niedziela, 18 stycznia 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Zwycięski horror w Arenie Gorzów!

    fot. Jakub Lesiński

    Astra wygrała u beniaminka

    fot. Paweł Górski

    12 medali Żaran podczas Agros Cup 2026

    Trzecia porażka gorzowskich koszykarek

    fot. pixabay.com

    Słaba pierwsza połowa i porażka zielonogórzanek z outsiderkami

    Słabszy mecz Zastalu i 3 porażka w roku 2026

    fot. Paweł Górski

    Lechia rozbiła Kotwicę Kórnik w drugim zimowym sparingu

    pixabay

    Warta postrzelała w pierwszym sparingu

    Nadal mamy dwóch nominowanych w styczniowym SKS-ie

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
LOGO, Radio Zielona GóraLOGO, Radio Gorzów

SŁUCHAJ

Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Zwycięski horror w Arenie Gorzów!

    fot. Jakub Lesiński

    Astra wygrała u beniaminka

    fot. Paweł Górski

    12 medali Żaran podczas Agros Cup 2026

    Trzecia porażka gorzowskich koszykarek

    fot. pixabay.com

    Słaba pierwsza połowa i porażka zielonogórzanek z outsiderkami

    Słabszy mecz Zastalu i 3 porażka w roku 2026

    fot. Paweł Górski

    Lechia rozbiła Kotwicę Kórnik w drugim zimowym sparingu

    pixabay

    Warta postrzelała w pierwszym sparingu

    Nadal mamy dwóch nominowanych w styczniowym SKS-ie

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
Radio Zachód
Strona główna SPORT

Triumf Realu Madryt w Lidze Mistrzów

PAP PAP
2024-06-02 05:24
Fot. PAP/EPA/NEIL HALL

Fot. PAP/EPA/NEIL HALL

Udostępnij na FacebookuUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na telegramieUdostępnij przez WhatsappaEmail

Spis treści

  • 1. Piłkarska LM – niemieckie media: Borussia nadawała ton w finale
  • 2. Piłkarska LM – hiszpańskie media po finale: Real jest wielki, Real jest królewski
  • 3. Piłkarska LM – Ancelotti: było o wiele trudniej niż się spodziewałem

Piłkarze Realu Madryt triumfowali w Lidze Mistrzów. W finale na Wembley w Londynie pokonali Borussię Dortmund 2:0 (0:0). To 15. w historii trofeum „Królewskich” w najważniejszych rozgrywkach klubowych w Europie.

Borussia Dortmund – Real Madryt 0:2 (0:0). 

Bramki: Dani Carvajal (74-głową), Vinicius Junior (83). 

Sędzia: Slavko Vincic (Słowenia). Widzów: 86 212. 

Borussia Dortmund: Gregor Kobel – Julian Ryerson, Mats Hummels, Nico Schlotterbeck, Ian Maatsen – Emre Can (80. Donyell Malen), Marcel Sabitzer, Julian Brandt (80. Sebastien Haller) – Jadon Sancho (87. Jamie Bynoe-Gittens), Niclas Fuellkrug, Karim Adeyemi (72. Marco Reus). 

Real Madryt: Thibaut Courtois – Dani Carvajal, Antonio Ruediger, Nacho, Ferland Mendy – Federico Valverde, Eduardo Camavinga, Toni Kroos (85. Luka Modric) – Rodrygo (90. Eder Militao), Jude Bellingham (85. Joselu), Vinicius Junior (90+4. Lucas Vazquez). 

Real w finale rozgrywek o Puchar Europy, mających od 1992 roku formułę Ligi Mistrzów, wystąpił już po raz 18. Z 15 triumfami, poprzedni w 2022 roku, jest absolutnym rekordzistą na Starym Kontynencie. Dla porównania – drugi w zestawieniu AC Milan ma siedem takich sukcesów. 

Imponująco wygląda również kolekcja trenera Carlo Ancelottiego. Prawie 65-letni Włoch już po raz szósty poprowadził drużynę w finale LM. Pięciokrotnie cieszył się ze zwycięstwa – dwa razy z AC Milan (2003 i 2007) i trzykrotnie z Realem (2014, 2022 i 2024). Przegrał tylko pamiętne spotkanie z Liverpoolem w Stambule w 2005 roku po rzutach karnych, które świetnie bronił Jerzy Dudek. 

