Były głównodowodzący ukraińskiej armii: między mną i Zełenskim są głębokie nieporozumienia

Ambasador Ukrainy w Wielkiej Brytanii Wałerij Załużny. Fot. FB/vzaluzhny

Ambasador Ukrainy w Wielkiej Brytanii Wałerij Załużny. Fot. FB/vzaluzhny

Były głównodowodzący ukraińskiej armii, a obecnie ambasador Ukrainy w Wielkiej Brytanii Wałerij Załużny powiedział w rozmowie z agencją AP o „głębokich nieporozumieniach” pomiędzy nim i ukraińskim prezydentem Wołodymyrem Zełenskim.

Napięcia wynikły wkrótce po pełnoskalowej inwazji Rosji w lutym 2022 r.”

– napisano w środę (18 lutego) w artykule opublikowanym przez agencję Associated Press.

Miały one dotyczyć sposobów prowadzenia działań obronnych w związku z rosyjskim atakiem. Kulminacyjnym momentem sporu pomiędzy Załużnym i Zełenskim miało być przeszukanie, jakie przeprowadziła w połowie września 2022 r. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) w biurze głównodowodzącego. Według Załużnego stało się to bez wiedzy ówczesnego szefa SBU, Wasyla Maluka. Załużny utrzymuje, że miała to być próba jego zastraszenia, a przedstawiciele SBU nie byli w stanie wyjaśnić, czego szukają.

„Będę bronił się przed tym atakiem, bo wiem, jak walczyć”

W związku z tą akcją SBU Załużny przeprowadził rozmowę telefoniczną z ówczesnym szefem Biura Prezydenta Ukrainy, Andrijem Jermakiem.

Powiedziałem mu, że będę bronił się przed tym atakiem, bo wiem, jak walczyć

– wspominał Załużny w rozmowie z AP.

SBU skomentowała w środę kwestię rewizji w biurze Załużnego.

W tym czasie odbywały się działania SBU w ramach śledztwa dotyczącego przestępczości zorganizowanej, co wiązało się z dużą liczbą adresów. Pod jednym z nich umieszczono niedawno jeden z zakonspirowanych zapasowych punktów dowodzenia Wałerija Załużnego. Nie były tam realizowane żadne działania śledcze

– napisano w oświadczeniu SBU.

Według tej służby sprawa miała zostać wówczas wyjaśniona w rozmowie głównodowodzącego z szefem SBU.

„Konieczne było skoncentrowanie sił i taktyczne zaskoczenie”

Drugi poważny incydent był związany z kontrofensywą w 2023 r. Według Załużnego plan opracowany przez ukraińskie dowództwo przy współpracy partnerów z NATO nie udał się, ponieważ prezydent i jego otoczenie nie zapewnili odpowiednich środków do jego realizacji.

Konieczne było skoncentrowanie sił i taktyczne zaskoczenie

– powiedział Załużny, wyjaśniając, że zamiast tego siły zostały rozproszone na większym terytorium, co osłabiło uderzenie.

Na brak wystarczających zasobów do przeprowadzenia skutecznej operacji kontrofensywnej Załużny zwracał uwagę m.in. w artykule opublikowanym we wrześniu 2025 r. w dzienniku „Dzerkało Tyżnia”. W jego ocenie wojna przybrała charakter pozycyjny jeszcze jesienią 2022 r.

Dalsza część tekstu pod filmem

Były głównodowodzący ukraińskiej armii nie skomentował perspektyw swojej ewentualnej kariery politycznej. „Dopóki nie skończy się wojna lub stan wojenny, nie będę na ten temat rozmawiał” – uciął generał.

Wałerij Załużny został odwołany z funkcji głównodowodzącego ukraińskiej armii 8 lutego 2024 r. (pozostawał na tym stanowisku od jesieni 2021 r.). Przyjął stanowisko ambasadora Ukrainy w Wielkiej Brytanii.

Exit mobile version