poniedziałek, 6 kwietnia 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
    fot. Jakub Lesiński

    Zmarzlik najlepszy w turnieju Walaska. Zawody zostały skrócone przez upadki

    Derby na remis – Carina zadowolona, Lechia rozczarowana!

    fot. materiały Karton-Pak Astry Nowa Sól

    Konrad Cop nie poprowadzi Astry w kolejnym sezonie

    Po remisie z wiceliderem to Warta odczuwa niedosyt

    fot. Paweł Górski

    Stilon pokonał Zorzę w wietrznym hicie kolejki IV ligi

    Mamy dwóch pierwszych finalistów SKS w kwietniu

    plakat meczowy: Lechia Zielona Góra

    Lechia i Carina przełamały się i chcą wygrać przedświąteczne derby

    fot. Paweł Górski

    IV liga: dziesięć goli, cztery rzuty karne i radość Sprotavii w Zielonej Górze

    Kolarze Trasy Zielona Góra wrócili ze zgrupowania w Calpe

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
LOGO, Radio Zielona GóraLOGO, Radio Gorzów

SŁUCHAJ

Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
    fot. Jakub Lesiński

    Zmarzlik najlepszy w turnieju Walaska. Zawody zostały skrócone przez upadki

    Derby na remis – Carina zadowolona, Lechia rozczarowana!

    fot. materiały Karton-Pak Astry Nowa Sól

    Konrad Cop nie poprowadzi Astry w kolejnym sezonie

    Po remisie z wiceliderem to Warta odczuwa niedosyt

    fot. Paweł Górski

    Stilon pokonał Zorzę w wietrznym hicie kolejki IV ligi

    Mamy dwóch pierwszych finalistów SKS w kwietniu

    plakat meczowy: Lechia Zielona Góra

    Lechia i Carina przełamały się i chcą wygrać przedświąteczne derby

    fot. Paweł Górski

    IV liga: dziesięć goli, cztery rzuty karne i radość Sprotavii w Zielonej Górze

    Kolarze Trasy Zielona Góra wrócili ze zgrupowania w Calpe

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
Radio Zachód
Strona główna KRAJ I ŚWIAT

Niezwykłe muzeum nie tylko dla dzieci. Domki dla lalek spełniają też funkcję terapeutyczną – przekonuje dyrektorka Muzeum Domków Lalek, Gier i Zabawek

PAP PAP
2024-06-01 12:14
Fot. Muzeum Domków Lalek, Gier i Zabawek / Museum of Dollhouses, Games and Toys/FB

Fot. Muzeum Domków Lalek, Gier i Zabawek / Museum of Dollhouses, Games and Toys/FB

Udostępnij na FacebookuUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na telegramieUdostępnij przez WhatsappaEmail

Domki dla lalek są nie tylko zabawkami, ale spełniają też funkcję edukacyjną, diagnostyczną i terapeutyczną. Historia zabawek w Polsce jest marginalizowana, a przecież stanowi część naszego dziedzictwa kulturowego – powiedziała PAP dyrektorka Muzeum Domków Lalek, Gier i Zabawek Aneta Popiel-Machnicka.

Polska Agencja Prasowa: W jakich okolicznościach powstało jedyne w Polsce Muzeum Domków dla Lalek? 

Założycielka fundacji Belle Époque, prowadząca Muzeum Domków Lalek, Gier i Zabawek Aneta Popiel-Machnicka: Wszystko zaczęło się 19 lat temu, gdy na świat miała przyjść moja córka. Chciałam stworzyć dla niej idealny, w pełni wyposażony i funkcjonalny dom dla lalek. Ponieważ od dziecka z wielką pasją majsterkowałam, szyłam i „umiem w elektrykę”, wydawało się to dość proste. Okazało się jednak, że wówczas w Polsce trudno było znaleźć jakiekolwiek półprodukty czy elementy modelarskie, ponieważ nie było u nas tradycji budowania domów lalek. Po części wynikało to z historycznych uwarunkowań – 123 lata zaborów, dwie wojny światowe i ogólnie niski poziom zamożności znacznej części społeczeństwa nie sprzyjał tworzeniu dość kosztownych zabawek. 

