Cały zarząd Warszawskiego Szpitala Południowego właśnie został odwołany – poinformował w czwartek po południu (18 czerwca)na portalu X prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Dodał, że stało się to na jego wniosek. Nową prezeską zarządu placówki zostanie Aneta Gomółka-Siembora.
Trzaskowski przekazał, że Gomółka-Siembora to specjalistka z zakresu audytów i kontroli zarządczej w ochronie zdrowia oraz zamówień publicznych.
Podkreślił, że jej pierwszym i najważniejszym zadaniem będzie ścisła współpraca ze wszystkimi instytucjami zaangażowanym w wyjaśnianie nieprawidłowości, do jakich miało dochodzić w zarządzaniu placówką.
Wszystkie wątpliwości muszą zostać wyjaśnione dogłębnie i transparentnie
– dodał.
W toku ustaleń wyciągamy konsekwencje – także personalne. Kolejne decyzje niebawem. Będę o nich Państwa na bieżąco informował
– napisał Trzaskowski.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Na mój wniosek cały zarząd Warszawskiego Szpitala Południowego właśnie został odwołany.
Nową prezeską zarządu placówki zostanie Aneta Gomółka-Siembora – specjalistka z zakresu audytów i kontroli zarządczej w ochronie zdrowia oraz zamówień publicznych.
Jej pierwszym i…
— Rafał Trzaskowski (@trzaskowski_) June 18, 2026
Aneta Gomółka-Siembora to wieloletnia dyrektorka ds. administracyjno-technicznych w warszawskim Szpitalu Czerniakowskim i Szpitalu Wojewódzkim w Łomży, ekspert ds. zamówień publicznych w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie oraz w Narodowym Instytucie Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji w Warszawie. Do czasu kolejnych decyzji będzie pełniła funkcję prezesa szpitala jednoosobowo.
Stołeczny ratusz przekazał, że pierwszym zadaniem nowego zarządu szpitala będzie pełna współpraca ze wszystkim organami kontrolnymi, aby dogłębnie wyjaśnić wszelkie nieprawidłowości.
W kolejnym kroku zarząd będzie miał za zadanie wdrożenie odpowiednich środków zaradczych i kontrolnych, wynikających z przeprowadzanych kontroli i audytów
– podkreślił.
Według doniesień medialnych Dawid Kacprzyk, koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także były radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Opinię publiczną oburzyła również informacja, że na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.
Kacprzyk zrezygnował w poniedziałek z członkostwa w KO, a w czwartek – z funkcji radnego dzielnicy Ursus. Złożył też wniosek o zawieszenie w prawach członka Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie.
Kacprzyk zwrócił szpitalowi pół miliona złotych. Z informacji ratusza wynika, że od 15 czerwca lekarz skorygował 33 faktury, obejmujące okres od 31 stycznia 2025 roku do 16 czerwca 2026 roku.
Szpital Południowy złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem szpitala w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Prokuratura bada już tę sprawę z urzędu.
Na informacje o Kacprzyku zareagowała Naczelna Izba Lekarska – w poniedziałek złożyła zawiadomienie do rzecznika odpowiedzialności zawodowej w jego sprawie. Zarzut dotyczy opuszczenia dyżuru medycznego. Z medialnych doniesień wynika, że grafik lekarza pokrywał się z jego wystąpieniami w TVP czy w Senacie.
W szpitalu trwa kontrola ratusza i Narodowego Funduszu Zdrowia. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował też, że audyt obejmie także SOR-y we wszystkich miejskich szpitalach.
Czytaj także:
Lekarz Dawid Kacprzyk zrezygnował z funkcji radnego. „Zwrócił szpitalowi znaczną część środków”
Wiceprzewodnicząca klubu radnych KO w radzie Warszawy Anna Auksel-Sekutowicz poinformowała w czwartek (18 czerwca) PAP, że lekarz Dawid Kacprzyk zrezygnował z funkcji radnego dzielnicy Ursus. Auksel-Sekutowicz przekazała, że Kacprzyk...
Czytaj więcejDetailsCzytaj także:
Afera w warszawskim szpitalu. Jest ruch prokuratury
W środę (17 czerwca) stołeczny ratusz poinformował, że radny i lekarz Dawid Kacprzyk, który miał w trakcie specjalizacji zarobić w 2025 r. 1,6 mln zł, został zwolniony. Szpital przygotowuje...
Czytaj więcejDetailsCzytaj także:
Zarobki medyków pod lupą
Rząd bierze pod lupę zarobki medyków. Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, który pozwoli na zbieranie informacji o wynagrodzeniach lekarzy na podstawie numeru PESEL....
Czytaj więcejDetailsCzytaj także:
Lekarz-stołeczny radny, który miał zarobić ponad 1,6 mln zł, nie jest już członkiem KO
Lekarz - radny warszawskiej dzielnicy Ursus Dawid Kacprzyk, który miał w trakcie specjalizacji zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł, nie jest już członkiem Koalicji Obywatelskiej. Poinformował o tym szef warszawskich...
Czytaj więcejDetails