Tauron nie wypłaci indywidualnych rekompensat przedsiębiorcom, którzy stracili na zamknięciu Bobru dla ruchu rekreacyjnego. Spółka tłumaczy, że nie ma do tego podstaw prawnych. W zamian proponuje milion złotych na rozwój infrastruktury turystycznej oraz pół miliona na promocję Doliny Bobru.
Przedsiębiorcy nie rezygnują jednak z rozmów i liczą na zmianę stanowiska spółki mówi organizator spływów kajakowych Krzysztof Czaplicki.
Dla części firm zamknięcie Bobru oznacza całkowite wstrzymanie działalności w szczycie sezonu turystycznego. Jak duże są straty, mówi właściciel wypożyczalni kajaków Mieczysław Wróbel.
Do masowego śnięcia ryb doszło po gwałtownym spuszczeniu wody z Jeziora Pilchowickiego. Odsłonięte osady denne i pogorszenie jakości wody doprowadziły do katastrofy ekologicznej, a późniejsze badania wykazały między innymi przekroczenie poziomu bakterii kałowych.

Czytaj także:
Minister klimatu Paulina Hennig-Kloska w najbliższym czasie oczekuje na raport o sytuacji na rzece Bóbr
W najbliższych dniach minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska ma otrzymać raport dotyczący sytuacji na rzece Bóbr. W efekcie poprzedzającego remont spuszczenia wody ze zbiornika Pilchowice, w korycie rzeki Bóbr padło...
Czytaj więcejDetails
Polecamy
Tauron zabezpieczy rzekę Bóbr przed rozpoczęciem dalszego remontu zapory Pilchowice
Przed rozpoczęciem dalszych prac remontowych zapory w Pilchowicach Tauron Ekoenergia chce ustawić specjalne kurtyny, które ograniczą nanoszenie namułów i zabezpieczą...
Czytaj więcejDetails


























