Ogromna radość w Zbąszynku. W szatni było bardzo głośno!

fot. Jakub Lesiński

Piłkarze ZAP Syreny Zbąszynek pokonali na własnym boisku Czarnych Browar Witnica 4:0 (1:0) w ostatniej kolejce lubuskiej IV ligi i tym zwycięstwem zapewnili sobie utrzymanie. Po ostatnim gwizdku sędziego radości wśród triumfatorów nie było końca. Natomiast piłkarze Czarnych ze zwieszonymi głowami wsiadali do klubowego busa, ponieważ ich zespół spadł do okręgówki.

Miejscowi próbowali swoich sił już w pierwszej połowie, a do sieci piłka wpadła dopiero w 36 min, po trafieniu Kamila Maciejewskiego. Na przerwę oba zespoły schodziły przy prowadzeniu Syreny 1:0. Po zmianie stron goście nadal nie stwarzali sobie zbyt wielu dogodnych szans, a miejscowi nadal atakowali i to z powodzeniem.

W 61 min ostrego kąta próbował trafić Paweł Dulat, ale piłka uderzona z trudnej pozycji przeleciała obok słupka. Niedługo później, bo w 63 min na 2:0 podwyższył Oskar Mencel, a sam Dulat jeszcze dwukrotnie wpakował piłkę do sieci (66 i 74).

Porażka oznacza dla Czarnych spadek do klasy okręgowej.

Po meczu miejscowi wyszli do swoich fanów, a następnie – już w szatni – bardzo głośno cieszyli się z pozostania na dotychczasowym poziomie:

Exit mobile version