Borussia w finale najbardziej prestiżowych rozgrywek zaprezentowała się po raz trzeci, a jedyny triumf zanotowała w 1997 roku. Natomiast w 2013, w składzie z Robertem Lewandowskim, Jakubem Błaszczykowskim i Łukaszem Piszczkiem, uległa na… Wembley Bayernowi Monachium 1:2. 

W swoich krajowych ligach znacznie lepiej w minionym sezonie spisywał się Real. „Królewscy” sięgnęli po mistrzostwo Hiszpanii, detronizując Barcelonę, natomiast piłkarze BVB zajęli dopiero piąte miejsce w Bundeslidze. 

Wśród gości sobotniego finału był wiceprezydent UEFA i znakomity w przeszłości piłkarz Zbigniew Boniek, a także trenerskie sławy – m.in. Juergen Klopp, Jose Mourinho i Zinedine Zidane. 

Klopp pracował kiedyś z Borussią (m.in. doprowadził ją do finału w 2013), a Mourinho i „Zizou” to w przeszłości trenerzy Realu. Zidane był również znakomitym piłkarzem zespołu z Madrytu. 

Przed meczem tradycyjnie odbyła się ceremonia otwarcia, którą uświetnił swoim występem Lenny Kravitz. 

Spotkanie zaczęło się od… wbiegnięcia kilku kibiców na murawę i związanej z tym krótkiej przerwy. Kiedy wreszcie piłkarze mogli już grać, do ataków ruszyła Borussia. 

Piłkarze BVB sprawiali przed przerwą znacznie lepsze wrażenie od rywali. Między 21. i 28. minutą stworzyli aż trzy znakomite sytuacje. 

Najpierw sam przed bramkarzem Realu znalazł się Karim Adeyemi, ale po minięciu golkipera pobiegł za bardzo w lewą stronę i jego strzał został zablokowany. Chwilę potem Niclas Fuellkrug – również w sytuacji sam na sam – trafił w słupek (prawdopodobnie po minimalnym spalonym), a w 28. minucie groźnie strzelił Adeyemi, lecz górą był Thibaut Courtois. 

„Królewscy” przed przerwą nie stworzyli praktycznie żadnej groźnej sytuacji, jednak drugą połowę zaczęli od dwóch strzałów po stałych fragmentach gry, m.in. z rzutu wolnego niemieckiego pomocnika Toniego Kroosa, który po Euro 2024 zakończy karierę. 

Borussia, która w pierwszą połowę włożyła mnóstwo sił i zaangażowania, w miarę upływu czasu atakowała coraz rzadziej, skupiając się bardziej na defensywie. Real – przeciwnie. Po pierwszej części zachował siły i w drugiej stawał się coraz groźniejszy, mając chyba przekonanie, że w końcu doczeka się wielkiej szansy. 

No i się doczekał… W 74. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Kroosa skutecznym uderzeniem głową popisał się Dani Carvajal. 

Zdobycie bramki wyraźnie dodało skrzydeł „Królewskim” i kompletnie podcięło je zmęczonej Borussii. 

Co chwilę na bramkę Gregora Kobela sunęły groźne ataki, po których Szwajcar musiał popisywać się umiejętnościami. W 83. minucie golkiper BVB był jednak bezradny – po błędzie holenderskiego obrońcy Iana Maatsena wynik na 2:0 podwyższył Brazylijczyk Vinicius Junior. 

„Dortmund zapłacił cenę za to, że nie wykorzystał w pełni swojej dominacji w pierwszej połowie” – napisała agencja AP. 

Do końca rezultat nie uległ już zmianie. Wprawdzie Borussia trafiła do siatki (Fuellkrug), ale po wyraźnym spalonym. 

Carvajal, Modric, Kroos i Nacho po raz szósty wywalczyli najcenniejsze trofeum klubowe w Europie, wyrównując osiągnięcie legendy Realu Francisco „Paco” Gento. 

