USA zaatakowały bazę irańskiej marynarki. Teheran odpowiedział

Manewry na Morzu Kaspijskim - zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/MAXIM SHIPENKOV

Manewry na Morzu Kaspijskim - zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/MAXIM SHIPENKOV

Podczas ostatniej fali amerykańskich nalotów na Iran zaatakowano główną bazę marynarki wojennej irańskiej Gwardii Rewolucyjnej nad Morzem Kaspijskim – poinformowała państwowa agencja IRNA. W odpowiedzi na amerykańskie ataki Iran ostrzelał bazy USA w Bahrajnie, Kuwejcie i Jordanii.

Kwatera główna sił morskich Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej w Zibakenarze została zaatakowana pociskami amerykańskiego wroga

– przekazała IRNA.

Dodano, że w ataku nikt nie ucierpiał, ale obiekt został uszkodzony.

Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało w nocy, że wojska amerykańskie po raz 13. z rzędu uderzyły w cele w Iranie, w tym w wojskowe ośrodki dowodzenia, magazyny dronów, sieci telekomunikacyjne i obiekty związane z marynarką wojenną.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Wzajemne ataki nie ustają

Od ponad dwóch tygodni USA i Iran ponownie niemal codzienne atakują się nawzajem. Konflikt w obecnej fazie koncentruje się wokół cieśniny Ormuz, ale celem nalotów są również miejsca poza tym akwenem. USA deklarują, że chcą zniszczyć irańskie zdolności do zakłócania ruchu przez Ormuz. Iran atakuje państwa Bliskiego Wschodu, zaznaczając, że celem są zlokalizowane tam amerykańskie bazy.

W piątek rano irańskie siły zbrojne poinformowały o uderzeniach dronowych na amerykańskie instalacje wojskowe w Bahrajnie, Kuwejcie i Jordanii.

Bezzałogowiec rozbił się też w piątek rano (24 lipca) w okolicach lotniska w Irbilu w irackim Kurdystanie, na którym stacjonują amerykańscy żołnierze – poinformowała agencja Reutera. Amerykańskie bazy w Iraku, w tym ta w Irbilu, były w ostatnich miesiącach wielokrotnie atakowane przez Iran lub sprzymierzone z nim irackie bojówki.

Exit mobile version