Od wielu lat władze Sławy prowadzą działania dotyczące poprawy jakości wody w miejscowym akwenie. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych ten stan bardzo pogorszył się. Wtedy turyści odwrócili się od Jeziora Sławskiego. Ale samorządowcy poszli po rozum do głowy. Efekty widać już gołym okiem. Z Cezarym Sadrakułą, burmistrzem miasta, rozmawiał Marek Turowski.
Upamiętnienie ofiar „marszu śmierci”
W okolicach Kargowej upamiętniono 81. rocznicę "marszu śmierci" i jego ofiary. Na początku 1945 roku w obliczu zbliżającego się frontu, Niemcy...


















