Przedstawiciele Iranu w ostatnich dniach zwrócili się bezpośrednio do członków administracji Donalda Trumpa, próbując otworzyć kanał dyplomatyczny, ale prezydent powiedział, że nie chce teraz negocjować – podała w poniedziałek (16 marca) telewizja CNN, powołując się na urzędników Białego Domu.
Prezydent powiedział, że chce rozmawiać, ale nie w tym momencie, bo chce, by operacja Epicka Furia była kontynuowana z niesłabnącą siłą
– przekazał jeden z rozmówców CNN, odnosząc się do trwającej od 28 lutego operacji zbrojnej przeciwko Iranowi.
Niektórzy sojusznicy USA na Bliskim Wschodzie również powiedzieli Białemu Domowi, że mogą pomóc w mediacjach na temat irańskiego programu nuklearnego i potencjalnego zakończenia wojny, ale ich propozycje też na razie zostały odrzucone.
Dalsza część tekstu pod grafiką
Jak wytłumaczyło źródło, administracja nie chce na razie negocjować, bo nie jest przekonana, że nowy najwyższy przywódca Modżtaba Chamenei „rzeczywiście sprawuje władzę”.
Wcześniej w poniedziałek serwis Axios, powołując się na anonimowe źródła, podał, że w ostatnich dniach ponownie ustanowiono kanał bezpośredniej komunikacji między wysłannikiem USA Steve’em Witkoffem i szefem MSZ Iranu Abbasem Aragczim.
Szef MSZ Iranu, który według amerykańskiej strony próbował skontaktować się z Witkoffem, zaprzeczył, by utrzymywał z nim jakikolwiek kontakt w ostatnich dniach.
Mój ostatni kontakt z panem Witkoffem miał miejsce zanim jego pracodawca podjął decyzję o zabiciu dyplomacji poprzez kolejny nielegalny atak wojskowy na Iran. Wszelkie odmienne twierdzenia wydają się mieć na celu wyłącznie wprowadzenie w błąd handlarzy ropą i opinii publicznej
– napisał Aragczi w serwisie X.
Prezydent USA powiedział w poniedziałek, że Irańczycy rozmawiają ze stroną amerykańską i chcą zawrzeć porozumienie, lecz – jak uznał – nie są jeszcze na to gotowi. Dodał też, że nie wie, kto rządzi Iranem.
Nawet nie znamy ich przywódców. Wszyscy ich przywódcy nie żyją. Nie wiemy, z kim mamy do czynienia – kontynuował. – Są ludzie, którzy chcą negocjować. Nie mamy pojęcia, kim są
– dodał.
Odnosząc się do nowego przywódcy, podkreślił, że wiele osób mówi, iż jest „bardzo oszpecony, że stracił nogę”. Jak zaznaczył, niektórzy mówią, że jest ciężko ranny, a inni – że nie żyje.
Nikt nie mówi, że jest w stu procentach zdrowy
– kontynuował Trump.
W ogóle go nie widzieliśmy. Może to być spowodowane wieloma czynnikami. Nie wiemy, czy żyje, czy nie. Nikt go nie widział, to jest niespotykane
– ocenił.
Polecamy
Potężne eksplozje w Dausze i Dubaju
We wtorek rano (17 marca) w Dausze, stolicy Kataru, oraz w Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich rozległy się potężne eksplozje...
Czytaj więcejDetails