poniedziałek, 5 października 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
    fot. Jakub Lesiński

    Zwyciężyły faworytki, ale gospodynie postawiły się w dwóch setach

    Radość po zwycięstwie, ale i smutek pożegnań

    Znów porażka TS Przylep Lejdis

    Stal Gorzów utrzymała się w PGE Ekstralidze, choć strach zaglądał w oczy…

    fot. Paweł Górski

    Osiem goli lidera. Victoria Szczaniec rozbiła Piasta Iłowa w drugiej połowie

    Aurum Gorzów wygrywa po emocjonującym meczu

    Dozamet wygrywa na 80-lecie

    fot. Paweł Górski

    Lubuszanie z sukcesami w Pucharze Polski Muaythai w Nowej Soli

    fot. Paweł Górski

    Jeden kosztowny błąd. Odra z drugą porażką w sezonie

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
LOGO, Radio Zielona GóraLOGO, Radio Gorzów

SŁUCHAJ

Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
    fot. Jakub Lesiński

    Zwyciężyły faworytki, ale gospodynie postawiły się w dwóch setach

    Radość po zwycięstwie, ale i smutek pożegnań

    Znów porażka TS Przylep Lejdis

    Stal Gorzów utrzymała się w PGE Ekstralidze, choć strach zaglądał w oczy…

    fot. Paweł Górski

    Osiem goli lidera. Victoria Szczaniec rozbiła Piasta Iłowa w drugiej połowie

    Aurum Gorzów wygrywa po emocjonującym meczu

    Dozamet wygrywa na 80-lecie

    fot. Paweł Górski

    Lubuszanie z sukcesami w Pucharze Polski Muaythai w Nowej Soli

    fot. Paweł Górski

    Jeden kosztowny błąd. Odra z drugą porażką w sezonie

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
Radio Zachód
Strona główna KRAJ I ŚWIAT

Lewandowski opuścił zgrupowanie. Mońka do kadry młodzieżowej

PAP PAP
2026-10-03 17:30
Piłkarz reprezentacji Polski Robert Lewandowski. Fot. PAP/Leszek Szymański

Piłkarz reprezentacji Polski Robert Lewandowski. Fot. PAP/Leszek Szymański

Udostępnij na FacebookuUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na telegramieUdostępnij przez WhatsappaEmail

Robert Lewandowski, zdobywca trzech goli w piątkowym (2 października) meczu piłkarskiej Ligi Narodów z Rumunią (6:0), który z powodu żółtych kartek nie będzie mógł zagrać w poniedziałek przeciw Bośni i Hercegowinie, opuścił już zgrupowanie reprezentacji Polski.

Informację potwierdził PAP rzecznik prasowy kadry Emil Kopański.

38-letni zawodnik Chicago Fire już tuż po spotkaniu z Rumunią, swoim 170. meczem w narodowych barwach, zaznaczył, że chyba nie ma sensu, by leciał z kadrą do Bośni, bo dodatkowe loty nie pomagają mu w regeneracji.

Najskuteczniejszy w historii Polak ma już 92 bramki w drużynie narodowej. Piątkowego hat-tricka skomentował z uśmiechem: – Jak widać, Lewandowski ciągle jest potrzebny.

Poza nim kadrę trenera Jana Urbana opuścił już Wojciech Mońka. 19-letni obrońca Lecha Poznań nie zadebiutował w „dorosłej” reprezentacji, w dwóch z trzech ostatnich spotkań trafił na trybuny, a teraz przeniósł się do zespołu do lat 21, który w poniedziałek czeka decydujące starcie z Włochami o awans do młodzieżowych mistrzostw Europy.

Biało-czerwoni do Bośni udadzą się jeszcze w sobotę.

Polacy zajmują trzecie miejsce w grupie B4 Ligi Narodów z czterema punktami. Prowadzi Szwecja – 7, przed Bośnią i Hercegowiną – 5. Rumunia pozostaje z zerowym dorobkiem.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

fot. archiwum
LUBUSKIE

Jak się bronić przed kleszczami?

