Dziś Lubuszanie zasiądą przy wigilijnych stołach. Grudniowe święta, to czas rodzinnych spotkań. To również przystrojona choinka i najróżniejsze ozdoby. Niesłabnącą popularnością wśród grudniowych dekoracji cieszy się jemioła.
Mimo, iż roślina uznawana jest za pasożyt drzew, to przyjęła się w wielu krajach świata jako świąteczna dekoracja. W starożytności uważana była za dar bogów. Przypisywano jej także właściwości magiczne. Dziś wpisała się w kalendarz świąt i można ją kupić choćby na miejskich targowiskach. Sami sprzedający mówią, że schodzi na pniu:
Z jemiołą wiąże się także miły zwyczaj, który celebrowany jest przez wielu, zwłaszcza młodych ludzi. Przyznają oni, że to pretekst do pocałunku:
Od wieków wierzono, że jemioła podwieszona pod sufitem chroniła dom przed złymi mocami i zapobiegała pożarom.


