Pozostało mi ściągnięcie elementów do budowy domu z zagranicy, ale ceny okazały się zaporowe. Zdecydowałam się w końcu na zakup domu z historią, który wymagał niemal całkowitej odbudowy. W tym czasie moja córka podrosła już na tyle, że mogła mi pomagać, a że jest uzdolniona plastycznie, renowacja przebiegała nadzwyczaj sprawnie. Nie liczyłyśmy się wówczas z realiami epoki – to była swobodna praca twórcza. Jednocześnie zagłębiałam się w historię domów lalek – ten świat mnie całkowicie zauroczył. Ponieważ jestem także reżyserem i moja praca polega na opowiadaniu historii, zrozumiałam, że historia domków dla lalek to niezwykła i zaklęta w tych miniaturowych domach opowieść o tym, jak ludzie kiedyś żyli, pracowali i urządzali swoje prawdziwe domy. 

Dom lalek kojarzy nam się z klasycznym domem, w którym są pokoje, kuchnia, łazienka, a tymczasem w pracowniach rzemieślników powstawały też miniaturowe szpitale, kliniki weterynaryjne, szkoły, sklepy, zakłady usługowe – czyli tak naprawdę cały dawny świat w miniaturze. To świat, do którego możemy zajrzeć jak na starą fotografię, tyle że to świat utrwalony w trzech wymiarach i w kolorze. A musimy pamiętać, że domki dla lalek były nie tylko zabawkami, często zresztą zabawkami dorosłych, ale pełniły także ważne funkcje edukacyjne. W Niemczech służyły nauce – jak właściwie prowadzić dom poprzez „zarządzanie” miniaturowym gospodarstwem. 

Zaczęłam kolekcjonować i odrestaurowywać zabytkowe, miniaturowe budowle. Najpierw w kolekcji znalazł się sklep, później apteka i w końcu kolejne domki. W pewnym momencie w moim mieszkaniu zabrakło już na nie miejsca. Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję, by pokazać je na wystawie w jednym z katowickich muzeów. Pojechały i… już nigdy do mnie nie wróciły. Zaczęły krążyć z muzeum do muzeum. Wystawy historycznych domów lalek miały dużą frekwencję i wzbudzały na tyle duże zainteresowanie, że założyłam stronę internetową poświęconą historii domów lalek, ich budowie i ciekawostkom. 

Kolejnym etapem było założenie fundacji Belle Époque. Jej celem jest zachowanie dziedzictwa kulturowego, którego część stanowią właśnie domy lalek i zabawki, oraz przybliżenie społeczeństwu roli, jaką odgrywają. Jako że częste przewożenie zbiorów zdecydowanie im nie służy, osiem lat temu utworzyliśmy Muzeum Domków Lalek, Gier i Zabawek w Warszawie. 

W zbiorach mamy ponad 150 historycznych domków i kilka tysięcy zabawek, głównie z okresu PRL. Pozyskiwanie zbiorów nie jest łatwe – zabawki nie są traktowane z szacunkiem, niewiele zachowało się w dobrym stanie. Czasem przechodzą z pokolenia na pokolenie, zazwyczaj jednak po prostu się je wyrzuca. 

PAP: Czy jest jakiś eksponat w muzeum z niezwykłą historią? 

A.P.M.: Domków z niezwykłą historią mamy co najmniej kilkanaście. Najbardziej wzruszyła mnie historia domu, który kupiłam na aukcji w Anglii. Był w złym stanie i wymagał gruntownej renowacji, dlatego też muzea się nim nie interesowały. Gdy dawna właścicielka dowiedziała się od organizatorów aukcji, że domek trafił do Polski, skontaktowała się ze mną. Okazało się, że jest wnuczką… polskiego lotnika 304 Dywizjonu Bombowego RAF, sierżanta Zygmunta Pietrasiewicza (1919-2005), który po wojnie zakochał się w Angielce Betty Hope i zbudował dla niej piękny, piętrowy domek. Przechodził on z pokolenia na pokolenie, niestety z biegiem lat uległ uszkodzeniu. Wnuczka pana Pietrasiewicza pomogła mi odtworzyć jego oryginalny wygląd. Przy tej okazji udało nam się zorganizować spotkanie rodziny Pietrasiewiczów, która pierwszy raz zjechała z całego świata do Warszawy. Spotkała się przy odrestaurowanym domku. Były to bardzo wzruszające chwile, bo część zaproszonych nie wiedziała o swoim istnieniu. 

