Precyzyjne ustawianie kości szczęki i żuchwy z wykorzystaniem komputerowego planowania oraz specjalnych szablonów opracowali lekarze z Oddziału Chirurgii Szczękowo-Twarzowej SPSK im. A. Mielęckiego w Katowicach. Metodę zastosowano dotychczas u 12 pacjentów. Jej twórcy uzyskali na nią patent.
Jak powiedziała PAP kierująca oddziałem prof. Iwona Niedzielska, metoda dotyczy operacji ortognatycznych, wykonywanych u osób z poważnymi wadami szkieletowymi szczęk, które wpływają m.in. na zgryz, wygląd twarzy i codzienne funkcjonowanie. Podczas zabiegu chirurg rozdziela kości szczęki i żuchwy, a następnie ustawia ich fragmenty w zaplanowanej wcześniej pozycji.
Patent dotyczy precyzyjnego ustawiania rozszczepionych odłamów kości szczęki i żuchwy w operacjach wad ortognatycznych oraz ich stabilizowania w sposób zgodny z planem komputerowym. Przenosimy świat komputerowy na stół operacyjny
– wyjaśniła prof. Niedzielska.
Innowacyjny zabieg chirurgii
Dotychczas w tego rodzaju operacjach powszechnie stosowano płytki międzyzębowe, które nie pozwalały na równie dokładne odtworzenie zaplanowanego ustawienia kości. Katowicki zespół opracował rozwiązanie we współpracy z inżynierem firmy Ortolab z Częstochowy. Prace nad nim trwały dwa lata. Początkowo szablony służyły do ustawiania szczęki względem podstawy czaszki, później rozszerzono rozwiązanie o elementy stabilizujące również żuchwę. Mają one zapobiegać przemieszczaniu się jej fragmentów pod wpływem napięcia mięśni.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Sulechów zamyka porodówkę. Działoszyński: taką mamy demografię
- Demografia jest nieubłagalna - tak prezes Szpitala Uniwersyteckiego Marek Działoszyński komentuje plany połączenia dwóch szpitali: zielonogórskiego i sulechowskiego. Przygotowania trwają od 1,5 roku. W związku z planami konsolidacji...
Czytaj więcejDetailsDzięki tej metodzie kości są ustawiane tak, jak zaplanowaliśmy w programie. Uzyskujemy większą precyzję niż podczas operacji wykonywanych bez takich szablonów i nawigacji
– zaznaczyła lekarka.
Podkreśliła jednak, że dokładność samego zabiegu nie przesądza o ostatecznym efekcie leczenia. Istotne jest przygotowanie pacjenta i późniejsza rehabilitacja. Około miesiąca przed operacją lekarze ostrzykują mięśnie botoksem, aby przystosować je do zmiany położenia kości. Pacjenci korzystają również z prehabilitacji przed zabiegiem, a po nim odbywają kolejne spotkania z fizjoterapeutami, których celem jest przywrócenie prawidłowej pracy mięśni. W opiece pooperacyjnej wykorzystywane są także m.in. taśmy dynamiczne i laseroterapia.
Przygotowanie do operacji może trwać około dwóch lat. Obejmuje leczenie ortodontyczne, konsultację psychologiczną, przygotowanie mięśni oraz analizę planowanego zabiegu. Ważnym etapem jest wielogodzinne spotkanie zespołu złożonego z chirurga, ortodonty i inżyniera. Specjaliści analizują nie tylko planowane przesunięcia kości, ale również zachowanie tkanek miękkich twarzy.
Nie wystarczy przesunąć kości. Za nimi przemieszczają się również mięśnie, które były przystosowane do zupełnie innych warunków. Trzeba uwzględnić całą tę dynamikę, żeby osiągnąć jak najlepszy efekt
– tłumaczyła prof. Niedzielska.
Kolejka chętnych pacjentów
Zainteresowanie metodą sprawiło, że do katowickiego oddziału zgłaszają się pacjenci z różnych części Polski, a także z zagranicy. Jak zaznaczyła lekarka, kolejka chętnych jest już duża, a zespół musi uwzględniać czasochłonność przygotowania każdej osoby do operacji.
O tym, jak poważne konsekwencje mogą mieć wady szczęk, opowiedział PAP 26-letni Kacper Hładun z Włodawy w woj. lubelskim. W jego przypadku problemy zaczęły się w okresie dojrzewania. Miał trudności z jedzeniem, mową i oddychaniem, a także bóle głowy oraz szumy i piski w uszach. Ugryzienie jabłka było dla niego praktycznie niemożliwe.
Leczenie rozpoczął w 2020 r. i trwało ono łącznie sześć lat. Po przygotowaniu ortodontycznym przeszedł najpierw operację SARPE, a następnie operację dwuszczękową. W jego przypadku zastosowano nową metodę katowickiego zespołu.
Teraz normalnie funkcjonuję, uśmiecham się pełną parą, odzyskałem pewność siebie i żyję z nową nadzieją. Operacja to 50 proc. sukcesu, pozostałe 50 proc. to nasze zaangażowanie, dalsze leczenie ortodontyczne, fizjoterapia i praca nad sobą
– powiedział.
Z kolei 34-letnia Klaudia Święcicka z woj. świętokrzyskiego zgłosiła się do katowickiego oddziału z powodu asymetrii twarzy i postępujących problemów z otwieraniem ust. Jak relacjonowała, przyczyną jej wady było zakażenie bakteryjne w dzieciństwie, które doprowadziło do uszkodzenia kości twarzy. Obawiała się, że z czasem może całkowicie utracić możliwość otwierania ust.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Przejmij pałeczkę i uratuj komuś życie. Polski rejestr dawców szpiku czeka na młodych!
W 2010 roku polski rejestr potencjalnych dawców szpiku liczył zaledwie 150 tysięcy potencjalnych dawców - dziś, w Ogólnopolskim Dniu Dawcy Szpiku, świętujemy już 2,5 miliona. Ten spektakularny sukces ma...
Czytaj więcejDetailsDo prof. Niedzielskiej trafiła w 2022 r., a operację przeszła w czerwcu 2026 r. Obecnie kontynuuje leczenie ortodontyczne i przygotowuje się do kolejnych etapów terapii.
Jestem bardzo zadowolona z efektów. Zmienił się mój zgryz, zęby i wygląd twarzy. Gdybym miała jeszcze raz podjąć taką decyzję, zrobiłabym to bez wahania
– powiedziała.
Prof. Niedzielska zwróciła uwagę, że wady szkieletowe szczęk mogą mieć zarówno podłoże genetyczne, jak i środowiskowe. Wśród czynników wpływających na rozwój układu zgryzowego wymieniła m.in. nieprawidłowe nawyki, sposób oddychania, żucia oraz długotrwałe ssanie smoczka lub palca. Jej zdaniem ważne jest wczesne wykrywanie nieprawidłowości i rozwijanie profilaktyki ortodontycznej już w przedszkolach i szkołach.
Lekarka wskazała również na potrzebę zwiększenia liczby miejsc szkoleniowych dla przyszłych ortodontów. Wśród kolejnych planów zespołu jest natomiast opracowanie sposobu na skrócenie czasu leczenia ortodontycznego poprzedzającego operacje ortognatyczne.
Polecamy
Pierwsze w Polsce operacje jaskry nową bezinwazyjną metodą
Pierwsze w Polsce bezinwazyjne zabiegi leczenia jaskry z użyciem lasera femtosekundowego przeprowadzili specjaliści Samodzielnego Publicznego Klinicznego Szpitala Okulistycznego w Warszawie. To...
Czytaj więcejDetails