Zmiany dotyczą między innymi kroju, materiału z jakiego został uszyty mundur, a także innych detali. Chodzi o to, aby strażacy w swojej codziennej pracy czuli się komfortowo i bezpiecznie. Nowy, jaśniejszy materiał ma pomóc w sytuacjach, gdy strażak narażony jest na działanie szkodliwych substancji.
Jak wyjaśnia Arkadiusz Kaniak, oficer prasowy komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Zielonej Górze, na nowym mundurze znacznie lepiej widać osadzające się substancje, które mogą szkodzić zdrowiu:
Zmiany wprowadzono także na trenie jednostek, tu znajduje się podział na strefę brudną i strefę czystą. Ograniczy to kontakt substancji szkodliwych z nienoszonym jeszcze umundurowaniem. Dodatkowo straż na wyznaczone pralnie w których po każdej akcji może wyprać swoje rzeczy:
Straż ma także nowe legitymacje służbowe, dokument wygląda jak dowód osobisty lub prawo jazdy:
Z nowego umundurowania cieszy się aspirat sztabowy Bogdan Sołoduchin z zielonogórskiej straży pożarnej. Jak mówi w ciągu 26 lat służby mundur zmieniał trzy razy:
Warto podkreślić, że nowy mundur sztabowy zastępuje dwa dotychczas noszone przez strażaków mundury: koszarowy i służbowy. Dodajmy, że strażacy wyposażeni zostali także w nowe wygodne obuwie oraz czapki.


































