Żadnych tragicznych zdarzeń na Jeziorze Sławskim, w czasie zakończonego sezonu, nie odnotowali ratownicy WOPR. Czas od maja do października minął na akwenie spokojnie. – To zasługa wypoczywających, ale także służb ratowniczych – powiedział Andrzej Borkowski, prezes WOPR powiatu wschowskiego.
– Na akwenie nie ma już żeglarzy, ale są jeszcze wędkarze, którzy być może będą potrzebowali pomocy, dlatego kontynuujemy nasze dyżury -dodał prezes Borkowski.