Bułgaria kolejnym krajem z euro

PAP/EPA/RONALD WITTEK

PAP/EPA/RONALD WITTEK

Dla Bułgarów północ była nie tylko zmianą daty, ale również waluty. Kraj stał się kolejnym członkiem strefy euro.

W tym roku w tradycyjnym noworocznym cieście – banicy – znaleźć na szczęście można było już walutę europejską. Bułgaria, jeden z najmniej zamożnych krajów Unii Europejskiej, po latach starań stał się dwudziestym pierwszym członkiem eurostrefy. .

„Euro to nie tylko rozwiązanie ekonomiczne. To nie tylko waluta. To znak przynależności” – powiedział Dymitar Radew, prezes Bułgarskiego banku Narodowego.

Bułgarski lew był połączony od prawie dwudziestu lat z euro, a wcześniej z niemiecką marką. Dlatego kurs wymiany wyniósł niecałe dwa lewy za euro. Taki przelicznik należało podawać na podwójnych etykietach cenowych, które nadal będą obowiązywać jeszcze do 8 sierpnia. W obrocie obydwie waluty pozostaną tylko do końca stycznia. Sprzedawcy będą mieli obowiązek wydawać resztę już w euro.

Darmową wymianę starych pieniędzy na nowe będzie można zrobić przez pół roku we wszystkich bankach. Potem bez żadnych opłat zrobi to jedynie bułgarski bank centralny.

Exit mobile version