Rafał Trzaskowski odwołał cały zarząd Szpitala Południowego

Fot. Rafał Trzaskowski/FB

Fot. Rafał Trzaskowski/FB

 

Cały zarząd Warszawskiego Szpitala Południowego właśnie został odwołany – poinformował w czwartek po południu (18 czerwca)na portalu X prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Dodał, że stało się to na jego wniosek. Nową prezeską zarządu placówki zostanie Aneta Gomółka-Siembora.

Trzaskowski przekazał, że Gomółka-Siembora to specjalistka z zakresu audytów i kontroli zarządczej w ochronie zdrowia oraz zamówień publicznych. 

Podkreślił, że jej pierwszym i najważniejszym zadaniem będzie ścisła współpraca ze wszystkimi instytucjami zaangażowanym w wyjaśnianie nieprawidłowości, do jakich miało dochodzić w zarządzaniu placówką.

Wszystkie wątpliwości muszą zostać wyjaśnione dogłębnie i transparentnie

– dodał. 

W toku ustaleń wyciągamy konsekwencje – także personalne. Kolejne decyzje niebawem. Będę o nich Państwa na bieżąco informował

– napisał Trzaskowski.

 Dalsza część tekstu pod wpisem

Aneta Gomółka-Siembora to wieloletnia dyrektorka ds. administracyjno-technicznych w warszawskim Szpitalu Czerniakowskim i Szpitalu Wojewódzkim w Łomży, ekspert ds. zamówień publicznych w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie oraz w Narodowym Instytucie Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji w Warszawie. Do czasu kolejnych decyzji będzie pełniła funkcję prezesa szpitala jednoosobowo. 

Stołeczny ratusz przekazał, że pierwszym zadaniem nowego zarządu szpitala będzie pełna współpraca ze wszystkim organami kontrolnymi, aby dogłębnie wyjaśnić wszelkie nieprawidłowości.

W kolejnym kroku zarząd będzie miał za zadanie wdrożenie odpowiednich środków zaradczych i kontrolnych, wynikających z przeprowadzanych kontroli i audytów

– podkreślił. 

Według doniesień medialnych Dawid Kacprzyk, koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także były radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Opinię publiczną oburzyła również informacja, że na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji. 

Kacprzyk zrezygnował w poniedziałek z członkostwa w KO, a w czwartek – z funkcji radnego dzielnicy Ursus. Złożył też wniosek o zawieszenie w prawach członka Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie. 

Kacprzyk zwrócił szpitalowi pół miliona złotych. Z informacji ratusza wynika, że od 15 czerwca lekarz skorygował 33 faktury, obejmujące okres od 31 stycznia 2025 roku do 16 czerwca 2026 roku. 

Szpital Południowy złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem szpitala w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Prokuratura bada już tę sprawę z urzędu. 

Na informacje o Kacprzyku zareagowała Naczelna Izba Lekarska – w poniedziałek złożyła zawiadomienie do rzecznika odpowiedzialności zawodowej w jego sprawie. Zarzut dotyczy opuszczenia dyżuru medycznego. Z medialnych doniesień wynika, że grafik lekarza pokrywał się z jego wystąpieniami w TVP czy w Senacie. 

W szpitalu trwa kontrola ratusza i Narodowego Funduszu Zdrowia. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował też, że audyt obejmie także SOR-y we wszystkich miejskich szpitalach.

Czytaj także:

Czytaj także:

Czytaj także:

Czytaj także:

Exit mobile version