Do czasu, kiedy Ukraina nie wznowi dostaw ropy na Węgry, nie zamierzamy popierać ani pożyczki dla Ukrainy, ani 20. pakietu sankcji wobec Rosji – zapowiedział w poniedziałek (23 lutego) w Brukseli szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto. Polityk zarzucił Ukrainie, że „bawi się bezpieczeństwem energetycznym Węgier”.
Zagrożenie dla naszych dostaw energii jest atakiem na naszą suwerenność
– oznajmił Szijjarto, który w poniedziałek (23 lutego) bierze udział w posiedzeniu unijnych ministrów spraw zagranicznych w Brukseli.
Według węgierskiego ministra ropociąg Przyjaźń nie został uszkodzony przez rosyjskie ataki i nie ma ani technicznych, ani fizycznych przeszkód, żeby strona ukraińska wznowiła dostawy.
Węgry oskarżają Ukrainę o szantaż
Rurociąg służył do ubiegłego miesiąca do tranzytu rosyjskiej ropy przez terytorium Ukrainy na Węgry i Słowację. Ukraińskie władze poinformowały, że Przyjaźń została uszkodzona pod koniec stycznia podczas rosyjskiego ataku, co skutkowało wstrzymaniem dostaw ropy. Władze w Kijowie zapowiedziały, że rozpoczęły naprawę, ale Budapeszt i Bratysława zarzuciły Ukraińcom intencjonalne zablokowanie tranzytu.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Wojna nauczyła Ukraińców żyć chwilą
Wojna nauczyła Ukraińców żyć chwilą i realizować plany natychmiast, bo przyszłość pozostaje niepewna – powiedziała w Studiu PAP Iryna Hirnyk, korespondentka Polskiej Agencji Prasowej w Kijowie. We wtorek mijają cztery lata od rozpoczęcia przez...
Czytaj więcejDetailsJest to czysto polityczna decyzja Ukrainy i szantaż wobec Węgier, aby zmienić nasze stanowisko wobec Ukrainy i m.in. jej członkostwa w UE – przekonywał w poniedziałek Szijjarto. Zarzucił, że Kijów koordynuje swoje antyrządowe działania z węgierską opozycją – tym bardziej, że na Węgrzech zbliżają się wybory parlamentarne. Minister oskarżył o sprzyjanie Ukrainie także Komisję Europejską. – To szokujące, że KE, zamiast wspierać państwo członkowskie, wspiera państwo spoza UE. W Brukseli nie ma Komisji Europejskiej, ale jest Komisja Ukraińska
– ocenił szef węgierskiej dyplomacji.
Węgry z ultimatum
Szijjarto powiedział, że Węgry zgodziły się na 19 wcześniejszych pakietów sankcyjnych, ale teraz „będą bardzo zdecydowane”.
Do czasu, aż Ukraina nie wznowi dostaw ropy na Węgry, nie zamierzamy w Brukseli popierać żadnych decyzji, które byłyby korzystne dla Ukraińców lub miałyby dla nich znaczenie. Nie będą więc mieli dostępu do pożyczki wojennej ani nie będzie 20. pakietu sankcji
– zapowiedział.
Na pytania dziennikarzy o to, dlaczego Węgry tak bardzo nienawidzą Ukrainy, minister powiedział, że to „państwo ukraińskie nienawidzi Węgier i prowadzi antywęgierską politykę”.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Zełenski: Putin już rozpoczął III wojnę światową
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że Zachód powinien skupić się na powstrzymywaniu Rosji, a nie na próbach przypodobania się jej przywódcy Władimirowi Putinowi, ponieważ ten nie zamierza dobrowolnie zakończyć...
Czytaj więcejDetailsW poniedziałek w Brukseli odbywa się posiedzenie unijnych ministrów spraw zagranicznych, na którego marginesie dyskutowany ma być także 20. pakiet sankcji wobec Rosji. Nowe sankcje mają zostać przyjęte we wtorek, 24 lutego, w czwartą rocznicę pełnowymiarowej inwazji Rosji na Ukrainę, ale ambasadorom państw członkowskich UE nie udało się jeszcze osiągnąć porozumienia co do ostatecznego kształtu dokumentu – m.in. wskutek blokady ze strony Węgier, Grecji, Słowacji i niezdecydowania Malty.
W ubiegły piątek, 20 lutego, Węgry zapowiedziały też, że zablokują 90 mld pożyczki dla Ukrainy, jeśli ta nie wznowi przesyłu ropy rurociągiem Przyjaźń.
Szef MSZ Ukrainy mocno o dwóch państwach: UE nie powinna być zakładnikiem
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha odniósł się w poniedziałek (23 lutego) do polityki Węgier i Słowacji wobec Kijowa, oceniając, że Unia Europejska nie powinna być zakładnikiem tych dwóch państw w kwestii dalszego wsparcia dla Ukrainy.
