „z tymi ludźmi porozmawiać”. Powinni sobie zdawać sprawę, że za kilka lub kilkanaście miesięcy może to dla nich skończyć się wieloletnimi karami pozbawienia wolności – dodał.

„Wola jakiegokolwiek kompromisu czy porozumienia po tym, co się wczoraj zadziało, w zasadzie upadała”

Pytany, czy jest możliwe porozumienie ws. sytuacji wokół TK, odpowiedział, że jest dobrej myśli i będzie on próbował rozmawiać i dyskutować z innymi osobami. Jednakże podkreślił, że „wola jakiegokolwiek kompromisu czy porozumienia po tym, co się wczoraj zadziało, w zasadzie upadała”.

Wcześniej czy później do budynku Trybunału wejdziemy. Być może będziemy orzekać w innych miejscach. Mamy dostęp do części naszych materiałów, także myślę, że sobie poradzimy, jeśli chodzi o funkcjonowanie legalnego Trybunału Konstytucyjnego

– zapowiedział prezes TK.

Do kryzysu w Trybunale doszło po ogłoszeniu w piątek przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Za osobę kierującą pracami Trybunału została uznana wybrana przez obecny Sejm sędzia Anna Korwin-Piotrowska. Następnie przed siedzibą TK doszło do napięć i demonstracji, a na miejscu pojawiła się policja.

W nocy z piątku na sobotę prezydent Karol Nawrocki przerwał lot do Senegalu i przybył do siedziby TK. W mediach opublikowano nagrania pokazujące jego wejście do budynku oraz spór między przedstawicielami prezydenta a osobami wybranymi przez obecny Sejm na sędziów Trybunału. Strony przedstawiają odmienne wersje wydarzeń dotyczących przebiegu zajścia.

Po opuszczeniu budynku TK prezydent ogłosił zwołanie pilnych konsultacji z udziałem sił parlamentarnych, argumentując, że doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego. Z kolei premier Tusk ocenił, że „przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem”.

 

Czytaj także:

Czytaj także:

Czytaj także:

Czytaj także:

Exit mobile version