Na ławce rezerwowych Borussii był Marcel Lotka, trzeci bramkarz tego zespołu. Zawodnik mający za sobą występy w juniorskich reprezentacjach Polski nie zagrał dotychczas ani razu w pierwszym zespole BVB.

1. Piłkarska LM – niemieckie media: Borussia nadawała ton w finale

Borussia nadawała ton w finale piłkarskiej Ligi Mistrzów, ale nie wykorzystała swoich sytuacji i to Real Madryt zdobył trofeum – tak przebieg sobotniego meczu na Wembley relacjonują niemieckie media. Ekipa BVB przegrała z „Królewskimi” 0:2.

– Borussia Dortmund długo nadawała ton w finale Champions League, ale zbyt dużo szans pozostało niewykorzystanych. Potem uderzył Real – z zimną krwią

– napisano w serwisie internetowym „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. 

W podobnych słowach rozpoczęto relację na stronie „Sueddeutsche Zeitung”. 

– Długo nie zanosiło się na triumf „Los Blancos”. W pierwszej połowie bez wątpienia ton nadawała BVB, ale nie potrafiła zakończyć golem żadnej z trzech wielkich okazji bramkowych. W drugiej części gry czasami nawet zamykała „Galaktycznych” na ich połowie, ale „biały balet” rozpoczął rzut rożny Toniego Kroosa, po którym prowadzenie dał Dani Carvajal. Po tym golu czarno-żółci już się nie podnieśli

– opisano. 

Także w serwisie online magazynu „Kicker” zauważono, że przewagę przez większą część spotkania mieli dortmundczycy. 

– W finale Champions League Borussia długo radziła sobie bardzo dobrze, a w pierwszej połowie stworzyła sobie nawet lepsze okazje bramkowe. Na koniec świętują jednak „Królewscy”, bo Kroos dostarczył idealną piłkę z rzutu rożnego

– podsumowano. 

Portal sport1.de zwrócił uwagę na to, jak emocjonalnie zareagowali piłkarze i kibice z Dortmundu po ostatnim gwizdku sędziego. 

– Borussia Dortmund zalana łzami. Czarno-żółci musieli uznać wyższość Realu mimo bardzo dobrego występu

– oceniono. 

Real zdobył Puchar Europy po raz 15. w historii, a dziewiąty w erze Ligi Mistrzów (od sezonu 1992/93). Borussia z tego trofeum cieszyła się tylko raz – w 1997 roku. W 2013 przegrała finał z Bayernem Monachium.

2. Piłkarska LM – hiszpańskie media po finale: Real jest wielki, Real jest królewski

Hiszpańskie media w superlatywach oceniają postawę piłkarzy Realu Madryt, którzy w sobotni wieczór na stadionie Wembley w Londynie pokonali w finale Borussią Dortmund i triumfowali w Lidze Mistrzów. „Real jest wielki”, „Real jest królewski” – to niektóre tytuły z gazet i portali.

Komentatorzy relacjonującej spotkanie rozgłośni Cadena SER zaznaczyli, że piłkarze hiszpańskiego zespołu nie tylko źle rozpoczęli finałowy mecz, ale oddali inicjatywę niemieckiemu rywalowi przez większą część pojedynku. 

– Ten mecz mógł się skończyć bardzo źle dla Realu. Nie dość, że oddał Borussii środek pola, to pozwolili jej zawodnikom stworzyć kilka bardzo groźnych sytuacji

– oceniła hiszpańska rozgłośnia. 

Przypomniała, że „Królewscy” stopniowo jednak dochodzili do głosu w drugiej połowie spotkania, a finisz już całkiem należał do nich i w końcówce „zdemolowali” drużynę z Dortmundu. 

– Real nie przegrywa finałów od bardzo dawna. Dziś nie mogło być inaczej

– podsumowała sobotni finał LM na Wembley Cadena SER. 

Z kolei Radio Marca odnotowało, że „dyskretnie” grający Real pokazał rewelacyjny finisz, pozostawiając w cieniu niemiecki zespół. Komentatorzy przyznali, że końcowy wynik nie odzwierciedla jednak wydarzeń na boisku, a przewaga hiszpańskiej drużyny nie była wcale wyraźna. 

