Śnięte ryby w Odrze. Badania wody potwierdziły wysokie zasolenie

Fot. Wody Polskie RZGW Szczecin/FB

Fot. Wody Polskie RZGW Szczecin/FB

Po zgłoszeniach od wędkarzy Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Szczecinie wznowił badania wody w Odrze zgodnie z procedurą monitorowania tzw. złotej algi. Obserwowane od kilku dni śnięcie ryb i mięczaków spowodowane jest m.in. wysokim zasoleniem.

Próbki do badań zostały pobrane we wtorek 2 czerwca w trzech lokalizacjach: przy Bulwarze Piastowskim w centrum Szczecina, w Kanale Zielonym oraz porcie jachtowym Marina Dąbie. Część wyników Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska upublicznił w środę po południu. 

Zasolenie jest duże, tlenu jest mało, ale na razie nie możemy potwierdzić występowania tzw. złotej algi – przekazał PAP rzecznik prasowy WIOŚ Michał Ruczyński. – Pełne wyniki badań próbek wody poznamy w piątek lub poniedziałek

– zapowiedział Ruczyński. 

Wyjaśnił, że badania zostały przeprowadzone zgodnie z procedurą monitorowania interwencyjnego Prymnesium parvum, tzw. „złotej algi”, wdrożonej po tzw. katastrofie na Odrze. W lipcu i sierpniu 2022 r. w rzece obserwowano masowe śniecie ryb i innych organizmów. Każdego tygodnia wyławiano dziesiątki ton płoci, okoni, gatunków karpiowatych, a także sandacze, szczupaki czy ogromne sumy. 

Badania z próbek pobranych we wtorek przez specjalistów WIOŚ i GIOŚ, jak wyliczył Ruczyński, obejmują: odczyn pH, przewodność, tlen rozpuszczony, nasycenie tlenem, azot ogólny, azot Kjeldahla, azot amonowy, azot azotynowy, azot azotanowy, fosfor ogólny, chlorki oraz fitoplankton pod kątem Prymnesium cf. parvum. 

W środę (3 czerwca) opublikowano część danych, inforumując, że przy Bulwarze Piastowskim temperatura wody w Odrze wynosiła: 21,9 st. C., badanie tlenu rozpuszczony wykazało 1,76 mg/l (warunki bytowania ryb to minimum 4 mg/l), nasycenie tlenem: 20,3 proc. (stan poniżej 50 proc. oznaczania zagrożenie dla organizmów wodnych, ryzyko tzw. przyduchy), przewodność: 1373 µS/cm, pH: 6,99 (wg polskich norm naturalny odczyn pH wód rzecznych to 6 – 8,5. 

Badania próbek pobranych w Kanale Zielonym wykazały następujące wartości: temperatura wody: 21,9 st. C., tlen rozpuszczony: 1,93 mg/l, nasycenie tlenem: 22, proc., przewodność: 1378 µS/cm, pH: 7,02. Znacznie lepsze parametry miała woda w porcie jachtowym na jez. Dąbie, do którego wpadają wody Odry. Pomiar temperatury wskazał 21,7 st. C., tlen rozpuszczony był na poziomie: 14,39 mg/l, nasycenie tlenem wynosiło 165 proc., przewodność: 816 µS/cm, pH: 7,90. 

Podczas oględzin przy Bulwarze Piastowskim stwierdzono obecność licznych martwych mięczaków oraz pojedynczych śniętych ryb małych rozmiarów. W Kanale Zielonym stwierdzono obecność licznych śniętych ryb małych rozmiarów, zgromadzonych w roślinności wodnej. W Porcie Jachtowym Marina Dąbie nie stwierdzono obecności śniętych ryb ani martwych mięczaków

– powiedział Ruczyński. 

Podkreślił, że wyniki pomiarów wskazują na wysokie zasolenie wód rzeki Odry oraz znaczny deficyt tlenu w miejscach Bulwar Piastowski i Kanał Zielony. W Porcie Jachtowym Marina Dąbie odnotowano natomiast wysoką koncentrację tlenu.

