W Rumunii protestują nauczyciele

Protest nauczycieli w Rumunii (PAP/EPA/ROBERT GHEMENT)

Protest nauczycieli w Rumunii (PAP/EPA/ROBERT GHEMENT)

W Rumunii nowy rok szkolny rozpoczął się od masowego protestu nauczycieli. Wielka demonstracja odbyła się w Bukareszcie, zajęć nie było w wielu szkołach.

Najważniejszym postulatem protestujących rumuńskich nauczycieli jest wyłączenie szkół i uczelni z pakietu reform oszczędnościowych. Proeuropejski rząd Ilie Bolojana próbuje ratować finanse państwa i oszczędza niemal na wszystkim.

Ponad pół tysiąca szkół ma być połączonych lub zlikwidowanych, a nauczyciele mają pracować więcej za niższą stawkę. Plany rządu zakładają ponadto, że zniknie wiele premii dla nauczycieli, a także stypendiów dla uczniów. Dlatego do demonstracji na bukareszteńskim placu Zwycięstwa i do marszu do Pałacu Prezydenckiego przyłączyli się uczniowie oraz studenci.

Z delegacją protestujących spotkał się prezydent Rumunii Nicusor Dan. Rano wziął udział w rozpoczęciu nowego roku szkolnego swoich dzieci, jako osoba prywatna. Zdecydował, że w sytuacji poważnego konfliktu między nauczycielami a władzą oficjalnie, jako głowa państwa, nie będzie uczestniczył w żadnej inauguracji.

Wezwania protestujących do rozmów nie podjął minister edukacji Daniel David.

Czytaj także:

Exit mobile version