Dziennikarze z Madrytu przyznali, że wielokrotnie już w rozgrywkach Ligi Mistrzów piłkarze „Królewskich” pokazywali, że mają charakter i pomimo różnych przeciwności losu, zwłaszcza w tym sezonie, „to do nich należało ostatnie słowo”. 

– Real jest wielki!”, „Real jest królewski!”, „Real jest legendą!”

podsumowali rozemocjonowani komentatorzy madryckiej rozgłośni. 

Z kolei stołeczny dziennik „AS” podkreślił zasługi belgijskiego bramkarza Realu Thibauta Courtois, który swoją rewelacyjną postawą przysłużył się do zdobycia przez madrycki klub po raz 15. Pucharu Europy. 

– To będzie bardzo długa noc w Madrycie. Będziemy świętować do białego rana

– dodali madryccy dziennikarze. 

Gazeta określa sobotnią wygraną na Wembley „historycznym wieczorem” podopiecznych trenera Carlo Ancelottiego. 

„AS” przypomniał też, że sobotni wieczór był szczególnie wyjątkowy dla 34-letniego pomocnika Realu Toniego Kroosa, który finałowym spotkaniem w Londynie zakończył występy w barwach „Królewskich”, ale i karierę klubową, bowiem zagra jeszcze tylko a barwach reprezentacji Niemiec w mistrzostwach Europy.

3. Piłkarska LM – Ancelotti: było o wiele trudniej niż się spodziewałem

Trener piłkarzy Realu Madryt Carlo Ancelotti przyznał po zwycięstwie nad Borussią Dortmund 2:0 w finale Ligi Mistrzów w Londynie, że ten sukces rodził się w bólach. „To było bardzo trudne, o wiele bardziej niż sądziliśmy” – przyznał Włoch.

Do przerwy meczu na Wembley znacznie lepsze wrażenie sprawili piłkarze z Dortmundu. Między 21. i 28. minutą mieli aż trzy znakomite sytuacje, a „Królewscy” w pierwszej połowie nie stworzyli praktycznie żadnej groźnej sytuacji. 

– Nie podobał mi się poziom, jaki prezentowaliśmy w pierwszej połowie. Zbyt często traciliśmy piłkę w niewłaściwym miejscu. Byliśmy zbyt wolni. Pozwoliliśmy Borussii grać tak, jak chciała, wymuszając na nas stratę piłki

– przyznał Ancelotti. 

W miarę upływu czasu jego zespół wyglądał jednak coraz lepiej, a zmęczona Borussia nie była w stanie już się przeciwstawić. Gole dla „Królewskich” strzelili Dani Carvajal głową (74.) i Vinicius Junior (83). 

Prawie 65-letni Ancelotii już po raz szósty poprowadził drużynę w finale LM, a triumfował po raz piąty. Wcześniej – po dwa razy z AC Milan (2003, 2007) i z Realem (2014, 2022). 

– Nigdy się do tego nie przyzwyczaję, bo było ciężko, bardzo trudno. Bardziej niż się spodziewałem. W pierwszej połowie musieliśmy cierpieć. W drugiej graliśmy już lepiej, w sposób bardziej zrównoważony, mieliśmy mniej strat. Ale to teraz drobnostki. Wygraliśmy! To marzenie, które wciąż trwa

– podkreślił włoski szkoleniowiec. 

Strzelec pierwszego gola Dani Carvajal przyznał, że przed przerwą Real miał trochę szczęścia. 

– Po pierwszej połowie nie zasłużyliśmy na pójście do szatni nawet z takim wynikiem (…). Ale taki jest futbol i jesteśmy bardzo, bardzo szczęśliwi

– podkreślił. 

Zupełnie inne nastroje, co zrozumiałe, panowały w ekipie Borussii. 

– W tej chwili jesteśmy gorzko rozczarowani. Przeciwko Realowi nie dostaje się zbyt wielu szans, a ten zespół zawsze staje się w końcu niebezpieczny. Mieliśmy swoje okazje i powinniśmy byli zrobić trochę więcej

– przyznał bramkarz BVB Gregor Kobel. 