Zarówno niska, jak i wysoka zawartość tlenu w wodzie wpływa niekorzystnie na przeżywalność ryb

– wyjaśnił Ruczyński. 

Rzecznik prasowy WIOŚ odpowiedział też na pojawiające się m.in. na platformach społecznościowych wędkarzy i ekologów zarzuty, że monitoring wód Odry przestał być prowadzony regularnie.

Po katastrofie na Odrze w 2022 r. badania, zgodnie z procedurą monitorowania tzw. złotej algi, przez trzy lata były wykonywane co poniedziałek. Ale w ostatnich miesiącach sytuacja wodna była dobra, więc badań nie robiliśmy. Zgodnie ze wspomnianą procedurą, która określa, od jakiego parametru należy regularnie pobierać próbki

– wyjaśnił Ruczyński. 

Dodał, że decyzje w sprawie monitoringu wód podejmuje GIOŚ. Podkreślił, że na południu Polski (Kanał Gliwicki) badania Odry odbywają się często i regularnie. W związku z obserwowanym od weekendu śnięciem ryb i mięczaków, wzmożony monitoring rzeki wykonują też pracownicy Wód Polskich. 

Przyducha w Odrze to nagły spadek tlenu, ale chcę podkreślić, że ona nie ma charakteru masowego, tylko lokalny, ograniczony do odcinków szczecińskiego węzła wodnego w obrębie miasta i niektórych odcinków Regalicy

– przekazał rzecznik prasowy RZGW Szczecin Marek Synowiecki. 

Poinformował, że zjawisko występuje od soboty, a jest spowodowane m.in. utrzymującymi się przez kilka dni wysokimi temperaturami i niskim stanem wody na niektórych odcinkach Odry.

Dodatkowo zjawisko umiarkowanej cofki, która zakłóciła bieg nurtu rzeki, w połączeniu z niedawnymi opadami deszczu i spływem z tego powodu kanalizacją deszczową wody opadowej zanieczyszczonej dość mocno. Mogło to spowodować lokalnie spadek poziomu tlenu w Odrze

– dodał. 

Gwałtowne spadki tlenu odnotowywane są w lokalnych zastoiskach i na odcinku miejskim. Od soboty jednostka Wód Polskich patroluje odcinki Odry Zachodniej.

Patrolujemy okolice Kanału Zielonego, Odry Zachodniej, Trasy Zamkowej, a także Regalicy. Rejsy patrolowe będą nadal utrzymane. Będziemy weryfikować sygnały i sprawdzać zarówno te lokalizacje, o których wiemy, jak i te, które zgłaszają wędkarze i mieszkańcy

– przekazał Synowiecki. 

Prowadzimy też codzienne pomiary tlenu w wodzie, a od soboty mamy też stałe dyżury na Odrze Zachodniej i Regalicy ze wsparciem pracowników z Widuchowy i Gozdowic. Te dyżury będą kontynuowane w przedłużony czerwcowy weekend, czyli 4-7 czerwca

– dodał. 

Podkreślił też, że zjawisko ma „charakter lokalny”, a nie masowy. Nie ma też nic wspólnego z algami lub katastrofą ekologiczną. 

Znajdujemy, w zależności od okolic, od pojedynczych sztuk do 20-40. Patrząc globalnie, nie ma to charakteru masowego śnięcia, czy pomoru. Natomiast od rana wieje sprzyjający południowy wiatr i mamy taką nadzieję, że przyczyni się on do natlenienia tych obszarów Odry, Regalicy i szczecińskiego węzła wodnego, gdzie notowaliśmy nagłe spadki tlenu u śnięcie ryb. Z pomiarów, wynika, że ten poziom tlenu wzrasta. Mówiąc potocznie „ruszył” nurt Odry i dopływów, a to sprzyjać będzie wymianie wody, szczególnie w tych zastoiskach, gdzie notowaliśmy przypadki śnięcia ryb i mięczaków

– przekazał rzecznik RZGW.

Czytaj także:

Czytaj także:

Exit mobile version