Inflacja w kwietniu wyniosła 4,3 proc. – szacuje GUS

Grafika: PAP

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu wzrosły o 4,3 proc. rok do roku, a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,7 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny w szacunku flash.

Inflacja w kwietniu przebiła prognozy rynkowe z uwagi na wzrost cen paliw, w maju przekroczy 4,5 proc. – uważa analityk z zespołu makroekonomii Polskiego Instytutu Ekonomicznego Michał Gniazdowski.

Ekonomiści ankietowani przez PAP Biznes szacowali, że ceny towarów i usług w kwietniu wzrosły rdr o 4,0 proc., a miesiąc do miesiąca wzrosły o 0,6 proc.

W marcu wskaźnik CPI wyniósł odpowiednio: 3,2 proc. rok do roku i 1,0 proc. miesiąc do miesiąca.

Poniżej wybrane składniki wskaźnika inflacji za kwiecień i marzec:

  kwiecień kwiecień marzec
  rdr mdm rdr
       
INFLACJA OGÓŁEM 4,3 0,7 3,2
       
Żywność i napoje bezalkoholowe 1,2 1,0 0,5
Nośniki energii 3,9 0,0 4,2
Paliwa do prywatnych środków transportu 28,1 3,6 7,6

Inflacja w Polsce

Więcej informacji na stronie GUS.

Analityk PIE prognozuje: w maju inflacja przekroczy 4,5 proc.

Inflacja w kwietniu przebiła prognozy rynkowe z uwagi na wzrost cen paliw, w maju przekroczy 4,5 proc. – uważa analityk z zespołu makroekonomii Polskiego Instytutu Ekonomicznego Michał Gniazdowski.

Jak zauważył analityk z zespołu makroekonomii PIE Michał Gniazdowski, inflacja w kwietniu znacznie przebiła 4 proc., czyli medianę prognoz rynkowych, z uwagi na wzrost cen paliw.

„CPI utrzyma się na wysokim poziomie w kolejnych miesiącach – powrót do celu inflacyjnego NBP zajmie przynajmniej kwartał”

– uważa analityk. Zgodnie z informacją banku centralnego ciągły cel inflacyjny wynosi 2,5 proc. z możliwością odchylenia do 1 punktu procentowego w górę lub w dół.

Gniazdowski dodał, że dynamika cen paliw w kwietniu przekroczyła 28 proc. Szybciej od prognoz rosły również ceny żywności – dynamika podniosła się z 0,5 do 1,2 proc. r/r, co podniosło indeks o 0,2 pp.

„Ponownie zaskoczyła inflacja bazowa – na podstawie dostępnych danych szacujemy, że spadła nieznacznie do 3,8 proc. Rynkowe prognozy wskazywały 3,7 proc. Spadek zatrzymała m.in. duża podwyżka cen wywozu śmieci w Warszawie. Prawdopodobnie zaskoczyły też opłaty za usługi finansowe – w kwietniu podniosły je 3 duże banki. Wysokie ceny dalej obserwujemy w przypadku usług świadczonych stacjonarnie np. stomatologicznych czy fryzjerskich”

– zaznaczył analityk.

W maju inflacja 4,5 proc.?

W jego ocenie CPI przekroczy 4,5 proc. w maju.

„Wzrost cen paliw będzie dalej przyśpieszać – spodziewamy się wyników wyższych niż 30 proc. r/r. To efekt statystyczny – punktem odniesienia będą pierwsze miesiące pandemiczne. W czerwcu dynamika opadnie. Niemniej wzrost cen paliw będzie regularnie podnosić CPI – średnio o 1pp w drugiej połowie roku”

– uważa przedstawiciel PIE.

Według niego inflacja bazowa także będzie wysoka – część banków oraz operatorów telekomunikacyjnych zapowiedziała bowiem podwyżki na maj i czerwiec.

„W lipcu cennik wywozu śmieci zmienią też dwa duże miasta – Łódź oraz Lublin. Należy liczyć się z dodatkowymi podwyżkami, chociaż ich skala będzie dużo mniejsza niż w Warszawie”

– dodał.

W ocenie Gniazdowskiego małego impulsu dostarczy też podwyżka cen gazu dla gospodarstw domowych. Dlatego, jak zaznaczył, inflacja będzie oscylować ponad górną granicą celu NBP w pozostałej części drugiego kwartału.

Exit mobile version