Dla nas najcenniejsze są domki zbudowane w Polsce – a jest ich naprawdę niewiele. Każdy z nich jest wykonany ręcznie, w Polsce nie produkowano ich masowo, jak np. w Niemczech. W naszych zbiorach jest domek, a właściwie pokój zbudowany w latach 30. przez pana, który pracował jako sanitariusz w szpitalu w Rydułtowach na Śląsku. Dla swojej córki Krysi zbudował przepiękny miniaturowy pokój. Wykorzystał drewnianą skrzynkę na warzywa. Meble wykonał z kartonowych opakowań po cygarach, które wręczali mu wdzięczni za opiekę pacjenci. Gdy dziś otwieramy miniaturowe szafki, widzimy jeszcze papierowe banderole po cygarach z datami pakowania i na tej podstawie możemy dokładnie ustalić, kiedy powstały poszczególne meble. Mamy w zbiorach przedwojenne domki wykonane w Wielkopolsce czy w Zakopanem. Zwykle są to domki budowane na bazie innego mebla, np. szafki nocnej lub apteczki. Jeśli kogoś w Polsce było stać na domek z wyspecjalizowanej manufaktury, to zwykle sprowadzał go z zagranicy. 

PAP: Jak zmieniało się postrzeganie domków wówczas i dziś? 

A.P.M.: Dziś domek dla lalek jest tanim, masowym i plastikowym produktem, nie ma nic wspólnego z zabytkowymi domkami z duszą, wykonywanymi przez wyspecjalizowanych rzemieślników miniaturzystów. W Polsce mogli sobie pozwolić na nie tylko nieliczni. W krajach zachodniej Europy czy w Ameryce Płd. domki były bardziej powszechne i często odgrywały rolę luksusowych zabawek dla… dorosłych. 

Taki domek kosztował więcej niż elegancki, wykonany w uznanym zakładzie rzemieślniczym wykwintny mebel. Zespół miniaturzystów budował go wiele tygodni, a nawet miesięcy czy lat. W Niderlandach panował zwyczaj, iż pan młody zlecał budowę miniatury domu swojej narzeczonej, by wręczyć go ukochanej w dniu ślubu. Dziewczyna, często bardzo młoda, dzięki temu miała nie tęsknić za rodzinnym domem. Zdarzało się nieraz, że przekładano termin ślubu, ponieważ domek nie był jeszcze gotowy. 

Dziś mamy różne technologie, które pozwalają przyspieszyć taki proces, ale najcenniejsze pozostaje nadal rękodzieło. Dzieci i młodzież są zafascynowani historycznymi domkami i starymi zabawkami. Zresztą odbiór każdej z grup wiekowych jest fantastyczny! Wbrew pozorom najwięcej czasu na ekspozycji spędzają… panowie. Chyba interesuje ich przede wszystkim aspekt techniczny – np. to, w jaki sposób do wnętrza jest doprowadzony prąd elektryczny, jak działają windy czy ruchome elementy. 

Starsze osoby przypominają sobie własne dzieciństwo, młodość i często się wzruszają. Co ciekawe, wszyscy zgodnie uważają, iż stare zabawki są ciekawsze od współczesnych – wierniej odwzorowują rzeczywistość, są lepiej wykonane. Dzieci doceniają to, że są one autentyczne w najmniejszym detalu. Np. strug stolarski czy igła są ostre, szklanki czy szybki w oknach są szklane, kuchenki i sprzęty do gotowania – metalowe, a obrazy – namalowane prawdziwymi farbami przez prawdziwego malarza. 

Myślę, że często nie doceniamy dzisiejszej młodzieży. Wydaje nam się, że podoba im się tylko współczesny plastik i wygenerowane przez sztuczną inteligencję renderingi 3D, a tymczasem oni tęsknią za autentyzmem i prawdziwymi zabawkami. 

PAP: A współczesne zabawki? 

