Amerykański Kongres nie pochwala zmniejszania kontyngentu wojskowego w Polsce uważanej za modelowego sojusznika USA – podkreśla gość Polskiego Radia 24 Marek Świerczyński, analityk z portalu Polityka Insight. Amerykańskie media informują o nagłym wstrzymaniu rotacji 4 tysięcy wojskowych do Polski.
Marek Świerczyński wskazał, że niezadowolenie z tej decyzji wyrażali kongresmeni, którzy wysłuchali wyjaśnień Sekretarza Sił Zbrojnych Dana Driscolla oraz pełniącego obowiązki Szefa Sztabu generała Christophera LaNeve’a:
Amerykańskie media donoszą też, że Pentagon planuje obniżyć rangę dowództwa Armii USA odpowiedzialnego za Europę i Afrykę, a zmiana miałaby wejść w życie latem. Obecnie dowództwem kieruje czterogwiazdkowy generał Christopher Donahue, ale wkrótce jego pozycję miałby objąć generał trzygwiazdkowy.
Decyzja ta wpisuje się w strategię administracji Donalda Trumpa stopniowego zmniejszania obecności wojskowej w Europie, co ma skłonić europejskich sojuszników do przejęcia większej odpowiedzialności za obronę kontynentu. Amerykańscy żołnierza mają zostać częściowo wycofani z Niemiec, a poprzez wstrzymanie rotacji – również z Polski.
Dowództwo amerykańskie w Europie i Afryce odpowiada za operacje lądowe na obu kontynentach oraz koordynuje pomoc wojskową dla Ukrainy.


















