Wielkanoc we Francji w tym roku jest obchodzona w zaostrzonym reżimie sanitarnym. W całym kraju wprowadzono lockdown i ograniczono możliwość poruszania się poza miejscem zamieszkania. Po raz drugi we Francji święta Wielkanocne nie mogą się odbywać normalnie z powodu pandemii.
⬆ Francuzi mogą uczestniczyć w nabożeństwach wielkanocnych, choć w świątyniach może przebywać ograniczona liczba wiernych. Większość Francuzów musiała zrezygnować ze świątecznych spotkań w rodzinnym gronie. W całym kraju obowiązuje zakaz poruszania się dalej niż 10 kilometrów od miejsca zamieszkania. Władze poinformowały jednak, że w wielkanocny weekend będą dozwolone wyjazdy osób, które udają się na miejsce, w którym chcą spędzić miesięczny lockdown.
Rząd zarekomendował także, aby ograniczyć do sześciu liczbę osób zasiadających przy świątecznym stole.
„Chcę to podkreślić – właśnie w tych chwilach najwięcej osób się zakaża. Musimy podjąć wysiłek”
– apelował w środę prezydent Emmanuel Macron.
Rok temu Francuzi spędzali święta wielkanocne w podobnych warunkach. Władze wprowadziły wówczas narodową kwarantannę. W całym kraju były też zamknięte kościoły.


















