Siły USA przeprowadziły w ostatnich dniach uderzenia na Iran, bo Teheran naruszył zawarte porozumienie – oświadczyła w czwartek (16 lipca) rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Zaznaczyła, że negocjacje z Iranem trwają. Jednocześnie wojsko poinformowało o rozpoczęciu kolejnych uderzeń na cele irańskie.
Iran w dalszym ciągu prowadzi rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi i deklaruje, że chce zawrzeć z nami porozumienie, ponieważ otrzymuje dotkliwe ciosy ze strony naszych sił zbrojnych
– powiedziała Leavitt podczas briefingu w Białym Domu.
Zaznaczyła, że Amerykanie przeprowadzili w ostatnich dniach uderzenia na cele w Iranie, ponieważ Teheran naruszył memorandum zawarte z USA.
Konkretnie chodzi o to, że – zgodnie z podpisanym memorandum – miał nie atakować statków handlowych przepływających przez cieśninę Ormuz. Niestety, podjął decyzję o złamaniu tego zobowiązania
– oceniła.
Prezydent (Donald) Trump nie będzie biernie przyglądał się takim aktom terroryzmu i dopilnuje, aby Iran poniósł za nie konsekwencje
– oświadczyła.
Rzeczniczka podkreśliła, że ataki oraz negocjacje prowadzone są równolegle. Zaznaczyła, że Trump pozostaje otwarty na rozwiązanie dyplomatyczne.
Jednocześnie Centralne Dowództwo USA (CENTCOM) opublikowało komunikat, w którym poinformowano, że o godz. 14 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 20 w Polsce) amerykańskie siły rozpoczęły kolejną serię ataków na cele w Iranie. Jak podkreślono, celem uderzeń jest dalsze osłabienie zdolności militarnych tego kraju. Dowództwo zaznaczyło, że to piąta noc ataków z rzędu.
Według Leavitt wśród przedstawicieli irańskiego reżimu są osoby bardziej skłonne do zawarcia porozumienia oraz takie, które są temu przeciwne. Oceniła, że to świadczy o skuteczności amerykańskiej operacji.
Sparaliżowaliśmy ich zdolność do wzajemnej komunikacji, a ich system władzy uległ rozbiciu. Nie są już tym silnym i wpływowym państwem sponsorującym terroryzm, jakim byli przed rozpoczęciem tej operacji. Był to jeden z jej głównych celów
– dodała.
Rzeczniczka przypomniała też, że amerykańskie siły wznowiły we wtorek blokadę irańskich portów. Poinformowała, że blokadę realizuje ponad 10 tys. amerykańskich marynarzy, żołnierzy piechoty morskiej i lotników, wspieranych przez dwa lotniskowce, ponad 20 okrętów wojennych oraz dziesiątki statków powietrznych.
W ciągu pierwszych 24 godzin obowiązywania blokady amerykańskie siły przekierowały dwa statki handlowe na inną trasę oraz doprowadziły do zatrzymania jednego statku, który nie zastosował się do wydanych poleceń.
Amerykanie przeprowadzili kolejną serię ataków na Iran
Amerykańskie siły przeprowadziły kolejną serię ataków na cele w Iranie – poinformowało w środę wieczorem (15 lipca) czasu wschodnioamerykańskiego Centralne Dowództwo USA (CENTCOM). Zbombardowano m.in. centra dowodzenia. To druga fala amerykańskich uderzeń na Iran tego dnia.
Dowództwo, któremu podlegają amerykańskie siły na Bliskim Wschodzie, powiadomiło w komunikacie, że wieczorna seria ataków na cele irańskie zakończyła się o godz. 21.00 czasu wschodnioamerykańskiego (o 3 nad ranem w Polsce).
Kolejne bombardowania celów w Iranie
Zaatakowano irańskie centra dowodzenia, stanowiska obrony przeciwlotniczej, zdolności rakietowe i bezzałogowe oraz obiekty nadzoru wybrzeża – czytamy w komunikacie. Celem ataków jest „ograniczanie zdolności Iranu do stwarzania zagrożenia dla niewinnych marynarzy obsługujących statki handlowe przepływające przez cieśninę Ormuz”.
Dowództwo przekazało, że do rażenia celów w wielu lokalizacjach, w tym w mieście portowym Bandar Abbas, użyto precyzyjnej amunicji.
Wcześniej w środę siły amerykańskie przeprowadziły 90-minutową falę uderzeń na stanowiska obrony wybrzeża oraz wyrzutnie pocisków manewrujących na wyspie Wielki Tunb.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Powrót do działań wojennych USA – Iran
Nasilają się amerykańskie ataki na Iran. Rośnie ryzyko eskalacji konfliktu, bo do wojny chce się przyłączyć proirańska organizacja militarna z Iraku. Obie strony starają się niszczyć możliwości bojowe wroga....
Czytaj więcejDetailsWielki Tunb leży ponad 20 km na południe od irańskiej wyspy Keszm. Jest administrowany przez Iran jako część prowincji Hormozgan, jednak pretensje do wyspy zgłaszają również Zjednoczone Emiraty Arabskie. Wyspa jest kluczowym punktem irańskiej obrony morskiej.
Środa (15 lipca) była piątym dniem z rzędu amerykańskich bombardowań celów w Iranie. Prezydent Donald Trump zapowiedział, że uderzenia będą kontynuowane do czasu zawarcia porozumienia przez Iran. Ponownie przy tym zagroził atakami na elektrownie i mosty Iranu. Ataki te miałyby rozpocząć się w przyszłym tygodniu.
W środę wieczorem prezydent poinformował jednocześnie, że Iran pozwolił na opuszczenie kraju obywatelce USA uwięzionej przez reżim w 2024 r. Trump zaznaczył, że docenia ten gest Teheranu.


















