Przywróciliśmy ruch pociągów na linii kolejowej w Sokolnikach Suchych. Ostatni wagon został wkolejony i zakończyliśmy niezbędne prace – poinformowały PKP Polskie Linie Kolejowe w nocy z piątku na sobotę (11/12 września). Jak podano w komunikacie, ruch odbywa się po torze nr 1, w sobotę prace zostaną wznowione.
Zgodnie z obietnicą przywróciliśmy ruch pociągów na linii kolejowej nr 22. Ostatni wagon został wkolejony i zakończyliśmy niezbędne prace. Tym samym chwilę po godz. 23.25 przywróciliśmy ruch kolejowy na tej trasie
– przekazały PKP Polskie Linie Kolejowe na portalu X.
Dalsza część tekstu pod wpisem
?? Uwaga, podróżni!
Zgodnie z obietnicą przywróciliśmy ruch pociągów na linii kolejowej nr 22.
Ostatni wagon został wkolejony i zakończyliśmy niezbędne prace. Tym samym chwilę po godz. 23:25 przywróciliśmy ruch kolejowy na tej trasie.
Pociągi ponownie kursują po torze nr 1, z…
— PLK SA (@PKP_PLK_SA) September 11, 2026
Jak dodano, pociągi kursują ponownie po torze nr 1, z ograniczeniem prędkości do 60 km/h, a na przejeździe kolejowym – do 20 km/h.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Prokuratorzy zakończyli czynności w miejscu katastrofy w Sokolnikach Suchych
Prokuratorzy z Przysuchy zakończyli czynności procesowe w miejscu katastrofy z udziałem pociągu i samochodu ciężarowego, do której doszło w środę w Sokolnikach Suchych (Mazowieckie) – poinformowała w środę w...
Czytaj więcejDetailsPrzewoźnik poinformował w komunikacie, że w sobotę zostaną wznowione prace na linii kolejowej na torze nr 2. W piątek Przemysław Zieliński z biura prasowego PKP PLK przekazał, że od sobotniego poranka ruch kolejowy w Sokolnikach Suchych będzie odbywał wahadłowo na jednym torze, do czasu aż usunięte zostaną uszkodzenia toru nr 2.
W środę (9 września) w Sokolnikach Suchych (woj. mazowieckie) w wyniku zderzenia pociągu z ciężarówką zginęła pasażerka składu, byli też ranni, w tym maszynista pociągu.
Od północy z czwartku na piątek do piątku do godz. 12 trwał protest, w ramach którego maszyniści pociągów zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do tzw. bezpiecznej prędkości, czyli 20 km/h. W ten sposób chcieli zwrócić uwagę na kwestię bezpieczeństwa na przejazdach po serii zdarzeń i wypadków, do jakich doszło o ostatnim czasie.
