Pan Kamil Głownia może zaliczyć się do grupy szczęściarzy, którzy wykonują ulubioną pracę łącząc ją z ulubionym hobby. Zgodnie ze starym powiedzeniem, nigdy nie są w pracy.
Pan Kamil prowadząc działalność gospodarczą, przemieszcza się kilka razy w tygodniu swoim mobilnym sklepikiem z wędlinami odwiedzając miasteczka i wsie. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że w wolnych chwilach gra klientom na saksofonie. Najpierw wśród mieszkańców odwiedzanych miejsc budził zdziwienie, potem ciekawość a teraz stał się niemalże atrakcją turystyczną. Gra ulubione utwory, buduje przyjazne relacje z ludźmi, realizuje swoje marzenia i jest po prostu jest szczęśliwy.























