Jarosław Kaczyński: Mejza sam zrezygnował z członkostwa w klubie PiS

Łukasz Mejza. Fot. PAP/Radek Pietruszka

Łukasz Mejza. Fot. PAP/Radek Pietruszka

Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował w czwartek (30 kwietnia), że poseł Łukasz Mejza przestał być członkiem klubu parlamentarnego PiS, ponieważ sam zrezygnował z członkostwa. To zamyka sprawę – podkreślił.

W środę (29 kwietnia) rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował, że po rozmowie z kierownictwem partii i klubu parlamentarnego PiS, od środy poseł Łukasz Mejza przestaje być członkiem klubu Prawa i Sprawiedliwości.

Kaczyński był pytany na czwartkowej (30 kwietnia) konferencji w Sejmie o powody odejścia Mejzy z klubu PiS.

Jeżeli chodzi o pana Mejzę, to on po prostu zrezygnował z członkostwa w klubie i to zamyka sprawę

– podkreślił prezes PiS.

Lider PiS: w żadnym wypadku nie można w tej chwili rozmawiać o listach, to jest jeszcze długa droga

Dopytywany, czy Mejza może znaleźć się w przyszłości na listach wyborczych PiS Kaczyński odparł, że jest katolikiem, ma „otwarte serce i gotowość przyjmowania skruchy i naprawy ludzkiego postępowania”.

Ale w żadnym wypadku nie można w tej chwili rozmawiać o listach, to jest jeszcze długa droga

– zaznaczył.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Prezes PiS odniósł się także do słów premiera Donalda Tuska, który podczas czwartkowej debaty w Sejmie powiedział, że obserwując od wielu miesięcy ławy PiS-u i Konfederacji w Sejmie odnosi „nieodparte wrażenie”, że chcieliby oni „zamienić Sejm w taką wielką klatkę”.

Wy przypominacie taką wielką klatkę pełną freaków, bardzo agresywnych, skrajnie nieodpowiedzialnych, którzy politykę, życie publiczne zamieniają w nieustanne okładanie się pięściami

– ocenił szef rządu.

Zdaniem Kaczyńskiego wypowiedź ta jest przykładem „socjotechniki wyjątkowo wręcz niszczącej Polskę”.

Według Kaczyńskiego, „tego rodzaju wypowiedzi, kłamstwa, przekręcanie znaczenia pojęć, przekręcanie roli poszczególnych ludzi na odwrotną niż jest naprawdę, to jest stała praktyka tego polityka”.

No wszystko tylko nie Tusk

– podkreślił.

Dodał, że jest gorącym przeciwnikiem tzw. patostreamów oraz freak fightów.

Lider PiS pytany był też o doniesienia „Newsweeka”, że wiceprezes partii Mateusz Morawiecki nie uczęszcza na spotkania władz partii w ramach prezydium Komitetu Politycznego PiS. Kaczyński odparł, że ostatnio b. premier poinformował go o swojej decyzji o nieuczestniczeniu w spotkaniach prezydium.

Potraktowałem to jako taką wypowiedź wynikającą z pewnego zdenerwowania. Dziś okazuje się, że ona była na poważnie. Bardzo mnie to martwi, ale to jest jego wola

– stwierdził polityk.

Dopytywany, czy zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec Morawieckiego w związku z tym, zaprzeczył.

Źródło PAP z kierownictwa partii przyznało, że powodami usunięcia Mejzy z klubu PiS były: kwestia jego licznych wykroczeń drogowych oraz medialnych doniesień nt. zamiarów wzięcia przez niego udziału w walkach na gali freak fightów. Mejza napisał na X, że „podjął decyzję o wystąpieniu” z klubu PiS „w poczuciu odpowiedzialności za Polskę i obóz patriotyczny, po rozmowie z kierownictwem partii i klubu”.

Według wtorkowych nieoficjalnych informacji „Rzeczpospolitej”, Mejza ustala warunki swojej pierwszej walki na gali freak fightów i jest „na końcowym etapie dogadywania kontraktu”. W oświadczeniu przesłanym do gazety poseł napisał, że „rozważa i dopuszcza możliwość” występu na gali freak fightów. Gale typu freak show fight to pojedynki toczone głównie na zasadach MMA (mixed martial arts – mieszane sztuki walki), podczas których walczą m.in. celebryci, youtuberzy, influencerzy. Organizowane przez polskie federacje są transmitowane przez kanały komercyjne i można je oglądać odpłatnie. Na każdą galę składa się kilkanaście walk.

Pod koniec marca Łukasz Mejza zrzekł się immunitetu ws. wniosków policji i Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego dotyczących wielokrotnego przekroczenia dopuszczalnej prędkości na drogach publicznych. Według wyliczeń mediów, wobec Mejzy toczy się postępowanie dotyczące łącznie 17 mandatów za przekroczenia prędkości. Portale informują, że poseł zgromadził w sumie 168 punktów karnych.

W kwietniu ub.r. Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze skierowała do sądu akt oskarżenia przeciw Mejzie. Postawiono mu 11 zarzutów, które w większości dotyczą podania nieprawdziwych informacji lub ich zatajania w oświadczeniach majątkowych w latach 2021-2024.

Exit mobile version