Tomasz Siemoniak apeluje do prezydenta Nawrockiego: czas na nominacje oficerskie dla funkcjonariuszy ABW

Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Fot. PAP/ Paweł Supernak

Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Fot. PAP/ Paweł Supernak

Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego o odblokowanie nominacji oficerskich w ABW. Awanse w SKW zostały zatwierdzone; Siemoniak ostrzega, że na dalszym wstrzymywaniu decyzji wobec drugiej z kluczowych służb „traci Polska i jej bezpieczeństwo”.

W piątek prezydent Karol Nawrocki na wniosek ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza wyraził zgodę na mianowanie na pierwszy stopień oficerski (podporucznika) 78 żołnierzy i funkcjonariuszy SKW. Nie podpisywał nominacji od początku listopada ub.r., co uzasadniał brakiem udzielenia mu istotnych informacji dot. bezpieczeństwa państwa i odwoływaniem jego spotkań z szefami służb przez kierownictwo rządu. Na decyzję prezydenta czekają funkcjonariusze ABW.

Cieszę się z funkcjonariuszami i żołnierzami SKW z długo oczekiwanych i bardzo zasłużonych awansów na pierwszy stopień oficerski. Dobrze, że prezydent przychylił się do wniosków szefa SKW generała (Jarosława – PAP) Stróżyka, wspartych przez szefa MON, wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. Czas teraz na nominacje funkcjonariuszy ABW, Panie Prezydencie!

– poinformował w sobotę (21 marca) na portalu X Tomasz Siemoniak.

Dalsza część tekstu pod wpisem

W połowie stycznia prezydent spotkał się z wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, a także z ministrem koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem oraz szefami ABW, Agencji Wywiadu, SKW oraz Służby Wywiadu Wojskowego. Szef MON zapowiedział wtedy, że wnioski ws. nominacji oficerskich w służbach ponownie wpłyną do kancelarii prezydenta. Dodał, że prezydent „w większości” przychyli się do skierowanych wniosków.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Nie wierzę w plotki, że dotychczasowy brak decyzji jest formą kary dla ABW. Przecież SKW i jej szefowie byli jeszcze ostrzej krytykowani przez urzędników prezydenta niż ABW. A wątpliwości wyjaśniliśmy 15 stycznia tego roku na spotkaniu prezydenta z szefami służb. Stosowne działania prowadzi też prokuratura, o czym informowałem wtedy prezydenta. Oddzielmy nominacje oficerskie od walki politycznej, naprawdę nie ma tu nikt zysku. Skutkiem jest paraliżowanie służby, zawieszenie szkolenia następnych kandydatów i zniechęcanie zainteresowanych do służby. Traci Polska i jej bezpieczeństwo

– wskazał Siemoniak we wpisie na X.

W środę Tomasz Siemoniak zwracał uwagę w mediach społecznościowych, że mija pół roku, odkąd prezydent RP Karol Nawrocki nie podpisał nominacji na pierwszy stopień oficerski w ABW i SKW. Przypomniał na platformie X, że „wnioski były składane dwukrotnie”.

Exit mobile version