Glapiński: ryzykiem dla inflacji konflikt na Bliskim Wschodzie

Krótkookresowo głównym ryzykiem dla inflacji jest eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie – ocenił w czwartek (5 marca) prezes NBP Adam Glapiński. Dodał, że zgodnie z nową projekcją banku centralnego inflacja powinna pozostać w celu NBP do końca 2028 roku.

Krótkookresowo głównym ryzykiem dla inflacji jest oczywiście ostatnia eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie; wpływ tego konfliktu na ceny ropy naftowej i gazu. (…) Dzisiaj trudno powiedzieć, na ile to będzie trwałe. Ponadto, wzrost cen ropy i gazu jest zewnętrznym faktem podażowym. A więc z jednej strony – o ile będzie trwały, różne są opinie na ten temat – to podbije to ceny

– powiedział Glapiński na czwartkowej konferencji prasowej.

Podkreślił, że konflikt na Bliskim Wschodzie może też wpłynąć negatywnie na koniunkturę i wzrost PKB.

Obecnie trudno jest przewidzieć, jakie będą wszystkie konsekwencje tego konfliktu dla gospodarki światowej i polskiej

– przyznał.

NBP poinformował w środę, że według nowej projekcji inflacja w 2026 r. z 50-proc. prawdopodobieństwem znajdzie się przedziale 1,6–2,9 proc., a wzrost PKB w tym roku wyniesie 3,1–4,7 proc.

Projekcja pokazuje, że powrót inflacji do niskiego poziomu cen jest trwały. Według tej projekcji inflacja aż do końca 2028 roku ma pozostać zgodna z celem NBP. (…) Trwały powrót inflacji do niskiego poziomu potwierdzają też wszystkie prognozy ośrodków zewnętrznych, międzynarodowe i krajowe

– podkreślił Glapiński.

Wskazał, że niskiej inflacji w kolejnych latach będzie sprzyjać kilka czynników.

Po pierwsze, dynamika wynagrodzeń się obniża. (…) Po drugie, najnowsze dane miesięczne sygnalizują, że nie ma obaw o przegrzanie koniunktury; roczne dynamiki produkcji przemysłowej i budowlanej były w styczniu ujemne i niższe od oczekiwań rynkowych. Z kolei wzrost sprzedaży detalicznej wpisuje się w scenariusz sierpniowego ożywienia popytu. Po trzecie, inflacja nadal ogranicza spadek cen produkcji przemysłowej, który w ostatnich miesiącach jeszcze się pogłębił. Po czwarte, coraz wyraźniej odczuwamy skutki importu tanich towarów z Chin do Europy

– wymienił.

Na zakończonym w środę posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe o 0,25 pkt proc. Główna stopa procentowa, stopa referencyjna, spadła z 4 proc. do 3,75 proc.

Zgodnie z opracowanymi przez RPP Założeniami Polityki Pieniężnej celem NBP jest utrzymanie inflacji – rozumianej jako procentowa roczna zmiana indeksu cen towarów i usług konsumpcyjnych – na poziomie 2,5 proc. z symetrycznym przedziałem odchyleń o szerokości +/- punktu procentowego w średnim okresie. 

Glapiński: obniżka stóp o 2 pkt. proc. zredukowała koszty obsługi długu publicznego o ok. 28,5 mld zł w ciągu 2 lat

Obniżka stóp procentowych o dwa punkty procentowe zredukowała koszty obsługi długu publicznego o ok. 28,5 mld zł w ciągu pierwszych dwóch lat – przekazał Adam Glapiński. Dodał, że w tym roku NBP spodziewa się wyższej dynamiki PKB.

Według naszych symulacji obniżka stóp procentowych o dwa punkty procentowe zredukowała koszty obsługi długu publicznego o około 28,5 miliarda złotych w ciągu pierwszych dwóch lat. To jest nasz wkład i to jest duża ulga dla finansów publicznych

– mówił Glapiński.

W bieżącym roku spodziewamy się wyższej dynamiki inwestycji i PKB

– przekazał.

Wyjaśnił, że dynamika PKB, według projekcji, ma spowolnić do ok. 3 proc., czyli o ok. jeden punkt procentowy. Glapiński podkreślił, że to „wciąż solidny wzrost”, który nie powinien generować presji inflacyjnej.

Z projekcji wyłania się zatem obraz gospodarki z niską inflacją i zrównoważonym wzrostem

– mówił prezes NBP.

Czytaj także:

Czytaj także:

Exit mobile version