7 lipca 2019

Od kilku tygodni mamy prawdziwy wysyp kleszczy. Te pajęczaki rozmnożyły się tak bardzo, że każde wyjście do lasu czy na łąkę grozi „złapaniem” kleszcza. A wbicie się tego owada...

Czytaj więcejDetails

Bez Lewandowskiego o punkty Polakom idzie jak po grudzie

Bez Roberta Lewandowskiego w składzie polscy piłkarze słabo sobie radzą w meczach o punkty. Wygrali tylko trzy z 13 spotkań, w dodatku z dużo niżej notowanymi rywalami. W poniedziałek w Zenicy zmierzą się z Bośniakami w Lidze Narodów.

170 meczów, 92 gole — to bilans ponad 18 lat występów Lewandowskiego w reprezentacji. Należy do niego wiele rekordów drużyny narodowej i choć ostatnio coraz częściej musi się mierzyć z krytyką, to gdy go brakuje, kadrze — zwłaszcza w meczach o stawkę — idzie jak po grudzie.

Zawodnik Chicago Fire opuści poniedziałkowe spotkanie z Bośnią, gdyż otrzymał dwie żółte kartki w dotychczasowych meczach Ligi Narodów. 

Potyczka w Zenicy będzie 14. o punkty bez 38-letniego napastnika. Bilans dotychczasowych to siedem porażek oraz po trzy zwycięstwa i remisy. Na siłę można go uzupełnić również o niedawny pojedynek ze Szwecją, przegrany 1:3, gdyż w Sztokholmie pojawił się na boisku na końcowe kilka minut.

Bez Lewandowskiego biało-czerwoni wygrali do tej pory tylko z teoretycznie słabszymi rywalami: San Marino, Wyspami Owczymi, ale też z właśnie Bośnią i Hercegowiną, choć ten zespół stale „rośnie”, m.in. dotarł do 1/16 finału tegorocznych mistrzostw świata.

Zremisowali z Portugalią w pierwszej edycji LN w 2018 roku oraz Holandią i Mołdawią. Z kolei przegrali z Anglikami, Węgrami, dwukrotnie z „Pomarańczowymi”, w tym w mistrzostwach Europy 2024, oraz z Portugalczykami i Szkotami na zakończenie zmagań w poprzedniej edycji Ligi Narodów, co skutkowało spadkiem do niższego dywizji.

Lewandowski premierowy występ w narodowych barwach zaliczył 10 września 2008 roku w spotkaniu eliminacji mistrzostw świata z San Marino. Ówczesny trener Leo Beenhakker wpuścił go wówczas na boisko w 59. minucie, a osiem minut później młody napastnik cieszył się z pierwszego trafienia w narodowych barwach, ustalając wynik na 2:0.

Łącznie uzbierał 170 występów, a mógł ponad 180, jednak głównie z racji przemęczenia, a rzadziej z powodu kontuzji, część spotkań opuścił, choć w zdecydowanej większości towarzyskich.

Gdy już był podstawowym zawodnikiem reprezentacji, po raz pierwszy w potyczce o punkty zabrakło go we wrześniu 2013 roku, a Polacy pokonali na wyjeździe San Marino 5:1. Cztery dni wcześniej w meczu z Czarnogórą (1:1) „Lewy” doznał stłuczenia więzadła w kolanie.

Kolejna absencja Lewandowskiego w spotkaniu o stawkę miała miejsce dopiero w… listopadzie 2018, a zespół prowadzony wówczas przez Jerzego Brzęczka zremisował na wyjeździe z Portugalią w Lidze Narodów 1:1. Pięć dni wcześniej ówczesny zawodnik Bayernu Monachium zagrał pełne 90 minut w towarzyskiej konfrontacji z Czechami (0:1), choć już wcześniej uskarżał się na ból w kolanie.