A.P.M.: Współczesne zabawki są bardzo różne. Także w tej sferze powstają przedmioty designerskie, ale nie do zabawy czy zaprojektowane przez najwyższej klasy artystów zabawki o pięknym wzornictwie, funkcjonalne, bezpieczne i świetnie wykonane. Na rynku dominują jednak zabawki dostępne cenowo i niestety – często tandetne. Chcę jednak podkreślić, iż w przeszłości również tworzono zabawki „odpustowe” i o wątpliwych walorach estetycznych. Po 1989 r. zalała nas fala tanich, okropnych zabawek ze Wschodu, wykonywanych często z nieatestowanych materiałów i bez żadnych norm. Dziś chyba nikt za nimi nie tęskni. 

PAP: Jakie są plany muzeum? 

A.P.M.: Za nami kolejna Noc Muzeów. Jedną z atrakcji było nocne zwiedzanie zbiorów jedynie przy świetle latarek. W czerwcu – z nadejściem wakacji – otwieramy dla zwiedzających nowo wyremontowaną część muzeum. Zaprezentujemy przepiękną kolekcję ponad pół tysiąca lalek regionalnych z całego świata, a także wystawę blisko tysiąca polskich zabawek, gier planszowych i zręcznościowych wyprodukowanych w XX w. 

Muzeum cały czas się rozwija i oferuje programy edukacyjne oraz kulturalne dla wielu grup wiekowych, nie tylko dla dzieci i młodzieży, ale też dla rodzin i seniorów. 

Domy lalek są świetnym pretekstem do opowiadania o różnych aspektach codziennego życia w przeszłości, o tym, jak zmieniały się trendy w urządzaniu wnętrz, a technologia wpływała nawet na styl życia. Pokazujemy np., że wraz z pojawieniem się pierwszych odkurzaczy z mieszkań znikły służbówki. 

Na temat dawnych zabawek powstaje niewiele opracowań i tylko nieliczni historycy zajmują się tym zagadnieniem. Dlatego my prowadzimy intensywne prace badawcze. Ostatnio wydaliśmy opasłą monografię dotyczącą historii przemysłu zabawkarskiego na Mazowszu. Praca była niezwykle żmudna, gdyż w archiwach brakuje dokumentów, zachowały się tylko strzępki informacji. Nasze kwerendy i poszukiwania trwały wiele lat. Historia zabawek w Polsce jest niestety marginalizowana, a przecież stanowi część naszego lokalnego, ale też europejskiego i światowego dziedzictwa kulturowego. Na szczęście to się zmienia, ludzie zaczynają doceniać znaczenie zabawek. 

PAP: Czy domki dla lalek są tylko zabawkami? 

A.P.M.: Zdecydowanie nie. Mogą w znakomity sposób edukować, ale też inspirować do własnej twórczości. Przychodzą do nas dzieci ze szkół czy nawet przedszkoli, gdzie nauka szycia, wycinania, majsterkowania jest normą. I to jest super. Zdarzają się jednak takie grupy, w których dzieci ośmioletnie nie potrafią prawidłowo trzymać nożyczek w dłoni, nie wspominając już o wykonaniu wycinanki. Nadmierna obawa rodziców czy nauczycieli o to, by dziecko „nie zrobiło sobie krzywdy”, nie jest dobra. Praca własnych rąk, nawet jeśli jest nieporadna, uczy zaradności, poprawia motorykę i zawsze przynosi ogromną satysfakcję. 

Dlatego naszym sztandarowym projektem jest akcja „Domek z sercem”. To cykl charytatywnych warsztatów dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Podczas takiego spotkania grupa mieszana wiekowo wykonuje domki, w których mieszkają misiowe rodziny. Uczestnicy warsztatów budują domki z oknem w kształcie serca i wykonują kompletne wyposażenie w mebelki ze sklejki. Gotowe prace przekazujemy do różnych instytucji, w których przebywają dzieci – to szpitale dziecięce, ośrodki pomocy, hospicja itp. Ku naszemu zaskoczeniu okazało się, że domki są nie tylko zabawkami, ale spełniają także funkcję diagnostyczną i terapeutyczną. Otóż bardzo chętnie zabierają je do swoich gabinetów lekarze zajmujący się zdrowiem psychicznym dzieci. Podczas zabawy domkiem dziecko jest autentyczne; poświęcając się zabawie, pozostaje całkowicie sobą, a specjalista może postawić trafną diagnozę – często szybciej i efektywniej niż podczas tradycyjnego wywiadu z małym pacjentem. Muzeum Domków Lalek, Gier i Zabawek to placówka z duszą i misją, więc takie działania przynoszą nam ogromną satysfakcję.