Dzisiaj podczas obrad Rady UE ds. Zagranicznych powtórzyłem, że ultimatum Węgier i Słowacji powinno być skierowane tylko do Kremla. (…) Wzywamy do konstruktywnej współpracy i odpowiedzialnego zachowania
– napisał Sybiha na portalu X.
Szef ukraińskiego MSZ podziękował także za wsparcie dla Ukrainy w przeddzień czwartej rocznicy pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę.
Nadal nie widzimy woli Rosji do zakończenia wojny lub podjęcia poważnych kroków w kierunku pokoju
– dodał Sybiha, wzywając przy tym do zwiększenia presji na Moskwę, także w formie sankcji na osoby uczestniczące w wojnie przeciwko Ukrainie oraz na jednostki rosyjskiej floty cieni.
Sybiha wyraził również nadzieję na wdrożenie w 2026 r. programu SAFE oraz dalszą kontynuację zakupów amerykańskiego uzbrojenia dla Ukrainy w ramach inicjatywy PURL.
Spór o dostawy rosyjskich surowców
Rurociąg Przyjaźń służył do ubiegłego miesiąca do tranzytu rosyjskiej ropy przez terytorium Ukrainy na Węgry i Słowację. Ukraińskie władze poinformowały, że ta sieć przesyłowa została uszkodzona pod koniec stycznia podczas rosyjskiego ataku, co skutkowało wstrzymaniem dostaw ropy. Władze w Kijowie zapowiedziały, że rozpoczęły naprawę, ale Budapeszt i Bratysława zarzuciły Ukraińcom intencjonalne zablokowanie tranzytu.
Węgry zapowiedziały w niedzielę zablokowanie 20. pakietu sankcji Unii Europejskiej wobec Rosji. Minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto oświadczył, że dopóki transport rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń nie zostanie wznowiony, Budapeszt nie pozwoli na podjęcie „ważnych dla Kijowa decyzji”.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Marszałek Sejmu w Kijowie: pomożemy wam w wejściu do Unii Europejskiej
Polski Sejm będzie wspierał Ukrainę w drodze do Unii Europejskiej - taką deklarację podpisał w poniedziałek (23 lutego) w Kijowie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Przewodniczący Rady Najwyższej Rusłan Stefanczuk...
Czytaj więcejDetailsWładze Węgier i Słowacji uwolniły swoje strategiczne rezerwy ropy naftowej, wstrzymały dostarczanie oleju napędowego na Ukrainę, zagroziły wstrzymaniem przesyłu energii elektrycznej, a także – w przypadku Węgier – gazu. Ponadto szef węgierskiej dyplomacji oświadczył w piątek, że Budapeszt będzie blokować 90-miliardową pożyczkę UE dla Ukrainy do czasu wznowienia tranzytu ropy naftowej na Węgry.
Oczekujemy, że wszyscy przywódcy UE dotrzymają swoich zobowiązań, jeśli chodzi o pożyczkę dla Ukrainy – powiedziała w poniedziałek w Brukseli rzeczniczka Komisji Europejskiej Paula Pinho. Jej zdaniem nieprzestrzeganie zobowiązań stanowiłoby wyraźne naruszenie zasady lojalnej współpracy.
Kallas o wecie Węgier wobec kolejnych sankcji na Rosję: Budapeszt łączy ze sobą niezwiązane kwestie
Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas powiedziała w poniedziałek (23 lutego) w Brukseli, że nie spodziewa się postępu w sprawie 20. pakietu sankcji na Rosję w przeddzień rocznicy jej inwazji na Ukrainę. W ocenie Kallas wetując ten pakiet Węgry łączą ze sobą zupełnie niezwiązane kwestie.
Kallas przed posiedzeniem ministrów spraw zagranicznych w Brukseli powiedziała, że w związku z przypadającą we wtorek czwartą rocznicą rozpoczęcia przez Rosję pełnowymiarowej wojny przeciwko Ukrainie planowano przyjąć 20. pakiet restrykcji wobec agresora.
Myślę, że nie będzie dzisiaj postępu jeśli chodzi o tę kwestię
– zaznaczyła.
Jak jednak dodała, robi wszystko, co w jej mocy, aby przeforsować ten pakiet.
Wysoka przedstawicielka UE ds. zagranicznych i obronnych zapowiedziała, że będzie się starała wraz z innymi szefami dyplomacji przekonać kraje blokujące i podczas posiedzenia chce usłyszeć powody, dla których używają one weta.
Usłyszeliśmy jednak kilka bardzo mocnych oświadczeń ze strony Węgier, dlatego nie sądzę, aby zamierzały one zmienić (swoje stanowisko – PAP) – powiedziała Kallas. Jak podkreśliła, media informują o ich problemach, które w ogóle nie są związane z 20. pakietem sankcji. – Nie powinniśmy łączyć ze sobą rzeczy, które w ogóle nie są ze sobą powiązane
– uznała.