Niespełna dwa lata później Lewandowskiego zabrakło w wyjazdowych starciach Ligi Narodów z Holandią, przegranym 0:1, oraz Bośnią i Hercegowiną, wygranym 2:1, z powodu… urlopu. Był to rok 2020, kiedy wiosną ze względu na pandemię COVID-19, wstrzymano wszystkie rozgrywki. UEFA w sierpniu zdecydowała się dokończyć rywalizację w Lidze Mistrzów w postaci miniturnieju, który przyniósł triumf Bayernu, z polskim piłkarzem w składzie, który z dorobkiem 15 trafień został królem strzelców edycji 2019/20.

Lewandowski pozostaje oczywiście kluczowym zawodnikiem naszej reprezentacji, jej kapitanem, ale w meczach Ligi Narodów z Holandią oraz Bośnią i Hercegowiną będziemy musieli poradzić sobie bez niego

– ogłosił ówczesny trener biało-czerwonych Jerzy Brzęczek.

Kilka miesięcy później selekcjoner stracił posadę, a zastąpił go Paulo Sousa. Wiosną 2021 z opóźnieniem ruszyły eliminacje do mundialu w Katarze. Gol „Lewego” uratował Polakom punkt w debiucie Portugalczyka w Budapeszcie z Węgrami (3:3), później strzelił dwie bramki Andorze na pustym stadionie Legii, bo obowiązywały jeszcze restrykcje sanitarne wynikające z pandemii, ale w 63. minucie opuścił boisko.

Okazało się, że doznał urazu i kilkanaście godzin później gruchnęła wiadomość: „Kontuzjowany Lewandowski nie zagra z Anglią na Wembley”.

Przerwa miała trwać 5-10 dni, a wrócił na boisko trzy tygodnie później. Bez niego kadra, mimo odważnej gry i pochlebnych recenzji, nie poradziła sobie na Wembley, przegrywając 1:2.

W listopadzie 2021 Lewandowski opuścił kończące grupową część kwalifikacji mistrzostw świata spotkanie z Węgrami. Na PGE Narodowym Polacy przegrali 1:2, a wokół absencji kapitana było sporo niedomówień i kontrowersji. To wtedy też zaczęły się psuć relacje nowego szefa PZPN Cezarego Kuleszy z trenerem Sousą.

Trzy dni wcześniej biało-czerwoni, m.in. po dwóch golach polskiego snajpera wszech czasów, pokonali na wyjeździe Andorę 4:1 i zapewnili sobie udział w barażach. Po powrocie do kraju ogłoszono, że nie tylko on, ale i Kamil Glik, nie wystąpią przeciw Madziarom, choć w przypadku reprezentacyjnego obrońcy chodziło o uniknięcie żółtej kartki, która wykluczałaby go z udziału w spotkaniu barażowym.

Już na początku zgrupowania trener Sousa uzgodnił z Robertem, że jeśli sytuacja będzie rozstrzygnięta, to zagra cały mecz z Andorą, a z Węgrami nie pojawi się na boisku

– tłumaczył ówczesny rzecznik związku Jakub Kwiatkowski.

Lewandowski nie został wpisany do meczowego protokołu, ale zasiadł na ławce rezerwowych w roli „straszaka”, bo nagle uświadomiono sobie, że w przypadku porażki — do której doszło — Polacy mogą stracić rozstawienie w barażach, co by oznaczało, że półfinał musieliby zagrać na wyjeździe, a nie na własnym terenie. Tak też się stało, ale z uwagi na wykluczenie z rywalizacji międzynarodowej Rosji sprawy przybrały później całkiem inny obrót.

Przegrana z Węgrami oznaczała też przerwanie trwającej ponad siedem i pół roku passy bez porażki biało-czerwonych na reprezentacyjnej arenie.

Kolejna absencja Lewandowskiego to spotkanie Ligi Narodów z Holandią w czerwcu 2022 w Rotterdamie, zakończone remisem 2:2. W krótkim czasie Polacy grali trzy trudne mecze i selekcjoner Czesław Michniewicz zdecydował, że przeciw „Oranje” lider kadry odpocznie.

Goście prowadzili już 2:0, ale w drugiej połowie stracili dwa gole. Holendrzy byli w końcówce bliżej zwycięstwa, lecz nie wykorzystali rzutu karnego, a w polskiej bramce świetnie spisywał się Łukasz Skorupski.

