Przed rozpoczęciem dalszych prac remontowych zapory w Pilchowicach Tauron Ekoenergia chce ustawić specjalne kurtyny, które ograniczą nanoszenie namułów i zabezpieczą rzekę Bóbr. W efekcie poprzedzającego remont spuszczenia wody ze zbiornika Pilchowice padło ponad 20 ton ryb.
Masowe śnięcie ryb w zbiorniku Pilchowice i w korycie rzeki Bóbr poniżej zapory zaobserwowano na przełomie czerwca i lipca. Zjawisko miało związek ze spuszczeniem wody ze zbiornika, które zakończono z końcem czerwca. To zaś było konieczne, aby rozpocząć remont pochodzącej z początku XX wieku zapory zbiornika Pilchowice. Łącznie odłowiono w zbiorniku Pilchowice i w rzece Bóbr poniżej zapory 23,5 tony martwych ryb – podał w czwartek podczas konferencji prasowej w Lwówku Śląskim prezes spółki Tauron Ekoenergia Sławomir Czuchrij.
W czwartek (9 lipca) w Starostwie Powiatowym w Lwówku Śląskim odbyło się pierwsze posiedzenie powołanej przez Tauron Rady Społecznej ds. sytuacji na rzece Bóbr i Jeziorze Pilchowickim. Wzięli w nim udział przedstawiciele władz spółki, samorządów i przedsiębiorców. Ci ostatni podnoszą, że sytuacja na rzece Bóbr uderza w prowadzone przez nich biznesy, przede wszystkim z branży związanej z turystyką.
Prezes Czuchrij uważa, że sytuacja na rzece Bóbr jest stabilna, a parametry natlenienia wody i zamulenia (tuż za zaporą w Pilchowicach) są dużo lepsze niż przed tygodniem.
Poinformował, że spółka zleciła przygotowanie opracowania specjalistom m.in. z zakresu ichtiologii, którzy wskazali, jakie działania należy podjąć, aby w sposób bezpieczny dla środowiska rzecznego kontynuować remont zapory. To opracowanie zostało przekazane do zaopiniowania Wodom Polskim oraz Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska.
Chcemy ustawić na rzece specjalne kurtyny, które będą chronić przed nanoszeniem namułów. One będą postawione z lewej i z prawej strony w rzece, tak aby rzeka meandrowała
– wyjaśnił prezes.
Przedsiębiorcy głównie z branży turystycznej, których działalność związana jest z rzeką Bóbr, wskazują na potrzebę uzyskania różnych form rekompensat za ponoszone straty. Starosta lwówecki Małgorzata Szczepańska przekazała, że powiat i gmina nie mogą zaproponować przedsiębiorcom odszkodowań, ale zwrócą się do samorządu województwa o przygotowanie funduszu, z którego takie wsparcie mogłoby być wypłacone.
Z kolei rzeczniczka Grupy Tauron Olga Kostrzewska-Cichoń powiedziała, że spółka będzie pracować nad wieloletnim programem działań wspierających rozwój Doliny Bobru. – Mowa na przykład o programie rekultywacji obejmującym odbudowę siedlisk, odtwarzanie bioróżnorodności oraz zarybianie, ale mówimy też o działaniach komunikacyjnych, które mają wspomóc mieszkańców w tym, aby turyści ponownie tu przyjeżdżali – powiedziała Kostrzewska-Cichoń.
Na Bobrze nadal obowiązuje wydany przez wojewodę dolnośląskiego zakaz korzystania z wód na odcinku od korony zapory Pilchowice do zbiornika Rakowice.
W wydanym w czwartek komunikacie Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego podkreślono, że na odcinku od zapory Pilchowice do Włodzic Wielkich nie stwierdzono nowych przypadków śniętych ryb.
Wizualnie zanieczyszczenie nadal występuje na odcinku od zapory Pilchowice do ujścia do Jeziora Rakowickiego I, natomiast w Jeziorze Rakowickim oraz we Włodzicach Wielkich woda pozostaje jedynie lekko mętna. Wyniki pomiarów terenowych wskazują na wzrost zawartości tlenu rozpuszczonego w Nielestnie, Marczowie, Lwówku Śląskim, Jeziorze Rakowickim oraz we Włodzicach Wielkich. Parametry przy zaporze Pilchowice utrzymują się na poziomie zbliżonym do poprzednich pomiarów
– głosi komunikat urzędu.
Dalsza część tekstu pod grafiką
Jak wskazano, decyzja o zniesieniu zakazu korzystania z wód Bobru zostanie podjęta „dopiero wtedy, gdy służby będą miały pełną pewność, że korzystanie z rzeki (…) nie stwarza zagrożenia dla zdrowia i bezpieczeństwa ludzi”.
Mimo że dotychczasowe wyniki badań wskazują na stabilizację sytuacji, Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny rekomenduje kontynuowanie monitoringu i ocenę jakości wody również po wznowieniu prac prowadzonych na zbiorniku Pilchowice
– podano.
Prace remontowe zapory zbiornika Pilchowice będą kosztować 93 mln zł. Inwestycja rozpoczęła się w styczniu, a obecnie wykonywane są prace budowlane na odpowietrznej stronie zapory, na kaskadzie przelewowej, w galeriach i upustach dennych. Renowacji poddawana jest też ściana odwodna. Właścicielem obiektu jest spółka Tauron Ekoenergia. Remont potrwa dwa lata.
Spółka Tauron przed rozpoczęciem spuszczania wody ze zbiornika Pilchowice sygnalizowała, że mogą pojawić się śnięcia ryb. W sobotę w wydanym oświadczeniu zarząd spółki Tauron podkreślił, że zakres przeprowadzonych prac podlega szczegółowym kontrolom. Spóła zaznaczyła też, że przygotowania do inwestycji trwały ponad dwa lata, a prace prowadzone są na podstawie wszystkich wymaganych decyzji administracyjnych, pozwoleń i uzgodnień oraz z zachowaniem obowiązujących norm prawnych, środowiskowych i technicznych.
Tauron podkreślił też, że remont zapory jest inwestycją o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa mieszkańców Dolnego Śląska, a jej rolą jest ochrona życia ludzi przed powodzią, taką jak ta z września 2024 roku.
Nie istnieje odpowiedzialna alternatywa, która pozwalałaby zapewnić bezpieczeństwo życia ludzi bez przeprowadzenia kompleksowej modernizacji
– oceniła spółka.
Śledztwo ws. masowego śnięcia ryb po spuszczeniu wody ze zbiornika Pilchowice prowadzi Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim.
Czytaj także:
PiS domaga się wyjaśnień ws. śnięcia ryb w Bobrze
Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek oraz dolnośląscy parlamentarzyści tej partii domagają się od resortu klimatu oraz spółki Tauron wyjaśnień ws. śnięcia kilkunastu ton ryb w Bobrze po spuszczeniu wody ze...
Czytaj więcejDetailsCzytaj także:
Bóbr wciąż pod nadzorem – mniej śniętych ryb, ale zakaz korzystania z rzeki obowiązuje
Sytuacja na rzece Bóbr stabilizuje się - poinformował w niedzielę (5 lipca) Dolnośląski Urząd Wojewódzki. Dalej prowadzony jest monitoring i analizy laboratoryjne jakości wody. Obowiązuje wydany w sobotę zakaz korzystania z...
Czytaj więcejDetails
Czytaj także:
Śledztwo ws. śnięcia ryb po spuszczeniu wody ze zbiornika Pilchowice
Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim wszczęła śledztwo w sprawie śnięcia kilkunastu ton ryb po spuszczeniu wody ze zbiornika Pilchowice. Wodę ze zbiornika spuszczono, by rozpocząć remont zapory należącej do...
Czytaj więcejDetailsCzytaj także:
Spuścili wodę w wielkim zalewie. Tysiące martwych ryb. Co z rzeką Bóbr?
Kilkanaście ton martwych ryb odłowiono ze zbiornika Pilchowice (Dolnośląskie) i rzeki Bóbr. Wodę ze zbiornika spuszczono, by rozpocząć remont należącej do spółki Tauron Ekoenergia zapory. Władze pobliskiej gminy Wleń zaapelowały...
Czytaj więcejDetails