Czarzasty: Sejm rozpatrzy cztery projekty ws. kryptoaktywów, a następnie zajmie się projektem PiS w tej sprawie

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Fot. PAP/Marcin Obara

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Fot. PAP/Marcin Obara

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powiedział we wtorek (12 maja), że nowy projekt PiS ws. kryptoaktywów będzie procedowany po zakończeniu prac nad czterema projektami w tej sprawie, którymi w tym tygodniu zajmie się izba. Ocenił, że sytuacja wokół kryptoaktywów „to jest jakiś chocholi taniec”.

W poniedziałek (11 maja) posłowie PiS złożyli w Sejmie projekt przewidujący zakaz prowadzenia działalności w zakresie kryptoaktywów w Polsce. Równocześnie czworo posłów PiS wycofało swoje poparcie dla złożonego w kwietniu projektu ustawy o rynku kryptoaktywów, który miał mieć pierwsze czytanie w tym tygodniu.

Na konferencji prasowej przed rozpoczęciem posiedzenia marszałek Sejmu powiedział, że procedowane będą cztery projekty ustaw dotyczące kryptoaktywów. Zwrócił uwagę, że nowy projekt klubu PiS w ogóle zabrania używania kryptowalut w Polsce.

Czarzasty ocenił, że polityka klubu PiS „jest zadziwiająca”, ponieważ – jak podkreślił – w ramach tych czterech projektów ustaw ws. kryptoaktywów, które będą procedowane jest również projekt zgłoszony przez prezydenta Karola Nawrockiego.

Więc pierwsza decyzja jest następująca, najpierw będziemy procedowali cztery (projekty) ustaw, które dzisiaj wchodzą do Sejmu, w momencie, kiedy zakończy się bieg procedowania tych ustaw, będziemy procedowali ustawę klubu parlamentarnego PiS, jeżeli klub parlamentarny tego nie wycofa

– powiedział Czarzasty.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Ocenił, że „to jest jakiś chocholi taniec” i nadal pozostają bez odpowiedzi pytania m.in. „kogo finansowała firma Zondacrypto, jakie imprezy, których partii były finansowane z tych pieniędzy, którzy posłowie pobierali pieniądze z firmy Zondacrypto, za co to robili, jaka jest rola w tym wszystkim kapitału mafii rosyjskiej”. Marszałek ponowił też pytanie, dlaczego prezydent dwukrotnie zawetował ustawy ws. kryptoaktywów. Czarzasty pytał również „o co chodzi, kto ukradł, kto komu dał łapówkę, w jakim stopniu w tę sprawę włączeni są politycy”.

Pierwszy dzień obrad Sejmu, które rozpoczęły się we wtorek, zostanie zdominowany przez prace nad propozycjami przepisów dotyczącymi kryptoaktywów.

O tym, że rząd ponownie wniesie projekt ustawy ws. kryptoaktywów poinformował w ub. wtorek premier Donald Tusk. Jak przekazał, od dwukrotnie zawetowanej przez prezydenta Nawrockiego ustawy projekt będzie różnił się jedynie tym, że zaostrzone będą kary dla tych, którzy oszukują i „narażają państwo polskie”. Projekt przygotowany przez Ministerstwo Finansów został w środę opublikowany na stronie Rządowego Centrum Legislacji. Tego samego dnia prezydent Nawrocki skierował do Sejmu własną propozycję przepisów dotyczących kryptoaktywów.

Projekty ws. kryptoaktywów – rządowy i prezydencki – są do siebie zbliżone. Różnice dotyczą przede wszystkim kwestii blokowania rachunków kryptoaktywów na żądanie Komisji Nadzoru Finansowego, a także wysokości kar za łamanie przepisów. Projekt rządowy jest krótszy – ma 168 artykułów i 106 stron, a prezydencki – 170 artykułów i 108 stron. Ponadto w projekcie prezydenta wskazano inną wysokość kar dla osób, które popełnią oszustwa na rynku kryptoaktywów. W projekcie resortu finansów podniesiono karę (z 20 mln zł do 25 mln zł), którą KNF będzie mogła nałożyć za utrudnianie lub uniemożliwianie kontroli. W prezydenckim projekcie określono jej wysokość na poziomie 20 mln zł.

Posłowie we wtorek rozpatrzą też poselskie projekty ws. kryptoaktywów: Polski 2050 oraz Konfederacji. Początkowo Sejm miał też procedować projekt PiS, ale w poniedziałek został on wycofany. Jednocześnie posłowie PiS złożyli w Sejmie projekt przewidujący zakaz prowadzenia działalności w zakresie kryptoaktywów w Polsce.

Drugie czytanie projektów ws. kryptoaktywów zaplanowane jest na czwartek.

Czytaj także:

Exit mobile version