Szef MON: konieczne jest wsparcie Ukrainy. Polska i Włochy są tu zdeterminowane

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i minister obrony Włoch Guido Crosetto Fot. PAP/Paweł Supernak

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i minister obrony Włoch Guido Crosetto Fot. PAP/Paweł Supernak

Ukraina jest w bardzo trudnym momencie i większe wsparcie dla niej jest konieczne. Musimy robić więcej, Polska i Włochy są tu zdeterminowane – mówił wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz po spotkaniu w Warszawie z ministrem obrony Włoch Guido Crosettą.

Na wspólnej konferencji prasowej po spotkaniu Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że Ukraina jest „w bardzo trudnym momencie” i „potrzebuje naszej pomocy”.

A minister Crosetto jest jednym z tych ministrów, który jest zdeterminowany od samego początku, tak jak Polska, udzielać wsparcia tyle, ile jesteśmy w stanie

– dodał.

Szef MON podkreślił, że wsparcie Ukrainy „jest teraz bardzo konieczne”, bo Rosja „nie zmarnowała czterech lat”, „zyskała nowe zdolności” a drony odrzutowe zmieniają jej pozycję.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Jest pytanie – dodał Kosiniak-Kamysz – czy „Europa wykorzystała wszystkie elementy związane z modernizacją przemysłu zbrojeniowego, z szybkością i precyzyjnością działania, z dostawami”.

Musimy robić więcej. Do tego też jesteśmy jako Polska i Włochy zdeterminowani

– oświadczył szef MON.

Szef MON: włoskie myśliwce operujące nad Litwą zestrzeliły rosyjskiego drona; to wyraz solidarności sojuszniczej

We wtorek po północy (15 września) litewskie Narodowe Centrum Zarządzania Kryzysowego podało, że myśliwce NATO zestrzeliły drona, który w nocy wtargnął w przestrzeń powietrzną Litwy na wschód od Kowna. Z kolei w Polsce wojsko podjęło w poniedziałek bezzałogowiec z Morza Bałtyckiego w województwie zachodniopomorskim. Według rządu coraz więcej wskazuje na to, że był to dron wojskowy Rosji.

Dziś w nocy włoskie myśliwce operujące nad terytorium Litwy zestrzeliły rosyjskiego drona. O tym zostaliśmy poinformowani przez naszych litewskich kolegów

– powiedział Kosiniak-Kamysz na wtorkowej konferencji prasowej.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Zaznaczył, że był w nocy w kontakcie z ministrem obrony Litwy i była wówczas informacja, że to myśliwce NATO zestrzeliły rosyjskiego drona.

Doprecyzujemy tę informacje, to były myśliwce włoskie, piloci włoscy, w służbie NATO, działający w ramach misji Air Policing nad państwami bałtyckimi

– powiedział Kosiniak-Kamysz.

Podkreślił, że jest to „wyraz praktycznej solidarności sojuszniczej, ochrona flanki wschodniej przez naszych sojuszników” oraz jest to „również ochrona Polski”.

Według litewskich służb dron wtargnął w nocy w przestrzeń powietrzną kraju od strony Białorusi i został zestrzelony przez włoskie myśliwce NATO stacjonujące w Szawlach w środkowej części kraju, niedaleko elektrowni szczytowo-pompowej w Kroniach (Kruonis). Nie było informacji o ofiarach ani szkodach.

Agencja BNS przypomniała, że od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę na Litwie kilkakrotnie publikowano ostrzeżenia o możliwym zagrożeniu z powietrza, jednak po raz pierwszy dron nad terytorium kraju został zestrzelony. Wcześniej do podobnych zdarzeń doszło na Łotwie i w Estonii.

Exit mobile version