Fot. Muzeum Domków Lalek, Gier i Zabawek / Museum of Dollhouses, Games and Toys/FB

Tagi: rozrywkazwiedzaniemuzeum domków lalek, gier i zabawekdomki dla lalekwarszawa

Czytaj również

fot. Muzeum Etnograficzne w Zielonej Górze-Ochli/Facebook
LUBUSKIE

Wiosna zachęca do spacerów. Skansen w Ochli zaprasza

6 kwietnia 2026

Wiosna sprzyja spacerom, a jedną z propozycji na taką wyprawę jest Muzeum Etnograficzne w Zielonej Górze-Ochli. To miejsce dla tych,...

Nowe Miasteczko park - stawy
LUBUSKIE

Rewitalizacja parku w Nowym Miasteczku

6 kwietnia 2026

Park XXX-lecia w Nowym Miasteczku przejdzie proces rewitalizacji. Gmina otrzymała na ten cel 700 tysięcy złotych unijnej dotacji. Po świętach...

Pixabay
LUBUSKIE

Śmigus-dyngus z zasadami

6 kwietnia 2026

Świętować tradycję, ale z głową - mówią zielonogórscy policjanci. Jeśli lany poniedziałek zamieni się w chuligańskie wybryki, posypią się mandaty...

fot. Jakub Lesiński
SPORT

Zmarzlik najlepszy w turnieju Walaska. Zawody zostały skrócone przez upadki

5 kwietnia 2026

Zwycięstwem Bartosza Zmarzlika z Motoru Lublin zakończył się rozegrany na zielonogórskim torze turniej pożegnalny Grzegorza Walaska "Jeszcze Jeden Bieg". Podium...

www.lubuska.policja.gov.pl
LUBUSKIE

Policjanci na motocyklach

5 kwietnia 2026

Trwają wzmożone parole policyjne. Mundurowi również na motocyklach. W związku ze świętami na lokalnych drogach można zauważyć wzmożoną aktywność policji....

Wiceminister klimatu Mikołaj Dorożała. Fot. Mikołaj Dorożała/FB
KRAJ I ŚWIAT

Dorożała: Międzyodrze pod większą ochroną. Co z żeglownością Odry?

5 kwietnia 2026

Do końca października ma zakończyć się proces powiększenia Drawieńskiego Parku Narodowego o część obszaru planowanego wcześniej Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry...

najnowsze z Lubuskiego

Wiosna zachęca do spacerów. Skansen w Ochli zaprasza

Strażacy z OSP polewają dachy. Na szczęście

Policja: od piątku do niedzieli doszło do 152 wypadków drogowych

Śmigus-dyngus z zielonogórskimi strażakami

Wzrasta liczba odkrywanych niewybuchów w Lubuskiem

Za dużo jedzenia? Możesz oddać je do jadłodzielni

Auto potraciło rowerzystę

Rewitalizacja parku w Nowym Miasteczku

Śmigus-dyngus z zasadami

Zmarzlik najlepszy w turnieju Walaska. Zawody zostały skrócone przez upadki

popularne

  • fot. K.Gonera

    Kępa Ludwika żagańskiego parku do dzierżawy

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Zmarzlik najlepszy w turnieju Walaska. Zawody zostały skrócone przez upadki

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Serbia: brak ukraińskiego śladu w sprawie gazociągu

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Żarski Szpital na Wyspie otrzymał autoryzację

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Stilon pokonał Zorzę w wietrznym hicie kolejki IV ligi

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
INSTAGRAM
RSS
LOGO, Radio Zachód, Informacje, Lubuskie, 103 i 106 FM

Polskie Radio - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zachód S.A.

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • BIP
  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
G-news logo
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • KRAJ I ŚWIAT
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • PODCASTY
  • REKLAMA
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • ZIELONA GÓRA
  • GORZÓW

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj