I prezes wniosła o rozstrzygnięcie przez SN w pełnym składzie ws. statusu sędziów powołanych po 2017 r.

Fot. Kancelaria Prezydenta RP/FB

Fot. Kancelaria Prezydenta RP/FB

I prezes SN Małgorzata Manowska przedstawiła wniosek o rozstrzygnięcie przez SN w pełnym składzie rozbieżności ws. udziału w składzie orzekającym sędziego powołanego po 2017 r.- chodzi o to, czy powołanie sędziego w procedurze uznanej „w określonym zakresie za wadliwą” eliminuje go z orzekania.

W komunikacie opublikowanym we wtorek (24 lutego) na stronie Sądu Najwyższego napisano, że celem przedstawionego w poniedziałek wniosku jest „zakończenie narastającego sporu o status sędziów powołanych po 2017 roku”. 

Manowska wniosła o rozstrzygnięcie przez SN w pełnym składzie, czy udział w składzie orzekającym sędziego powołanego w procedurze nominacyjnej określonej w ustawie, która została uznana przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodną z konstytucją lub co do której Trybunał Sprawiedliwości UE lub Europejski Trybunał Praw Człowieka stwierdził naruszenie prawa UE lub Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, może stanowić wystarczającą podstawę do: „kwestionowania składu sądu jako sądu niespełniającego standardu niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą; stwierdzenia wydania orzeczenia w warunkach nieważności postępowania albo stanowić bezwzględną przyczynę odwoławczą; uznania orzeczenia wydanego w takim składzie za niebyłe (nieistniejące)”. 

W komunikacie zaznaczono, że celem wystąpienia przez I prezes SN z takim wnioskiem „jest zakończenie narastającego sporu o status sędziów powołanych po 2017 r.” poprzez rozstrzygnięcie, czy „okoliczność powołania sędziego w procedurze uznawanej w określonym zakresie za wadliwą skutkuje wyeliminowaniem takiego sędziego z orzekania”.

Konieczność rozstrzygnięcia przez pełny skład SN – napisano w komunikacie – „wynika z rozbieżnego sposobu oceniania przedstawionej problematyki w orzecznictwie Sądu Najwyższego, a także podważania ugruntowanego i konsekwentnie przyjmowanego stanowiska, formułowanego po 1997 r. w odniesieniu do niezmiennych podstaw normatywnych określonych na poziomie konstytucyjnym”. 

Według I prezes SN, przedstawione zagadnienie prawne pojawiło się na tle „wielowątkowych i złożonych rozbieżności w wykładni”, które „nie tylko zdają się podważać niektóre elementy treści konstytucyjnej, mającej rangę nadrzędną i wiążącą sądy (…), ale również skutkują daleko posuniętą niejednolitością orzecznictwa”. 

Status sędziów nominowanych przez Krajową Radę Sądownictwa ukształtowaną po zmianach z czasów PiS z 2017 r. jest tematem szerokiej dyskusji, toczącej się w środowisku prawnym oraz politycznym. Wprowadzone wówczas przepisy zmieniły procedurę wyboru 15 sędziów – członków KRS. Wcześniej wybierały ich środowiska sędziowskie, a od 2018 r. – Sejm. 

Od czasu tych reform, czy też wprowadzenia nowej ustawy o SN – w Sądzie Najwyższym istnieje nieformalny podział na „starych” sędziów powołanych do SN przed 2018 r. i „nowych” sędziów powołanych po 2017 r. 

Spór ten przejawiał się m.in. w orzecznictwie, także samego SN. Jeszcze w styczniu 2020 r. zapadła uchwała trzech izb SN z udziałem sędziów mianowanych przed 2018 r., wedle której nienależyta obsada sądu występuje wtedy, gdy w składzie sądu znajduje się osoba wyłoniona na sędziego przez Krajową Radę Sądownictwa w składzie ustalonym w 2018 r. 

Z kolei we wrześniu ub.r. w uchwale Izby Pracy, podjętej w składzie siedmiorga sędziów mianowanych przed 2018 r., skonkludowano, że wyrok Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN z sędziami powołanymi od 2018 r. jest nieistniejący i niebyły. W odpowiedzi na wrześniową uchwałę Izby Pracy, w uchwale dwóch izb SN z grudnia 2025 r., w składzie sędziów głównie powołanych po 2017 r., orzeczono, że żaden sąd ani organ władzy publicznej nie może uznać orzeczenia SN za niebyłe ani pominąć jego skutków, także powołując się na prawo UE. 

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, jeżeli w orzecznictwie sądów powszechnych, sądów wojskowych lub SN ujawnią się rozbieżności w wykładni przepisów prawa, I prezes SN może – w celu zapewnienia jednolitości orzecznictwa – przedstawić wniosek o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego SN w składzie 7 sędziów lub innym odpowiednim składzie. 

Zgodnie z regulaminem SN, do podjęcia uchwały pełnego składu Sądu Najwyższego lub składu połączonych izb wymagana jest obecność co najmniej 1/2 sędziów każdej z izb.

Exit mobile version