W październiku 2023, gdy Michał Probierz szykował się do debiutu w roli selekcjonera, a biało-czerwoni mieli spróbować uratować słabe w swoim wykonaniu eliminacje Euro 2024, Lewandowski — już jako zawodnik Barcelony — doznał urazu stawu skokowego w meczu Ligi Mistrzów.

W Thorshavn Polacy poradzili sobie z Wyspami Owczymi, wygrywając 2:0, ale już trzy dni później w Warszawie nie dali rady Mołdawii, co jeszcze bardziej skomplikowało ich sytuację w grupie eliminacyjnej. Skończyło się barażami i szczęśliwym rozstrzygnięciem w Cardiff, które zapewniło im piąty w historii i z rzędu udział w mistrzostwach Europy.

Występ na niemieckich boiskach zaczęli oni od pojedynku z Holendrami, ale bez kapitana w składzie. Sześć dni wcześniej, w ostatnim towarzyskim sprawdzianie z Turcją (2:1) w Warszawie, w pierwszej połowie nabawił się on urazu i po chwili opuścił plac gry. Następnego dnia lekarz reprezentacji ogłosił, że na otwarcie Euro 2024 na pewno go zabraknie.

Wydarzenia na murawie stadionu w Hamburgu Lewandowski śledził z ławki rezerwowych, a biało-czerwoni przegrali z Holandią 1:2. Napastnik wrócił na boisko w drugim spotkaniu — z Austrią (1:3).

Pięć miesięcy później przytrafiła mu się kolejna kontuzja, która wyeliminowała go ze spotkań z Portugalią i Szkocją, kończących fazę grupową Ligi Narodów.

Na Estadio do Dragao w Porto goście dzielnie bronili się przez prawie godzinę, ale skończyło się pogromem 1:5. Ważniejsza była potyczka z Wyspiarzami, bo było to bezpośrednie starcie o utrzymanie w elicie tych rozgrywek. Drużyna Probierza potrzebowała remisu, ale po golu Andrew Robertsona tuż przed końcowym gwizdkiem przegrała 1:2 i spadła do niższej dywizji.

Kolejna nieobecność Lewandowskiego w meczu o stawkę miała miejsce w czerwcu ubiegłego roku i była elementem większej burzy, jaka przetoczyła się przez reprezentację.

Z powodu zmęczenia sezonem Lewandowski zdecydował, że nie przyjedzie na zgrupowanie, co było uzgodnione z ówczesnym szkoleniowcem kadry Probierzem. Piłkarz dosyć niespodziewanie pojawił się na stadionie w Chorzowie w roli widza i kibica na meczu towarzyskim z Mołdawią (2:0), by wziąć udział w pożegnaniu z kadrą Kamila Grosickiego.

48 godzin później PZPN poinformował, że Lewandowski nie będzie już etatowym kapitanem drużyny narodowej, a tę funkcję — decyzją selekcjonera — przejął Piotr Zieliński. W odpowiedzi zawodnik zrezygnował z występów w reprezentacji, dopóki trenerem będzie Probierz. 

W efekcie całego zamieszania i fatalnej atmosfery wokół kadry biało-czerwoni przegrali w Helsinkach z Finami 1:2 w meczu eliminacji mistrzostw świata, a po kolejnych dwóch dniach Probierz podał się do dymisji.

W lipcu 2025 stery reprezentacji przejął Jan Urban, który „oddał” kapitańską opaskę Lewandowskiemu, a ten wrócił do kadry, choć temat pożegnania na dobre pojawia się coraz częściej. Od tego czasu 38-letni zawodnik opuścił jednak tylko towarzyską konfrontację z Nową Zelandią (1:0), a dorobek strzelecki powiększył o siedem goli, w tym trzy w piątek w wygranym 6:0 spotkaniu z Rumunią.

