Prezydent w Bukareszcie: szczyt NATO musi wysłać jasny sygnał Rosji

Bukareszt, Rumunia. Prezydent RP Karol Nawrock z prezydentem Rumunii Nicusorem Danem (PAP/Piotr Nowak)

Bukareszt, Rumunia. Prezydent RP Karol Nawrock z prezydentem Rumunii Nicusorem Danem (PAP/Piotr Nowak)

Szczyt NATO w Ankarze powinien pokazać jedność Sojuszu – mówił prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania Bukareszteńskiej Dziewiątki w Rumunii.

Zaznaczył przy tym, że wobec rosyjskiej agresji potrzebne są nie tylko deklaracje, ale także realne zdolności wojskowe i większe wydatki na obronność:

Ten szczyt musi wysłać jednoznaczny sygnał – NATO jest zjednoczone, NATO jest gotowe i NATO będzie bronić każdego centymetra terytorium sojuszniczego. Wiarygodne odstraszanie wymaga również wiarygodnych inwestycji. Polska przeznaczy w tym roku prawie 5% PKB na obronność, co stanowi jeden z największych wkładów w Sojuszu. Wierzymy, że większe współdzielenie granic i zwiększone wydatki na obronność w NATO są niezbędne dla naszego wspólnego bezpieczeństwa

– powiedział prezydent Nawrocki.

Prezydent dodał, że szczyt w Ankarze powinien wzmocnić wysuniętą obecność NATO na wschodniej flance oraz potwierdzić dalsze wsparcie polityczne i strategiczne dla Ukrainy. Podkreślał również zagrożenie związane z działaniami Białorusi wspierającej rosyjską agresję.

W szczycie B9 w Bukareszcie uczestniczyli między innymi sekretarz generalny NATO Mark Rutte, przedstawiciele Stanów Zjednoczonych oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Exit mobile version