Szwajcar dodał jednak, że mimo porażki udział w finale to ogromny sukces klubu.

– Możemy być dumni

– podsumował.

Tagi: piłka nożnameczreal madrytliga mistrzówlondynborussia dortmundpuchar europyfinał ligii mistrzówwembleylm

Czytaj również

Fot. kuritafsheen77/Freepik
KRAJ I ŚWIAT

Polacy na ferie najchętniej wybierają ciepłe kraje

18 stycznia 2026

Polacy wybierają na ferie głównie wyjazdy na południe Europy lub do ciepłych krajów - m.in. Hiszpanii, Malty, Egiptu, Maroka i...

Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW
KRAJ I ŚWIAT

Trump zapowiedział cła na osiem państw europejskich za wspieranie Grenlandii

18 stycznia 2026

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w sobotę nałożenie ceł w wysokości 10 proc. na osiem państw europejskich za ich postawę wobec jego...

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i prezydent Paragwaju Santiago Pena witają się podczas ceremonii podpisania umowy o wolnym handlu między UE a krajami Mercosuru w Asuncion w Paragwaju. Fot. PAP/EPA/Juan Pablo Pino
KRAJ I ŚWIAT

Kraje Mercosuru zadowolone. Najbardziej ma skorzystać Brazylia. Argentyna spodziewa się znacznego zwiększenia eksportu

18 stycznia 2026

Komentatorzy w krajach Mercosuru pozytywnie oceniają podpisanie porozumienia handlowego z UE. Argentyna spodziewa się znacznego zwiększenia eksportu, Brazylia liczy na rozwój wielu...

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Pixabay
KRAJ I ŚWIAT

Kuratorzy zatwierdzili dotąd blisko 5,5 tys. wyjazdów i półkolonii

18 stycznia 2026

Kuratorzy zatwierdzili dotąd blisko 5,5 tys. zgłoszeń zorganizowanego wypoczynku zimowego dla dzieci i młodzieży: wyjazdów, kolonii i półkolonii. Łącznie skorzysta...

Uroczyste podpisanie umowy między UE a Mercosurem (PAP/EPA/Presidencia de Paraguay HANDOUT)
KRAJ I ŚWIAT

Umowa handlowa UE z Mercosurem podpisana

17 stycznia 2026

Po 25 latach negocjacji Unia Europejska podpisała umowę handlową z czterema krajami Mercosuru. Uroczystość odbyła się w Paragwaju. W ubiegłym...

Fot. Jakub Mielcarz
LUBUSKIE

Teatr „Terminus A Quo” obchodzi 50-lecie

17 stycznia 2026

Spotkanie autorskie, wernisaż wystawy plastycznej i premiera spektaklu - teatr "Terminus A Quo" uczcił 50-lecie swojego istnienia. Podczas gali jubileuszowej,...

najnowsze z Lubuskiego

Trzy punkty OC w gminie Nowogród

SOSiR z wyremontowaną stolarką okienną

Zwycięski horror w Arenie Gorzów!

Astra wygrała u beniaminka

12 medali Żaran podczas Agros Cup 2026

Matka Boska Pieta wróciła do Nowego Miasteczka

Uwaga! Kłamstwo i manipulacja

Czy Napoleon był w Szprotawie?

Trzecia porażka gorzowskich koszykarek

Słaba pierwsza połowa i porażka zielonogórzanek z outsiderkami

popularne

  • fot. Krzysztof Filmanowicz

    Trzy punkty OC w gminie Nowogród

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Ile nietoperzy żyje w MRU? Czym uzupełniać karmnik?

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Powstanie nowa siedziba lubuskiej brygady WOT

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Lechia rozbiła Kotwicę Kórnik w drugim zimowym sparingu

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Słubicki basen będzie na wakacje

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
INSTAGRAM
RSS
LOGO, Radio Zachód, Informacje, Lubuskie, 103 i 106 FM

Polskie Radio - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zachód S.A.

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • BIP
  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
G-news logo
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • KRAJ I ŚWIAT
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • PODCASTY
  • REKLAMA
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • ZIELONA GÓRA
  • GORZÓW

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj