Szef SOP zawieszony w pełnieniu czynności służbowych. Wszczęto postępowanie dyscyplinarne [AKTUALIZOWANY]

Komendant Służby Ochrony Państwa gen. bryg. SOP Radosław Jaworski. Fot. PAP/Radek Pietruszka

Komendant Służby Ochrony Państwa gen. bryg. SOP Radosław Jaworski. Fot. PAP/Radek Pietruszka

Wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec komendanta SOP gen. bryg. Radosława Jaworskiego. W związku z tym został on zawieszony w pełnieniu czynności służbowych – poinformowało we wtorek (20 stycznia) Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Resort spraw wewnętrznych i administracji przekazał w komunikacie, że do pełnienia obowiązków komendanta SOP został wyznaczony dotychczasowy zastępca komendanta SOP płk Tomasz Jackowicz.

W SOP prowadzona była wieloaspektowa kontrola, a gen. Jaworski przebywał na zwolnieniu lekarskim.

W ubiegłym tygodniu do MSWiA wpłynął list pracowników SOP-u, w którym domagali się oni powrotu do służby komendanta tej formacji gen. Radosława Jaworskiego.

Dalsza część tekstu pod polecanymi artykułami

Szefernaker: prezydent nie zgodził się na odwołanie szefa SOP

Prezydent Karol Nawrocki nie zgodził się na odwołanie szefa SOP gen. bryg. Radosława Jaworskiego; zawieszenie szefa SOP nie wymaga zgody prezydenta i w tej sytuacji pełną odpowiedzialność za funkcjonowanie formacji bierze na siebie szef MSWiA – oświadczył szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker.

We wtorek (20 stycznia) szef gabinetu prezydenta przekazał, że kilka dni temu – na prośbę resortu – odbyło się spotkanie prezydenta z szefem MSWiA Marcinem Kierwińskim ws. sytuacji w SOP.

W tej formacji do zmiany na stanowisku komendanta wymagana jest zgoda prezydenta. Prezydent Nawrocki nie zgodził się na odwołanie gen. Radosława Jaworskiego z pełnionej funkcji

– napisał Szefernaker na platformie X.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Zaznaczył, że zawieszenie szefa SOP to decyzja MSWiA, która nie wymaga zgody prezydenta.

W tej sytuacji pełną odpowiedzialność za funkcjonowanie formacji i bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie bierze na siebie min. M. Kierwiński

– dodał Szefernaker.

Zgodnie z ustawą o Służbie Ochrony Państwa komendanta SOP powołuje i odwołuje premier w uzgodnieniu z prezydentem, na wniosek ministra spraw wewnętrznych.

Szef MSWiA podkreślił we wtorek po południu (20 stycznia), że SOP „to służba złożona z profesjonalnych funkcjonariuszy; oddanych Ojczyźnie i swojej pracy”, jednak jest to „obszar szczególnie wrażliwy”.

Moja decyzja o zawieszeniu komendanta SOP podyktowana jest dobrem tej służby. I to jest jedyny komentarz do tej sprawy

– napisał Kierwiński na platformie X.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Rzecznik rządu Adam pytany o tę sprawę na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu, zaznaczył, że decyzja ministra Kierwińskiego jest związana z kontrolą resortu i jeśli szef MSWiA ją „podjął po kontroli, to znaczy, że były ku temu przesłanki”. Podkreślił, że SOP podlega bezpośrednio MSWiA i to resort podejmuje decyzje, które „czasem mogą nawet być trudne”.

Ze źródeł PAP związanych ze służbami, decyzja o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec Jaworskiego ma związek z wynikami kontroli przeprowadzonej w SOP, która wykazała nieprawidłowości w polityce kadrowej i finansowej.

Kontrola w SOP prowadzona był przez kilka miesiący i – jak informowało MSWiA – była ona „wieloaspektowa”. Została wszczęta po tym, jak w ubiegłym roku skradziono auto należące do rodziny premiera Donalda Tuska. W tym czasie gen. Jaworski przebywał początkowo na zaległym urlopie, a później na zwolnieniu lekarskim. Obowiązki komendanta formacji pełnił, wyznaczony przez samego Jaworskiego, płk Krzysztof Król.

W ubiegłym tygodniu media informowały, że do MSWiA wpłynął list pracowników Służby Ochrony Państwa, w którym domagali się powrotu do służby Jaworskiego. Jak oceniła wtedy w rozmowie z PAP rzeczniczka resortu Karolina Gałecka, list ten był pokłosiem kończącej się kontroli w SOP. – Ta kontrola lada moment się zakończy i zakładam, że list, który otrzymaliśmy teraz jest właśnie tym podyktowany – zaznaczyła wówczas.

Szef MSWiA zapowiadał w minionym tygodniu, że po kontroli w SOP-ie planowane są decyzje personalne. W Programie Trzecim Polskiego Radia 13 stycznia minister stwierdził, że od strony zarządczej w SOP są rzeczy, które wymagają poprawy. Dodał, że w kwestii kierowania formacją przez gen. Jaworskiego „ma swoje zarzuty”.

Służbę Ochrony Państwa powołano ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. SOP zapewnia bezpieczeństwo Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, Marszałkom Sejmu i Senatu RP, Prezesowi Rady Ministrów, wiceprezesowi Rady Ministrów, ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych oraz ministrowi właściwemu do spraw zagranicznych, byłym prezydentom, osobom wskazanym w ustawie wchodzącym w skład delegacji państw obcych przebywającym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, innym osobom oraz obiektom ustawowo chronionym ze względu na dobro państwa, a także placówkom zagranicznym Rzeczypospolitej Polskiej.

Zawieszenie komendanta SOP. Szef MSWiA o powodach decyzji

Szef MSWiA Marcin Kierwiński przekazał we wtorek (20 stycznia), że decyzja o zawieszeniu komendanta SOP gen. bryg. Radosława Jaworskiego podyktowana jest dobrem tej służby. Do zawieszenia szefa SOP odniósł się też rzecznik rządu Adam Szłapka, który przypomniał, że decyzja jest związana z kontrolą resortu.

Do sprawy odniósł się we wtorek po południu (20 stycznia) szef MSWiA.

SOP to służba złożona z profesjonalnych funkcjonariuszy. Oddanych Ojczyźnie i swojej pracy. Jest to jednak obszar szczególnie wrażliwy. Moja decyzja o zawieszeniu komendanta SOP podyktowana jest dobrem tej służby. I to jest jedyny komentarz do tej sprawy

– napisał Kierwiński na platformie X.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Rzecznik rządu pytany o ten temat na konferencji prasowej powiedział, że decyzja ministra Kierwińskiego jest związana z kontrolą ministerstwa.

Jeśli taką decyzję pan minister podjął po kontroli, to znaczy, że były ku temu przesłanki

– powiedział Szłapka.

Podkreślił, że SOP podlega bezpośrednio MSWiA i to resort podejmuje decyzje, które „czasem mogą nawet być trudne”.

Zawieszenie szefa SOP skomentował także szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker. Jak poinformował, kilka dni temu – na prośbę resortu – odbyło się spotkanie prezydenta z szefem MSWiA Marcinem Kierwińskim w sprawie sytuacji w SOP. 

W tej formacji do zmiany na stanowisku komendanta wymagana jest zgoda prezydenta. Prezydent Nawrocki nie zgodził się na odwołanie gen. Radosława Jaworskiego z pełnionej funkcji

– napisał Szefernaker na platformie X.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Zaznaczył jednocześnie, że zawieszenie szefa SOP to decyzja MSWiA, która nie wymaga zgody prezydenta.

W tej sytuacji pełną odpowiedzialność za funkcjonowanie formacji i bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie bierze na siebie min. M. Kierwiński

– dodał szef gabinetu prezydenta.

Exit mobile version