PiS o policji jak o bojówkach, koalicja rządząca oburzona

PAP/Paweł Supernak

PAP/Paweł Supernak

Prezes Prawa i Sprawiedliwości może zostać pociągnięty do odpowiedzialności za nazwanie policji „bojówką rządzącej partii.” Koalicja Obywatelska zapowiada zgłoszenie incydentu do komisji etyki poselskiej.

Określenie „Bojówka partii rządzącej” padło 10 lipca w trakcie miesięcznicy smoleńskiej. Prezes PiS, opisując przepychankę pomiędzy osobami składającymi wieńce przy pomniku smoleńskim na placu Piłsudskiego a kontrmanifestantami, wyraził dezaprobatę wobec braku adekwatnych działań funkcjonariuszy.

Politycy koalicji rządzącej pytani o tę sprawę przez Polskie Radio nie mają złudzeń. Poseł PSL Marek Sawicki uważa, że lider Prawa i Sprawiedliwości pokazał swoją pogardę do policji:

Europoseł Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba dodaje z kolei, że propagowane latami przez prezesa PiS hasło „murem za mundurem” nie ma nic wspólnego z rzeczywistością:

Z oskarżeniami partii tworzących koalicję rządzącą nie zgadza się Prawo i Sprawiedliwość. Poseł tego ugrupowania Paweł Sałek uważa, że reakcja prezesa Kaczyńskiego była adekwatna, bo rzeczywiście policja nie reagowała na przepychanki, do jakich doszło w trakcie miesięcznicy smoleńskiej:

Przewodnicząca sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych Maria Janyska poinformowała, że zamierza na najbliższym posiedzeniu Sejmu zgłosić incydent z 10 lipca do Komisji Etyki. Będzie domagała się ukarania Jarosława Kaczyńskiego za nazwanie policji „bojówką partii rządzącej”.

Exit mobile version