7 dobrych wyścigów to za mało by pokonać mistrza Polski na jego torze. Żużlowcy Gezet Stali Gorzów rozpoczęli wyjazdowy mecz z Pres Grupą Deweloperską Toruń od podwójnego zwycięstwa, ale od połowy zawodów dominowali gospodarze, którzy pewnie wygrali 52:38.
Wbrew pozorom goście pokazali dzisiaj, że nie są słabym zespołem, mówił toruński żużlowiec Emil Sajfutdinow.
Miejscowi kibice owacyjnie przywitali Pawła Przedpełskiego, choć ten w tym sezonie zdobywa punkty dla Gezet Stali:
Oskar Paluch zdobył dla gorzowskiej drużyny 3 punkty.
Inny z zawodników gorzowskiej drużyny, Mathias Pollestad żałował, że za późno zdecydował się skorzystać z drugiego motocykla.
Aby wygrać w Toruniu wszyscy zawodnicy muszą pojechać najlepiej jak potrafią. Dziś każdemu przydarzyły się słabsze momenty, podsumował spotkanie trener Stali Piotr Paluch.


















