Drony nad lotniskiem w Danii. Przestrzeń powietrzna została zamknięta [AKTUALIZACJA]

Lotnisko w Aalborgu w Danii. Zdj. ilustracyjne. Fot. Simon Wedege Petersen/Wikimedia Commons/Domena publiczna

Lotnisko w Aalborgu w Danii. Zdj. ilustracyjne. Fot. Simon Wedege Petersen/Wikimedia Commons/Domena publiczna

Przestrzeń powietrzna nad lotniskiem w Aalborgu na północy Półwyspu Jutlandzkiego została w środę wieczorem (24 września) zamknięta z powodu nieautoryzowanego lotu drona – poinformowała baza duńskich sił powietrznych w tym mieście. Policja twierdzi, że bezzałogowców mogło być kilka.

Co najmniej cztery samoloty pasażerskie mające wylądować w Aalborgu zostały przekierowane na lotnisko w Kopenhadze.

Skupiamy się na bezpiecznym nadzorze ruchu lotniczego i współpracujemy z policją w celu rozwiązania tej sytuacji

– poinformowała we wpisie na Facebooku miejscowa baza Air Transport Wing duńskich sił powietrznych.

Również duńska policja podała na platformie X, że „w pobliżu lotniska w Aalborgu zaobserwowano drony”. Jesper Bojgaard z lokalnej policji przekazał dziennikarzom na konferencji prasowej, że „dronów mogło być kilka”. Nie wykluczył ich zestrzelenia w zależności od sytuacji. Z kolei komendant główny policji Thorkild Fogde oświadczył, że aktywność dronów w Aalborgu jest podobna do tych zaobserwowanych w poniedziałek w Kopenhadze. Komendant Fogde zapewnił o podjęciu współpracy z duńskimi służbami bezpieczeństwa PET i innymi partnerami. Przypomniał, że lotnisko w Aalborgu to również obiekt wojskowy.

W poniedziałek późnym wieczorem z powodu pojawienia się kilku dużych dronów przez cztery godziny zamknięte było lotnisko Kastrup w Kopenhadze. Policja oceniła, że za zdarzeniem stał kompetentny sprawca, a premierka Danii Mette Frederiksen incydent nazwała „najpoważniejszym jak dotąd atakiem na duńską infrastrukturę krytyczną”. Szefowa duńskiego rządu nie wykluczyła, że doszło do operacji obcego państwa.

Duńska policja w czwartek poinformowała w kolejnym wpisie na X o otrzymaniu zgłoszeń o aktywności dronów w pobliżu lotniskach w Esbjergu, Sonderborgu, a także Skrydstrup, gdzie stacjonują myśliwce F-16 oraz F-35 duńskich sił powietrznych. Informacje o tych incydentach są w trakcie weryfikacji.

Duńska policja i władze o dronach nad lotniskami: to atak hybrydowy

Wszystko wskazuje na to, że za incydentami z udziałem dronów nad duńskimi lotniskami stoi profesjonalny sprawca; określiłbym to mianem ataku hybrydowego – ocenił minister obrony Danii Troels Lund Poulsen na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.

Duńska policja potwierdziła wcześniej obecność dronów nad czterema lotniskami na Półwyspie Jutlandzkim – w Aalborgu, Esbjergu, Sonderborgu i wojskowej bazie lotniczej Skrydstrup w nocy ze środy na czwartek. Do podobnego incydentu doszło w poniedziałek wieczorem nad lotniskiem Kastrup w Kopenhadze.

Zapytany przez dziennikarzy na konferencji prasowej, czy za atakami dronów stoi Rosja, Lund Poulsen odpowiedział, że obecnie nie ma na to dowodów

Niektóre kraje i podmioty mają interes w podważaniu poparcia dla Ukrainy. Ważne, abyśmy nie dali się zastraszyć

– zaznaczył.

Minister obrony przekazał, że w czwartek rano (25 września) rząd skontaktował się z NATO, ale nie wystąpił na razie o konsultacje na podstawie art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego. Opcja ta jest rozważana. Lund Poulsen ujawnił, że planowane są rozmowy z UE.

Dowódca sił zbrojnych: mamy do czynienia z „rzeczywistymi operacjami”

Głównodowodzący sił zbrojnych Danii Michael Hyldgaard podkreślił, że mamy do czynienia z „rzeczywistymi operacjami”.

Jest w tym pewna systematyczność

– zauważył.

Komendant główny duńskiej policji Thorkild Fogde oświadczył wcześniej w czwartek, że aktywność dronów w Aalborgu była podobna do tych zaobserwowanych w poniedziałek w Kopenhadze.

Hyldgaard zapewnił, że siły zbrojne były przygotowane, aby zestrzelić drony, ale nie zrobiono tego po ocenie sytuacji.

Chodzi o bezpieczeństwo; kiedy się do czegoś strzela, to następnie spada

– uzasadnił.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Minister sprawiedliwości Danii Peter Hummelgaard zapowiedział przyspieszenie prac nad ustawą umożliwiającą właścicielom infrastruktury na neutralizację niezidentyfikowanych dronów.

Oceniamy, że ataki dronami będą się powtarzać 

– podkreślił.

Dodał, że społeczeństwo musi się do tego przygotować zarówno technologicznie, jak i psychicznie.

Ataki to sprawa Rosji?

Duńskie służby specjalne PET od dawna ostrzegały, że Rosja może przeprowadzić ataki hybrydowe na Danię, aby wywołać niepokój w społeczeństwie oraz osłabić wolę wspierania Ukrainy. W ostatnim czasie rząd w Kopenhadze poinformował o umożliwieniu firmie zbrojeniowej z Ukrainy, Fire Point, produkcji paliwa rakietowego w Vojens, w pobliżu bazy lotniczej Skrydstrup. Będzie to pierwsza tego rodzaju ukraińska inwestycja za granicą.

Exit mobile version