Nie ma na razie wniosku o ekstradycję Zbigniewa Ziobry – podaje prokuratura. Na przeszkodzie stoją względy formalne.
Były minister sprawiedliwości poinformował wczoraj, że nie przebywa już na Węgrzech, tylko w Stanach Zjednoczonych – został krespondentem Telewizji Republika.
Jak mówił rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak, by możliwe było złożenie wniosku, sąd najpierw musiałby rozpatrzyć zażalenie na areszt Zbigniewa Ziobry. Ma się to jednak stać dopiero we wrześniu:
Prokuratura Krajowa ustala na razie, czy inne osoby pomagały Zbigniewowi Ziobrze w ucieczce oraz uniknięciu odpowiedzialności karnej, utrudniając śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości. Ustala też rzeczywiste miejsce pobytu Zbigniewa Ziobry i byłego wiceministra sprawiedliwości, Marcina Romanowskiego.
Zbigniew Ziobro ma 26 zarzutów w związku z nieprawidłowościami w Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu, że jako minister kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym.


















