Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa uważa, że Unia Europejska musi być do 2030 roku przygotowana do wspólnej odpowiedzi na zagrożenia hybrydowe. Costa rozmawiał o tym w Wilnie z prezydentem Litwy, Gitanasem Nausedą.
Antonio Costa powiedział, że wszystkie instytucje europejskie współpracują nad stworzeniem odpowiedzi na zagrożenia hybrydowe. Jak zaznaczył, nie są one zagrożeniem tylko dla jednego państwa członkowskiego, lecz dla wszystkich krajów.
„Wszyscy bardzo dobrze wiemy, z jakimi zagrożeniami się mierzymy. Jesteśmy świadomi tych ataków hybrydowych i mamy plan, aby do 2030 roku być gotowi do wspólnej odpowiedzi na te zagrożenia” – oświadczył przewodniczący Rady Europejskiej.
Podczas spotkania dużo uwagi poświęcono też budżetowi Unii Europejskiej na lata 2028-2034. Gitanas Nauseda podkreślił, że powinien on uwzględniać zmienioną sytuację bezpieczeństwa oraz większe potrzeby obronne państw wschodniej flanki Unii. Porozumienie w sprawie budżetu powinno – jego zdaniem – zostać osiągnięte do końca tego roku.
„Doświadczenia ostatnich lat pokazują, że zagrożenia hybrydowe, naruszenia przestrzeni powietrznej, zakłócenia GPS, sabotaż infrastruktury krytycznej czy instrumentalizacja nielegalnej migracji nie są już pojedynczymi incydentami. To stały element naszego środowiska bezpieczeństwa” – zaznaczył litewski prezydent. W jego opinii Unia Europejska musi dysponować wspólnymi rozwiązaniami politycznymi i wystarczającymi instrumentami finansowymi.
Kilka tygodni temu minister obrony Litwy Robertas Kaunas ostrzegał, że Rosja rozważa przeprowadzenie w regionie ataków na infrastrukturę krytyczną z wykorzystaniem ukraińskich dronów. Z kolei minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski mówił, że niewykluczona jest rosyjska prowokacja pod fałszywą flagą z użyciem dronów, która mogłaby posłużyć jako pretekst do ataku na jedno z państw NATO.