Tagi: robert lewandowskiliga narodówlnpiłkarzejan urbanpiłkarska liga narodówwojciech mońkapiłka nożnapolskarumuniamecz

Czytaj również

Fot. PAP/Leszek Szymański
KRAJ I ŚWIAT

Piłkarska LN. Urban: czerwona kartka i rzut karny odwróciły losy meczu

3 października 2026

Polscy piłkarze pokonali grającą przez większość spotkania w liczebnym osłabieniu reprezentację Rumunii 6:0 w Lidze Narodów. - Czerwona kartka i rzut karny...

Flagi NATO i Polski Fot. PAP/Leszek Szymański
KRAJ I ŚWIAT

Spotkanie NATO w Polsce. Media: Pentagon nie zaprosił ważnych sojuszników

1 października 2026

Pentagon nie zaprosił ważnych członków NATO, w tym Francji, Wielkiej Brytanii i krajów bałtyckich, na planowane w październiku w Warszawie...

Jan Urban. Fot. PAP/Leszek Szymański
KRAJ I ŚWIAT

Jan Urban przed meczem z Rumunią: nie czuję, że gram o posadę [AKTUALIZACJA]

1 października 2026

Selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski przed piątkowym meczem Ligi Narodów z Rumunią w Warszawie przyznał, że nie czuje, iż będzie grał...

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Wydział Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji/FB
KRAJ I ŚWIAT

Policja zajmie się sprawą wykroczenia drogowego popełnionego przez Arkadiusza Milika

1 października 2026

Policja zajmie się sprawą wykroczenia drogowego popełnionego przez Arkadiusza Milika. Sprawę opisali dziennikarze "Faktu, którzy nagrali piłkarza pod koniec września...

Cristiano Ronaldo, fot. PAP/EPA/PAULO NOVAIS
KRAJ I ŚWIAT

Bunt Ronaldo. Nie trenuje z kadrą przed kolejnym meczem. „Nie zasługuje na opaskę kapitana”

30 września 2026

Piłkarska reprezentacja Portugalii, przygotowująca się do czwartkowego (1 września) meczu Ligi Narodów z Danią, pogrążona jest w wewnętrznym konflikcie —...

Bramkarz reprezentacji Polski Marcin Bułka (L) po stracie trzeciej bramki podczas meczu grupy B4 piłkarskiej Ligi Narodów ze Szwecją. Fot. PAP/Piotr Nowak
KRAJ I ŚWIAT

Polska nie dała rady Szwecji. Dwie szybkie straty w drugiej połowie

29 września 2026

Polska przegrała ze Szwecją 1:3 (1:1) w meczu 2. kolejki piłkarskiej Ligi Narodów, który odbył się w Solnie. Bramki dla...

najnowsze z Lubuskiego

Zwyciężyły faworytki, ale gospodynie postawiły się w dwóch setach

Radość po zwycięstwie, ale i smutek pożegnań

Znów porażka TS Przylep Lejdis

Stal Gorzów utrzymała się w PGE Ekstralidze, choć strach zaglądał w oczy…

Stal Gorzów utrzymała się w PGE Ekstralidze, choć strach zaglądał w oczy…

Osiem goli lidera. Victoria Szczaniec rozbiła Piasta Iłowa w drugiej połowie

Aurum Gorzów wygrywa po emocjonującym meczu

Dozamet wygrywa na 80-lecie

Spacer śladami zielonogórskiego włókiennictwa

Lubuskie ośrodki z ministerialnymi akredytacjami. Wicemarszałek: to duża sprawa

popularne

  • Jak czyścić kabinę prysznicową, żeby uniknąć kamienia i osadów?

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Królowie stołu pokonani w Gorzowie

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Osiem goli lidera. Victoria Szczaniec rozbiła Piasta Iłowa w drugiej połowie

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Jeden kosztowny błąd. Odra z drugą porażką w sezonie

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Stilon zdobył Legnicę, a Astra Wrocław

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
INSTAGRAM
RSS
LOGO, Radio Zachód, Informacje, Lubuskie, 103 i 106 FM

Polskie Radio - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zachód S.A.

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • BIP
  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
G-news logo
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • KRAJ I ŚWIAT
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • PODCASTY
  • REKLAMA
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • ZIELONA GÓRA
  • GORZÓW

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj