Żużlowcy Stelmetu Falubazu Zielona Góra pokonali na własnym torze Betard Spartę Wrocław 47:43 w ramach dziewiątej kolejki PGE Ekstraligi. Bonus pojechał do stolicy Dolnego Śląska, bo Wrocławianie mieli 38-punktową zaliczkę z pierwszego spotkania.
Kluczowa była pierwsza seria startów, w której Falubaz wygrał wszystkie biegi i prowadził po niej 19:5. Później goście obudzili się, zeszli na dwa punkty straty, ale Zielonogórzanie utrzymali prowadzenie do samego końca.
Trener Falubazu, Grzegorz Walasek był zadowolony, że drużyna pojechała równo, a dużą robotę zrobili juniorzy:
Dla Dominika Kubery był to pierwszy mecz po kontuzji. Zdobył on sześć punktów z bonusem i nie był zadowolony ze swojego występu:
Trener Sparty Piotr Protasiewicz tak mówił o meczu i pierwszej serii startów:


















