Jechała hulajnogą bez kasku. Nastolatka w ciężkim stanie

Fot. Policja Lubuska, zdjęcie ilustracyjne

Fot. Policja Lubuska, zdjęcie ilustracyjne

Ciężko ranna nastolatka trafiła do gorzowskiego szpitala po wypadku na hulajnodze. W chwili zdarzenia nastolatka nie miała na głowie kasku ochronnego. Jej stan lekarze określają jako ciężki.

Do zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie (12 czerwca) w Przytocznej. Na miejsce został wezwany helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował nastolatkę do szpitala przy Dekerta. Mówi Paweł Trzciński, rzecznik gorzowskiej lecznicy:

Na początku czerwca weszła w życie zmiana w przepisach, która wprowadziła obowiązek jazdy w kasku dla młodych osób korzystających z hulajnóg elektrycznych czy rowerów. Zwolennicy takich rozwiązań podkreślają, że kask może znacząco zmniejszyć ryzyko ciężkich urazów głowy i uratować życie. Jak pokazuje tragiczny przypadek z Przytocznej chwila nieuwagi może mieć bardzo poważne konsekwencje.

– Kaski ochronne ratują ludzkie życie podkreśla – podkreśla nadkom. Maciej Kimet, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gorzowie:

Od 3 czerwca za jazdę rowerem lub hulajnogą bez kasku przez osoby poniżej 16. roku życia odpowiedzialność ponoszą ich rodzice lub opiekunowie. Za naruszenie przepisów mogą oni zostać ukarani mandatem w wysokości do 100 zł.

Czytaj także:

Exit mobile version